Najpopularniejsze wiadomości, fakty i informacje dla miasta Wrocław

Akt założycielski Fundacji Olgi Tokarczuk noblistka podpisała 27 lutego, ale dopiero 3 października fundatorka oraz rada i zarząd uważają za początek oficjalnej działalności. Siedzibą fundacji będzie willa Marii i Tymoteusza Karpowiczów przy ul. Krzyckiej 29, którą użyczy miasto. Fundacja zajmować się będzie działalnością kulturalną i artystyczną, ale także projektami ekologicznymi, na rzecz równego traktowania oraz wsparcia rozwoju społeczeństwa obywatelskiego. 


Fundacja na trudne czasy

– Fundacja została zawiązana w najtrudniejszym z możliwych czasów, w tym samym miesiącu, kiedy zaczął się lockdown i świat spowolnił, dzięki temu tak dużo udało nam się wymyślić w tym okresie, nie próżnowaliśmy i wszystko się dobrze ułożyło – tłumaczy Olga Tokarczuk.

W radzie Fundacji Olgi Tokarczuk zasiadają Irek Grin (szef Wrocławskiego Domu Literatury), Agnieszka Holland (reżyserka) i noblistka, natomiast zarząd tworzą Grzegorz Zygadło (menedżer i prywatnie mąż Olgi Tokarczuk), Izabella Kaluta (menedżerka kultury) oraz Zbyszko Fingas (związany od lat z NGO i działalnością kulturalną, prywatnie syn Olgi Tokarczuk). 

Agnieszka Holland przyznaje, że znalazła się w radzie fundacji, bo bliskie jest jej to, co robi, pisze Olga Tokarczuk, widzenie świata pisarki, stosunek do wielu problemów. – Wielu twórców nie angażuje się w aktywistyczne działania, jak ja to robię coraz częściej, ale rzeczywistość tego od nas wymaga – podkreśla reżyserka, dodając, że dziś fundacje niejako projektują przyszłość, poszerzają nasze horyzonty.

Olga Tokarczuk poinformowała, że na fundację przekazuje 350 tysięcy złotych. 

Cele fundacji Olgi Tokarczuk

W sobotę 3 października prezes zarządu fundacji po raz pierwszy przedstawił manifest organizacji. – Celem działania Fundacji Olgi Tokarczuk jest wspieranie kultury i sztuki polskiej i światowej, w Polsce i za granicą, jak również promocja i wspieranie szeroko pojętej ochrony praw człowieka, demokracji, społeczeństwa obywatelskiego, swobód obywatelskich, a także wspieranie działań na rzecz środowiska naturalnego i praw zwierząt, przeciwdziałanie dyskryminacji, wspieranie praw kobiet oraz promocja i wspieranie wszechstronnego rozwoju Polski, a w szczególności Wrocławia i Dolnego Śląska – przedstawia Grzegorz Zygadło, prezes zarządu Fundacji Olgi Tokarczuk.

Działania fundacji będą skupione szczególnie intensywnie wokół spraw kobiet. – Jestem pisarką i literatura jest moim naturalnym żywiołem, ale są takie sfery życia, które zwracają moją uwagę, nie jako pisarki i noblistki, ale Olgi Tokarczuk. To przede wszystkim kobiety, ich talenty, ich życia, ale i wykluczenie z różnych sfer, ale i ten czas, kiedy kobiety są dziewczynkami, projektują swoje życie. Będziemy mieli dla nich tutaj sporo propozycji – zapowiada Olga Tokarczuk.

Wyjątkowo istotne będą także prawa zwierząt. – Fundacja będzie się mogła swobodnie rozwiązać i wszyscy rozejdziemy się do domów, kiedy uda się w przyszłości doprowadzić do tego, że prawa zwierząt znajdą się w konstytucji tego kraju, ale i innych krajów. W tym kierunku będziemy działać, pamiętając o starej maksymie Gandhiego, który mówił, że każda idea na początku budzi oburzenie, potem śmiech, a w końcu zostaje uznana za oczywistość – dodaje noblistka. 

Program Fundacji w czterech pojęciach

  • Czułość

– Winni ją jesteśmy wszystkim istotom żywym, także zwierzętom, które dla Olgi są bardzo ważne. Zamykamy Tydzień Noblowski debatą „Prawo ludzi/prawa zwierząt” i o prawach zwierząt, etycznym traktowaniu, moralnym zobowiązaniu wobec istot, które nie mają tego, co ma człowiek. Będziemy rozmawiać, organizować spotkania raz w miesiącu – zapowiada Izabella Kaluta, członek zarządu fundacji. 

  • Równość

– Program równościowy zaczynamy od czytania, bo czytanie to wyrównywanie szans. Już za chwilę startujemy z dużym programem edukacyjnym „Jak zdobyć Nagrodę Nobla?”, na który złoży się szereg działań, konkursy dla uczniów szkół podstawowych i średnich. Pozwolą zrozumieć, jak działa literatura, na czym polega magia tworzenia, ale i czytania – wyjaśnia Izabella Kaluta. – Postaramy się przekonać nieprzekonanych, że warto czytać, przygotujemy trochę inspiracji od praktyków promowania czytania, czyli podpowiedzi dla rodziców i nauczycieli. Jesteśmy przekonani, że czytelnictwo w Polsce da się uratować – nie ma wątpliwości członkini rady Fundacji Olgi Tokarczuk. 

