Panthers Wrocław odwrócili losy półfinału. Zagrają o Gold Bowl

Panthers Wrocław odwrócili losy półfinału. Zagrają o Gold Bowl

Najpierw było szybkie prowadzenie, później nerwowa pogoń za rywalem. Panthers Wrocław przegrywali w Duisburgu różnicą 13 punktów, ale w końcówce doprowadzili do remisu i przechylili szalę na swoją stronę. Zwycięstwo 41:40 nad Rhein Fire dało wrocławskiej drużynie awans do finału The League Europe.

  • Panthers Wrocław zbudowali przewagę, zanim gospodarze odpowiedzieli
  • Remis w końcówce i decydujące podwyższenie
  • Vienna Vikings ponownie na drodze Panthers

Panthers Wrocław zbudowali przewagę, zanim gospodarze odpowiedzieli

Początek półfinału ułożył się po myśli zespołu prowadzonego przez Dave’a Likinsa. Juan Flores-Calderon otworzył wynik po 60-jardowym przyłożeniu, a niedługo później Marko Vidackovic przechwycił piłkę. Kolejną akcję punktową zakończył Mike Harley Jr. i Panthers prowadzili 14:0.

Rhein Fire zaczęli odrabiać straty, lecz wrocławianie nadal skutecznie przesuwali się w ataku. Przed przerwą punkty zdobyli Dawid Brzozowski oraz Bartosz Woch. Na przerwę Panthers schodzili z sześciopunktową przewagą.

Po zmianie stron inicjatywę przejęli gospodarze. Trzy przyłożenia z rzędu odwróciły obraz meczu, a Rhein Fire objęli 13-punktowe prowadzenie. Dla Panthers oznaczało to konieczność odrobienia dużej straty w najważniejszej części spotkania.

Remis w końcówce i decydujące podwyższenie

Wrocławska drużyna nie wypuściła meczu z rąk. Mike Harley Jr. zmniejszył różnicę, a następnie rozgrywający Jameson Wang wbiegł z piłką w pole punktowe Rhein Fire. Po tej akcji na tablicy pojawił się remis 40:40.

O zwycięstwie zdecydowało podwyższenie Jakuba Ciurkota. Kicker Panthers trafił, wyprowadzając zespół na prowadzenie 41:40. Rhein Fire nie zdołali już odpowiedzieć, więc awans do finału trafił do wrocławian.

Odczuwam ogromną dumę z naszego zespołu. Z końcowym bilansem 11 zwycięstw i 2 porażek pokonaliśmy każdą drużynę w lidze i zameldowaliśmy się w meczu o mistrzostwo.

Tak wynik skomentował Dave Likins, główny trener Panthers Wrocław. Zwycięstwo w Duisburgu oznacza, że zespół zakończył sezon z bilansem 11 zwycięstw i dwóch porażek. Panthers są pierwszą i jedyną polską drużyną, która dotarła do finału tych rozgrywek.

Cały zespół wykonał kawał świetnej roboty. Walczyliśmy z całych sił przez pełne cztery kwarty, żeby wygrać to spotkanie. Jestem dumny z tego zespołu. Zrobiliśmy to! Zagramy w wielkim finale!

– powiedział Jakub Ciurkot.

Vienna Vikings ponownie na drodze Panthers

Rywalem Panthers w walce o Gold Bowl będą Vienna Vikings. Wiedeńczycy wywalczyli awans po zwycięstwie nad London Warriors w drugim półfinale, rozegranym dzień przed spotkaniem w Duisburgu.

Oba zespoły spotkały się już w fazie zasadniczej. Na początku sierpnia Panthers wygrali na wyjeździe 34:31. Dla Vienna Vikings była to jedyna porażka w całym sezonie, dlatego finał będzie rewanżem i starciem dwóch drużyn, które znają już swoje możliwości.

Decydujący mecz odbędzie się w niedzielę, 6 września, na Schauinsland-Reisen-Arena w Duisburgu. Początek zaplanowano na godzinę 15:30. Dla kibiców Panthers oznacza to ponowną podróż do tego samego miasta, w którym drużyna wywalczyła awans do finału.

na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły