Pierwsze drukowane słowa po polsku powstały we Wrocławiu - opowieść o Elyanie

3 min czytania
Pierwsze drukowane słowa po polsku powstały we Wrocławiu - opowieść o Elyanie

W sercu średniowiecznego Wrocławia, między zakrystią a czcionką, narodziła się jedna z najwcześniejszych polskich książek. Historia Kaspra Elyana i jego drukarni odsłania, jak bardzo miasto było miejscem spotkań języków, religii i techniki. To opowieść o tym, jak modlitwy po polsku wyszły spod prasy w czeskim mieście - zaskakująco blisko współczesnych ulic.

  • Drukarnia Świętokrzyska - pierwsze polskie teksty z pras typograficznych
  • Wrocław za panowania Macieja Korwina - miasto graniczne kultur i wpływów

Drukarnia Świętokrzyska - pierwsze polskie teksty z pras typograficznych

Za początkiem polskiego druku we Wrocławiu stał Kasper (Caspar) Elyan, urodzony około 1435 w Głogowie. To on, korzystając ze wsparcia kanoników kolegiaty św. Krzyża, otworzył w 1475 roku pierwszą na Śląsku drukarnię, znaną później jako Drukarnia Świętokrzyska. Pracowała ona prawdopodobnie do śmierci Elyana w 1483 roku.
Wśród zachowanych świadectw są wydruki o tematyce religijnej i dokumenty kościelne; to właśnie w statucie biskupim znalazły się wydrukowane po polsku krótkie modlitwy, które trudno odczytać bez przygotowania. Przykładowy fragment z tamtego druku brzmi:

Otcze nass genz gsi nanyebesach oswyentcze

W źródłach zapisano, że Elyan wydał co najmniej 9 ksiąg, a jego repertuar obejmował m.in. statuty biskupie z 1473 i 1475 roku, gdzie pojawiły się modlitwy zapisane po polsku.

Wrocław za panowania Macieja Korwina - miasto graniczne kultur i wpływów

Wrocław w drugiej połowie XV wieku nie był jednorodny politycznie ani kulturowo. Miasto znajdowało się w szerszym obiegu środkowoeuropejskim - w latach 1469–1490 władzę sprawował król Maciej Korwin. Elyan sam kształcił się poza Dolnym Śląskiem - figurują jego studia na uniwersytetach w Lipsku, Krakowie i Erfurcie, a w dokumentach z Lipska widnieje przy nim adnotacja “natione Polonus”. W latach 1477–1482 pełnił funkcję kanonika kapituły katedralnej we Wrocławiu.

W drukowanych przez niego materiałach po polsku znajdują się m.in.:

  • Ojcze Nasz
  • Zdrowaś Mario
  • Wierzę w Boga Ojca

Trzeba pamiętać, że teksty te zachowały archaiczną ortografię i formy językowe, które dziś wymagają transkrypcji i interpretacji. Próby rekonstruowania brzmienia tych modlitw podejmowano już wielokrotnie; jedna z istotnych edycji pochodzi z 1912 roku.

W pracach nad tymi wydawnictwami ważną rolę odegrali badacze i wydawcy: Władysław Nehring przygotowywał transkrypcje, a na początku XX wieku publikował je także Franz Goerlich.

W zachowanych opisach kolekcji czytamy, że najstarsze polskie słowa wydrukowane w mieście znajdują się dziś w zasobach wrocławskich instytucji muzealnych.

Warto wiedzieć - co z tego wynika dla mieszkańców i odwiedzających Historia druku Elyana to nie tylko ciekawostka filologiczna. Pokazuje, że Wrocław od wieków był miejscem krzyżowania się kultur, języków i technologii - co można wykorzystać w edukacji i turystyce historycznej. Jeśli ktoś chce zobaczyć ślady tych wydarzeń, warto sprawdzić ofertę wystaw i katalogów muzealnych miasta oraz poszukać edycji z 1912 roku, która została zdigitalizowana i bywa cytowana w badaniach. Badania nad drukiem Elyana przypominają też, że pamięć o początkach polszczyzny drukowanej jest rozproszona między archiwami, uczelniami i muzeami oraz wymaga skrupulatnej pracy historyków takich jak Nehring i wydawców jak Goerlich.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.

Autor: krystian