Pantery z Wrocławia rozbiły Londyn. Europejski sezon zaczął się mocno

W Londynie szybko wyszło na jaw, że Panthers Wrocław przyjechali po coś więcej niż tylko dobry występ. Od pierwszych akcji narzucili własne tempo, a rywale z każdą minutą coraz wyraźniej tracili grunt pod nogami. Wrocławianie zagrali pewnie, agresywnie i bez czekania na rozwój wydarzeń. Taki start w europejskich rozgrywkach trudno uznać za przypadek.
- Szybkie tempo i cztery przyłożenia Harleya
- Trener chwalił charakter, ale przypomniał o błędach
- Vienna Vikings na Stadionie Olimpijskim już wkrótce
Szybkie tempo i cztery przyłożenia Harleya
W pierwszym meczu AFLE – The League Europe wrocławska drużyna nie zostawiła London Warriors zbyt wiele miejsca na oddech. Wynik 41:21 mówi sam za siebie, ale równie dużo wyjaśnia obraz gry: Panthers od początku byli szybsi, dokładniejsi i lepiej ustawieni. Najmocniej błysnął Mike Harley Jr., który otworzył wynik spotkania i zakończył je z czterema przyłożeniami.
Duże wrażenie zrobiło też zgranie amerykańskiego skrzydłowego z Jamesonem Wangiem. Rozgrywający Panthers zanotował cztery podania przyłożeniowe, a do tego sam dopisał kolejne punkty po biegu. Swoje zrobił również Dawid Brzozowski, który zdobył przyłożenie po akcji biegowej. To był ofensywny występ, w którym wrocławianie rozkładali ciężar gry na kilka rąk i nie pozwalali londyńczykom złapać rytmu.
Defensywa także miała swój udział w tym zwycięstwie. Zmuszała przeciwników do częstych wykopów, a Krzysztof Wis popisał się przechwytem, który podciął rywalom tlen w ważnym momencie. W efekcie Panthers kontrolowali mecz nie tylko punktami, lecz także tempem i chaosem, jaki wprowadzali po drugiej stronie boiska.
Trener chwalił charakter, ale przypomniał o błędach
Po meczu Dave Likins nie ukrywał zadowolenia, choć nie zamierzał zamykać oczu na mankamenty. Główny trener Panthers podkreślił przede wszystkim postawę zespołu na starcie spotkania i pracę całego sztabu przez ostatni rok.
“Jestem po prostu naprawdę dumny z naszych zawodników” – powiedział Dave Likins.
Szkoleniowiec zaznaczył jednak, że w grze specjalnej wciąż widać elementy do poprawy. Zwrócił też uwagę na to, że w meczu pojawili się niemal wszyscy zawodnicy kadry, a końcówka była okazją do sprawdzenia zmienników przeciwko rywalowi spoza polskiej ligi. To ważny sygnał dla zespołu, bo takie spotkania budują nie tylko wynik, ale też szerokość składu przed kolejnymi tygodniami sezonu.
Swoje spojrzenie na mecz dorzucił też Jorge Hernandez Jimenez. Linebacker Panthers mówił o trudnych warunkach i zbyt dużej liczbie błędów, które pozwoliły rywalom zdobywać jardy.
“To był trudny mecz. Było naprawdę bardzo gorąco” – ocenił Jorge Hernandez Jimenez.
W jego wypowiedzi wybrzmiała mieszanka satysfakcji i chłodnej analizy. Panthers wygrali pewnie, ale w szatni nikt nie traktuje tego jako sygnału do rozluźnienia. Wręcz przeciwnie – mecz w Londynie ma być raczej punktem wyjścia niż powodem do samozadowolenia.
Vienna Vikings na Stadionie Olimpijskim już wkrótce
Kolejne wyzwanie czeka wrocławian u siebie. W następny weekend Panthers zmierzą się z Vienna Vikings, czyli wicemistrzem poprzedniego sezonu European League of Football. To rywal z najwyższej półki, a więc spotkanie zapowiada się jako sprawdzian znacznie trudniejszy niż wyjazd do Londynu.
Dave Likins liczy na mocne wsparcie z trybun i nie ukrywa, że skala wyzwania jest duża. W jego słowach pobrzmiewa respekt wobec austriackiego zespołu, ale też sportowa ciekawość, jak zareaguje własna drużyna.
Najbliższy mecz Panthers Wrocław z Vienna Vikings:
- niedziela, 31 maja
- godz. 14:40
- Stadion Olimpijski
- w programie także food trucki, muzyka, animacje, konkursy i spotkania z maskotkami
W kalendarzu Panthers widać zresztą od razu, że tempo sezonu nie zwalnia. Po starciu z wiedeńczykami czeka ich jeszcze hit z Berlin Thunder, zaplanowany na 14 czerwca na Tarczyński Arenie. Dla wrocławskich kibiców to oznacza jedno: futbol amerykański zostaje w mieście na dłużej, a stawka będzie tylko rosła.
na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.
Ostatnie Artykuły

Nowe sale zamiast patio. Wałbrzyski szpital przyspiesza walkę z rakiem

Remont łącznicy w Złotoryi. Kierowców czekają objazdy na A4

Wrocław w czołówce matur na Dolnym Śląsku. Znamy wyniki z regionu

Wrocławska Równoteka wybrała cztery pomysły na biblioteczne spotkania

Kazimierza Wielkiego z ograniczeniami. Jedna jezdnia i zamknięty chodnik

Wrocław nie wytrzyma kolejnych aut. Radny ostrzega przed korkami i zielenią

Ogień w warsztacie na Szczepinie. Dwa auta spłonęły, strażacy kończą akcję

Łukasz Ciesiołkiewicz z drugim miejscem w Visegrad Jazz Composition Contest 2026

Asfalt wchodzi na Drobnera i Dubois. Kierowców czekają zmiany

Asfalt wchodzi na Drobnera i Dubois. Kierowców czekają zmiany

Pod stadionem kolejka do Krwiobusa. W magazynach krwi robi się pusto

Pod stadionem kolejka do Krwiobusa. W magazynach krwi robi się pusto

Mieszkanka Wrocławia podziękowała policjantowi. Poszło o konflikt sąsiedzki

Kolejny etap robót przy Tyńcu Małym. Ruch na DK35 znów się zmieni
Przydatne dane teleadresowe
- Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu - kontakt, oddziały, rejestracja
- Dolnośląska Agencja Współpracy Gospodarczej we Wrocławiu - kontakt, pożyczki, wynajem biur
- Instytut Automatyki Systemów Energetycznych - kontakt, oferta i laboratorium badawcze we Wrocławiu
- Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa we Wrocławiu - msze, kancelaria, sakramenty
- Komisariat Policji Wrocław-Fabryczna - kontakt i siedziba
- Parafia św. Henryka we Wrocławiu - kontakt, historia, zasięg
