Obecności, które wciągają widza do środka sztuki

Obecności, które wciągają widza do środka sztuki

W Katowicach sztuka nie stoi tu grzecznie pod ścianą. Wystawa „Obecności” Oleny Matoshniuk i Adama Nowaczyka przesuwa malarstwo w stronę działania, w którym ważne stają się ciało, rytm i wspólne doświadczanie przestrzeni. To propozycja dla tych, którzy lubią, gdy galeria nie tylko pokazuje obrazy, ale też buduje napięcie i lekko podkręca zmysły 🎨

  • „Obecności” Oleny Matoshniuk i Adama Nowaczyka robią z malarstwa żywą akcję
  • W ciemnej galerii napięcie rośnie, bo tu przestrzeń też gra swoją rolę
  • Kiedy zajrzeć do Galerii Engram i Galerii Pojedynczej

„Obecności” Oleny Matoshniuk i Adama Nowaczyka robią z malarstwa żywą akcję

Ta wystawa wyrasta z malarstwa, ale nie zatrzymuje się na płótnie. Olena Matoshniuk i Adam Nowaczyk traktują obraz raczej jak punkt wyjścia niż finał - zamiast stabilnej formy pojawia się działanie, które dzieje się tu i teraz, w kontakcie z przestrzenią i publicznością.

U Matoshniuk mocno wybrzmiewa temat napięcia, uważności i obecności rozumianej nie jako coś oczywistego, lecz zmiennego i kruchego. Jej wcześniejsze prace dotykały codzienności przechwyconej przez powtarzalność, rytuały i stan ciągłego oczekiwania. W „Obecnościach” te tropy nie znikają - raczej zostają przełożone na prostsze gesty, pauzy i cielesną współobecność. 👀

Nowaczyk wnosi z kolei myślenie o obrazie jako o czymś materialnym, ale też podatnym na przesunięcie. Zamiast klasycznego oglądania dostajemy układ relacji - ciał, dźwięków, rytmów i napięć. To właśnie dlatego projekt brzmi bardziej jak spotkanie niż jak tradycyjna wystawa.

W ciemnej galerii napięcie rośnie, bo tu przestrzeń też gra swoją rolę

Ważnym elementem tego pokazu jest sama przestrzeń galerii. Jest niemal zamknięta w sobie, ciemna i niejednoznaczna, więc nie działa jak neutralne tło. Bardziej przypomina miejsce przejścia, odosobnienia albo czekania, a to od razu zmienia sposób odbioru.

W takim układzie nawet drobny gest czy chwila ciszy nabierają znaczenia. Wystawa nie prowadzi widza za rękę, tylko zaprasza go do współuczestnictwa w procesie, w którym najważniejsza staje się chwilowa, delikatna relacja między ludźmi, ruchem i otoczeniem. To właśnie tam sztuka robi się najbardziej żywa.

Warto też spojrzeć na ten projekt przez biografie artystów. Matoshniuk łączy malarstwo z performansem i działaniami intermedialnymi, a Nowaczyk pracuje nie tylko z rysunkiem i obrazem, lecz także z dźwiękiem i performansem. Dzięki temu „Obecności” mają w sobie coś z artystycznego testu - sprawdzają, co zostaje z obrazu, kiedy zaczyna on dziać się w przestrzeni.

Kiedy zajrzeć do Galerii Engram i Galerii Pojedynczej

Wystawa trwa w Katowicach i można ją zobaczyć jeszcze przez kilka tygodni, więc to dobry moment, by wpisać ją w miejskie plany na lato i początek jesieni.

Wernisaż / Performance: 11.06.2026, godz. 18.00
Wystawa: 11.06-13.09.2026
Galeria Engram / Galeria Pojedyncza, Katowice Miasto Ogrodów, pl. Sejmu Śląskiego 2, Katowice

Jeśli ktoś szuka wystawy, która nie kończy się na oglądaniu obrazów, tylko próbuje wciągnąć odbiorcę w samo sedno spotkania ze sztuką, „Obecności” mogą być bardzo dobrym adresem.

na podstawie: Akademia Sztuk Pięknych we Wrocławiu.