  • Twórczość

– Przygotowujemy programy stymulujące i wspierające twórców, będziemy prowadzić program rezydencyjny „Własny pokój” skierowany do twórców z całego świata, którzy mogą przyjechać do Wrocławia na pewien czas, aby napisać coś interesującego, a stypendia skierowane będą na projekty wyznaczające nowe kierunki, idee, przyczyniające się do zmiany narracji. Chcemy wspierać ludzi, którzy będą chcieli nam pokazać, w jakim kierunku będziemy chcieli jako ludzkość podążać – mówi Izabella Kaluta.  

– Bardzo ważne są dla nas kobiety i dla młodych dziewczyn przewidziałyśmy specjalny program „Kosmiczna odyseja” – będziemy z dziewczynami projektować przyszłość ich i świata – dodaje Kaluta.

W tej sekcji znajdzie się też program rezydencyjny dla scenarzystek 40+ „What if women made films...”. – Większość programów stypendialnych dla twórców kończy się w okolicach 35 roku życia, chcielibyśmy tę niedobrą tendencję odwrócić i pokazać, że człowiek może być twórczy przez całe życie – podkreśla Izabella Kaluta.

  • Przyszłość

Nowe idee, kierunki, możliwości. Tu ważny będzie cykl tekstów i debat „Ex-centrum”, w ramach którego intelektualiści, artyści, autorytety zostali zaproszeni do napisania tekstów, które pozwolą nam wyobrazić sobie naszą wspólną przyszłość i stworzyć słownik pojęć, które opiszą te zmiany. Teksty będą publikowane w tygodniku „Polityka”, także rejestrowane w formie rozmów video. Towarzyszą im debaty nagrywane we Wrocławskim Domu Literatury. Wśród gości Agnieszka Holland, Urszula Zajączkowska, Zbigniew Mikołejko.  

Fundacja z siedzibą w willi Karpowiczów

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk obiecał wsparcie działalności fundacji przez miasto. – Odrestaurujemy willę Marii i Tymoteusza Karpowiczów i chcielibyśmy, aby była domem dla fundacji i tym samym spełnimy ostatnią wolę Tymoteusza Karpowicza, który pragnął, aby to miejsce służyło literaturze i mieszkańcom miasta – potwierdził prezydent.

– To cudowny gest, a dom stanie się miejscem specjalnym związanym z kulturą, budowaniem wspólnoty i mądrym spędzaniem czasu – dziękowała Olga Tokarczuk.

Siedziba w willi Marii i Tymoteusza Karpowiczów gotowa będzie najwcześniej w przyszłym roku, najpóźniej w pierwszym kwartale 2021 roku. Obecnie trwa inwentaryzacja. – Chcielibyśmy zachować jak najwięcej z uroku tego miejsca, zwłaszcza że są tam jeszcze stare meble, książki, wszystko, co jest pamiątką o państwu Karpowiczach – zapowiada prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.

– Jestem głęboko przekonany, że Krzycka 29 będzie jednym z najlepszych adresów literackich w Polsce – nie ma wątpliwości prezydent Jacek Sutryk dziękując Oldze Tokarczuk za szerokie spektrum działalności fundacji. – To nie tylko literatura, ale tematy będące wyzwaniami w Polsce i na świecie. Miasto Wrocław będzie absolutnym mecenasem wszystkiego, co będzie się w tych murach działo – podkreśla Jacek Sutryk.

Wrocławski Dom Literatury partnerem fundacji

WDL będzie współorganizował wiele z projektów fundacji. – Tak się złożyło, że zarówno cele statutowe instytucji miejskiej, jak i cele statutowe fundacji, wreszcie te najważniejsze cele zrównoważonego rozwoju UNESCO są niemal takie same. Wszyscy działamy w tej samej przestrzeni i ku temu samemu dobru – mówi Irek grin, dyrektor Wrocławskiego Domu Literatury.

Krzycka 29 jako otwarta przestrzeń będzie jedynie elementem większej całości. – Siedziba fundacji nie oznacza, że prowadzimy całą swoją działalność na terenie tego miejsca, a kilka projektów możemy zacząć realizować przed użyczeniem fundacji willi Karpowiczów – zwraca uwagę Irek Grin.

Obecnie trwają prace nad systemem wsparcia dla największych dolnośląskich festiwali literackich, w tym m.in. dla Gór Literatury w Nowej Rudzie. Nie wyklucza się też wsparcia dla innych festiwali zagrożonych przez brak finansowania publicznego, jak Miedzianka Filipa Springera, Festiwalu Brunona Schulza w Drohobyczu.

Kolejnym projektem będą wydarzenia związane z setną rocznicą urodzin Tadeusza Różewicza i Stanisława Lema w 2021 roku.