Trzy premiery, które odsłaniają historie trudne do opowiedzenia

Trzy premiery, które odsłaniają historie trudne do opowiedzenia

FOT. Urząd Miasta Wrocław

Na wrocławskiej scenie w najbliższych dniach spotkają się wojna, przeprowadzka i ostatnie rozmowy z poetką. V Festiwal Teatru na Faktach nie sięga po lekkie tematy, tylko po opowieści zapisane w dokumentach, wspomnieniach i cudzych głosach. Trzy premiery mają różny rytm, ale jeden wspólny ciężar. To teatr, który nie chowa się za wygodnym dystansem.

  • „Inwazja” oddaje głos kobietom, o których wojna zwykle milczy
  • „7 pudełek” zamienia przeprowadzkę w opowieść o pożegnaniu
  • „Czarna skrzynka” zatrzymuje głos Urszuli Kozioł w ostatnich miesiącach życia

„Inwazja” oddaje głos kobietom, o których wojna zwykle milczy

Pierwsza z premier wchodzi w temat, który w oficjalnych opowieściach o wojnie często zostaje na marginesie. „Inwazja” przygląda się kobietom pracującym seksualnie i temu, jak ich los splata się z codziennością wojny, społecznym osądem oraz brutalną ekonomią przetrwania. Spektakl powstał na podstawie tekstu Aliny Sarnackiej, weteranki wojennej i byłej pracownicy seksualnej, więc nie ma tu łatwych schematów ani wygodnych skrótów.

Jakub Tabisz, dyrektor artystyczny festiwalu, zwraca uwagę, że to opowieści, których zwykle nie ma w podręcznikach ani w oficjalnych relacjach.

„To są takie historie” – mówi o nich.

W jego opisie najmocniej wybrzmiewa zderzenie wojennej rzeczywistości z tematami, które wielu woli przemilczeć. Ten spektakl nie tylko mówi o Ukrainie, ale też o tym, jak wojna przestawia role, pogłębia nierówności i zostawia po sobie pytania o godność.

  • premiera – piątek 12 czerwca, godz. 20.00
  • bilety – 40 zł normalny, 30 zł ulgowy, 20 zł z kartą „Nasz Wrocław”
  • miejsce – Piekarnia Żywa Kultura, ul. Księcia Witolda 62
  • sprzedaż – na stronie Instytutu Grotowskiego

„7 pudełek” zamienia przeprowadzkę w opowieść o pożegnaniu

Druga premiera brzmi lżej, ale tylko na pierwszy rzut oka. „7 pudełek” opiera się na sytuacji aż do bólu zwyczajnej: po przeprowadzce zostają kartony pełne rzeczy, pamiątek, listów, zdjęć i drobiazgów, które długo udawały, że są tylko przedmiotami. W tym przypadku granica między autorem, bohaterem i wykonawcą praktycznie znika, bo Tomasz Borczyk opowiada historię własnego życia, a każdy pokaz oznacza rozstanie z zawartością jednego pudełka.

To właśnie ten gest zrobił na zespole festiwalu największe wrażenie. Jakub Tabisz nazywa go „odważnym aktem przekroczenia siebie”, bo spektakl działa jak osobisty rytuał porządkowania pamięci. Nie ma w nim ciężkiej akademickości. Jest za to przewrotność i lekkość, o których mówi sam festiwal – wbrew tematowi, który z pozoru mógłby przytłaczać.

„7 pudełek” wcześniej zdobyło Nagrodę Główną w III Konkursie czytań performatywnych. Teraz debiutuje jako pełnoprawne przedstawienie i, co ważne dla widzów, zagrane zostanie tylko siedem razy. To stawia całe wydarzenie w zupełnie innym świetle – tu nie chodzi o repertuar „na później”, ale o moment, który po prostu się wydarza.

  • premiera – czwartek 11 czerwca, godz. 19.00
  • bilety – 40 zł normalny, 30 zł ulgowy, 20 zł z kartą „Nasz Wrocław”
  • miejsce – Piekarnia Żywa Kultura, ul. Księcia Witolda 62
  • sprzedaż – na stronie Instytutu Grotowskiego

„Czarna skrzynka” zatrzymuje głos Urszuli Kozioł w ostatnich miesiącach życia

Trzecia premiera ma najbardziej kameralny ton. „Czarna skrzynka” wyrasta z rozmów z Urszulą Kozioł prowadzonych przez Krystynę Krotoską, aktorkę i przyjaciółkę poetki. Na scenie pojawi się właśnie ona, a obok dokumentalnego materiału wybrzmią także archiwalne nagrania głosu samej Kozioł. Z tego układa się intymny zapis o poezji, starzeniu się, samotności i oswajaniu końca.

Jakub Tabisz mówi o tym spektaklu jako o historii „o radzeniu sobie z odchodzeniem” – nie tylko czyimś, ale także własnym. I właśnie w tym tkwi jego siła. Nie ma tu wielkich gestów, jest za to uważne słuchanie. To teatr, który zbiera okruchy pamięci i z nich buduje mocny, bardzo osobisty portret.

Krystyna Krotoska była jedną z ostatnich osób, które widziały Urszulę Kozioł. Dzięki temu sceniczna rekonstrukcja nabiera szczególnej gęstości. A sam tytuł, zaczerpnięty z lotniczego rejestratora, sugeruje coś jeszcze: jeśli chce się zbliżyć do prawdy o czyimś odejściu, trzeba najpierw wysłuchać zapisu.

  • premiera – sobota 13 czerwca, godz. 21.00
  • bilety – 40 zł normalny, 30 zł ulgowy, 20 zł z kartą „Nasz Wrocław”
  • miejsce – Piekarnia Żywa Kultura, ul. Księcia Witolda 62
  • sprzedaż – na stronie Instytutu Grotowskiego

V Festiwal Teatru na Faktach potrwa od 11 do 14 czerwca. W programie znalazły się trzy premiery, które łączy dokument, osobista stawka i odwaga wchodzenia w tematy, od których teatr często ucieka.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.