Wrocławska drogówka zatrzymała dwóch kierowców, którzy postanowili sprawdzić prędkość maksymalną swoich samochodów. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nie jechali po specjalnym torze, tylko jedną z głównych ulic w centrum miasta. 26 i 20-latek robili to dla zabawy, nie zwracając uwagi na to, że ich niebezpieczna i szaleńcza jazda stwarza ogromne zagrożenie dla innych. Nadmierna prędkość, gwałtowne manewry i nie sygnalizowanie zmiany pasa ruchu mogły doprowadzić do kolejnej tragedii na drodze. Kierowcy stracili już prawo jazdy, otrzymali wysokie grzywny oraz punkty karne. Dalszą drogę pokonali już jako pasażerowie…

Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu patrolowali nocą ulice miasta. Służbę pełnili radiowozem wyposażonym w wideo-rejestrator.

Zbliżała się północ, gdy policjanci przejeżdżali ulicą Legnicką i zauważyli dwa samochody marki BMW, które jechały szaleńczo w kierunku centrum. Kierowcy pojazdów doprowadzali do poślizgów gwałtownie przyspieszając lub hamując. Przewożąc pasażerów, sprawdzali też prędkość maksymalną swoich samochodów, a także niebezpiecznie i w sposób nieprzewidywalny lawirowali pomiędzy innymi autami.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jechali jedną z ulic w centrum miasta, a nie po specjalnym torze wyścigowym.

Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli pościg i kierowcy obu pojazdów zostali zatrzymani już na następnym skrzyżowaniu.

Jak się okazało, zachowanie 26 i 20-latka było efektem totalnego braku odpowiedzialności na drodze. Mężczyźni pędzili przez miasto z prędkością dochodzącą do ponad 160 km/h.

Na szczęście konsekwencją ich szaleńczej jazdy była utrata prawa jazdy, wysokie grzywny oraz 16 punktów karnych, a nie kolejna tragedia na drodze.

 

asp. szt. Łukasz Dutkowiak

 

 

 

Galeria

Powiązane wiadomości


Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.