Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za posiadanie nawet niewielkiej ilości środków odurzających bądź substancji psychotropowych, grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. W związku z tym, wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który na ich widok wyrzucił ,,skręta’’ z suszem roślinnym. Miał także kilkanaście porcji handlowych marihuany. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Palenie marihuany, której głównym składnikiem jest substancja psychoaktywna THC, ma negatywny wpływ na zdrowie ludzkie. Zażywanie tego środka odurzającego, niestety szczególnie u młodych osób, może doprowadzić do sytuacji, w której stanie się on niezbędną składową życia.

Policjanci Ogniwa ds. Nieletnich i Patologii z Komisariatu Policji Wrocław - Ołbin,  patrolując jedną z wrocławskich ulic, poczuli charakterystyczną woń marihuany i zauważyli mężczyznę palącego papierosa. Postanowili od razu zareagować, a przechodzień na widok funkcjonariuszy, wyrzucił skręta i jak później sam przyznał - zrobił to z obawy przed konsekwencjami. Jednak nie umknęło to uwadze policjantów, którzy błyskawicznie zatrzymali mężczyznę.

35-latek w rozmowie z funkcjonariuszami przyznał, że w miejscu pracy posiada więcej marihuany. Mężczyzna w plecaku miał zawiniątko z suszem koloru zielonego. Analiza zabezpieczonej substancji, wskazała na marihuanę w ilości kilkunastu porcji handlowych.

Teraz do sąd zadecyduje jakie konsekwencje poniesie wrocławianin. Zgodnie z artykułem 62 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomani, mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

st. sierż. Paweł Noga

 

 

Powiązane wiadomości