Wrocław znów stanie się stolicą klasyki podczas Fryderyków 2026

Wrocław znów stanie się stolicą klasyki podczas Fryderyków 2026

Na scenie Narodowego Forum Muzyki zrobi się tego wieczoru gęsto od wielkich nazwisk i jeszcze większych emocji. Wrocław ma dostać galę, która nie zamknie się w muzealnej ciszy – obok klasyki pojawią się wykonawcy, których nagrania już teraz walczą o najważniejsze laury polskiej fonografii. Wśród nominowanych są także artyści silnie związani z miastem, więc dla melomanów będzie to coś więcej niż kolejna branżowa uroczystość. To moment, w którym wrocławska muzyka naprawdę wychodzi na pierwszy plan.

  • Wrocławskie nazwiska wśród nominowanych mocno wybrzmiewają
  • Gala w NFM ma zebrać na jednej scenie orkiestry, chór i solistów
  • Bilety na galę rozchodzą się w cenach od 175 do 950 zł

Wrocławskie nazwiska wśród nominowanych mocno wybrzmiewają

Nagrody Fryderyk zostaną wręczone po raz 32., a gala muzyki poważnej odbędzie się właśnie we Wrocławiu. W gronie nominowanych znalazły się produkcje, które pokazują, jak mocno miasto jest dziś obecne w polskiej klasyce – nie tylko jako gospodarz wydarzenia, ale też jako miejsce nagrań, pracy zespołów i artystycznych decyzji.

Najmocniej widać to wśród lokalnych nazwisk i instytucji:

  • Agnieszka Franków-Żelazny – dyrektor Opery Wrocławskiej i chórmistrzyni, współtworząca album „Universal Prayer” nominowany w kategorii Album Roku Muzyka Chóralna,
  • Wrocławska Orkiestra Barokowa pod kierunkiem Jarosława Thiela – z płytą „Lukaspassion 1744” w kategorii Album Roku Muzyka Dawna,
  • Wrocław Baroque Ensemble pod dyrekcją Andrzeja Kosendiaka – za album „Mikołaj Zieleński II”, także wśród nominacji do muzyki dawnej,
  • Rafał Augustyn, wrocławski kompozytor – za płytę „Rafał Augustyn: Ingresso – Music for Piano”, wykonywaną przez pianistę Krzysztofa Książka.

To nie są pojedyncze akcenty. W nominacjach widać całe środowisko, które od lat buduje pozycję Wrocławia na mapie muzyki klasycznej – od chóralistyki, przez barok, po współczesny repertuar fortepianowy.

Gala w NFM ma zebrać na jednej scenie orkiestry, chór i solistów

Ceremonia zaplanowana jest na 24 kwietnia o godz. 19.00 w Narodowym Forum Muzyki. Organizatorzy stawiają na program, który ma pokazać pełne spektrum klasyki – od orkiestry symfonicznej po kameralne składy i muzykę dawną. Na scenie mają pojawić się najważniejsze zespoły związane z NFM:

  • NFM Filharmonia Wrocławska,
  • NFM Orkiestra Leopoldinum,
  • Wrocław Baroque Ensemble pod dyrekcją Andrzeja Kosendiaka,
  • Chór NFM,
  • Lutosławski Quartet.

Wśród gości wieczoru znajdą się też artyści, którzy przyciągają uwagę nie tylko nazwiskiem, ale i repertuarem. Zapowiedziano występ:

  • Anny Sułkowskiej-Migoń – dyrygentki symfonicznej i operowej, triumfatorki konkursu La Maestra w Paryżu,
  • Doroty Szczepańskiej – sopranistki specjalizującej się w muzyce dawnej,
  • Tianyao Lyu – 17-letniej laureatki IV nagrody XIX Konkursu Chopinowskiego,
  • Marii Sławek – skrzypaczki poruszającej się swobodnie między klasyką i muzyką współczesną,
  • duetu Małgorzaty Kordylasińskiej-Pękali i Miłosza Pękali,
  • Karola Mossakowskiego – organisty tytularnego kościoła Saint Sulpice w Paryżu.

Właśnie taki zestaw nazwisk sprawia, że gala nie wygląda jak zamknięty branżowy wieczór. To ma być pokaz żywej klasyki, w której obok tradycji jest miejsce na świeżą energię i młode pokolenie wykonawców.

Bilety na galę rozchodzą się w cenach od 175 do 950 zł

Wejściówki na Galę Muzyki Klasycznej są dostępne w kasie NFM i online. Ceny zaczynają się od 175 zł, a najwyższa stawka sięga 950 zł. To wyraźny sygnał, że wydarzenie jest pomyślane jako jedna z mocniejszych muzycznych dat sezonu, a nie tylko okazja dla wąskiego grona specjalistów.

Warto też pamiętać, że Fryderyki w muzyce poważnej to tylko część większego finału. W tym samym roku statuetki są przyznawane także w muzyce rozrywkowej i jazzowej, ale to właśnie wrocławska gala klasyki ma swój szczególny ciężar. Dla miasta to wieczór prestiżowy, a dla słuchaczy szansa, by zobaczyć na jednej scenie artystów, których nagrania już teraz ustawiają poprzeczkę bardzo wysoko.

na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.