RegioJet odpuszcza Polskę i kasuje planowany pociąg z Wrocławia do Warszawy

Jeszcze niedawno w planach był szybki, żółty pociąg między Wrocławiem a Warszawą, a teraz czeski RegioJet zamyka polski rozdział zanim na dobre się rozkręcił. Firma, która weszła na krajowe tory w zeszłym roku, ogłosiła wycofanie się z rynku i zostawia pasażerów z listą odwołanych planów. Dla wrocławian oznacza to jedno – połączenie, które miało wystartować od grudnia, nie ruszy wcale.
- Z planów na grudzień została tylko zapowiedź
- Spór o konkurencję, sprzedaż i zaplecze techniczne
- Co to oznacza dla pasażerów z już kupionymi biletami
Z planów na grudzień została tylko zapowiedź
RegioJet uzyskał zgodę na kursowanie po polskich torach wiosną 2025 roku, a od jesieni żółte składy jeździły już na trasach między Krakowem a Warszawą , Gdynią i Poznaniem. W połowie marca przewoźnik ogłosił jednak coś, co dla wielu osób z Wrocławia brzmiało jak dobra wiadomość – od grudnia miało ruszyć pięć połączeń dziennie między Wrocławiem a Warszawą.
Ten plan właśnie przestał istnieć. Czeska firma poinformowała w czwartek o całkowitym wycofaniu się z Polski, a wraz z tą decyzją zniknęła także zapowiedź nowego połączenia ze stolicy Dolnego Śląska do Warszawy. Dla pasażerów, którzy liczyli na dodatkową konkurencję i więcej opcji podróży, to wyraźny krok wstecz.
Spór o konkurencję, sprzedaż i zaplecze techniczne
W komunikacie wysłanym do mediów RegioJet przedstawił długą listę zastrzeżeń wobec warunków działania w Polsce. Firma mówi o negatywnej kampanii medialnej, ograniczeniach przy reklamie na dworcach i problemach z uruchomieniem punktów sprzedaży, które – według przewoźnika – miały utrudniać uczciwą konkurencję z PKP Intercity.
Dużo miejsca poświęcono też zapleczu technicznemu w warszawskiej Pradze. RegioJet przypomina, że wygrał aukcję spółki PKP Cargo 7 sierpnia 2025 roku, a zajezdnia miała służyć jako baza od grudnia 2025 roku. Według przewoźnika obiekt nie został jednak przekazany, a spółce odmówiono nawet wynajęcia torów w hali.
W oświadczeniu padły mocne słowa o tym, że wagony trzeba było naprawiać na zewnątrz, w zimowych warunkach, a poważniejsze prace wykonywać w Czechach. RegioJet twierdzi też, że PKP Intercity obniżyło ceny biletów nawet o 70 procent w stosunku do poziomu sprzed wejścia czeskiego przewoźnika na rynek.
„Z przykrością informujemy, że RegioJet zakończy swoją działalność na polskim rynku krajowym” – przekazała spółka.
Co to oznacza dla pasażerów z już kupionymi biletami
Najważniejsza wiadomość dla osób, które już planowały podróż, dotyczy zwrotów i terminów. RegioJet zapowiada, że międzynarodowe kursy Przemyśl – Kraków – Praga oraz Warszawa – Praga będą nadal obsługiwane. Inaczej wygląda sytuacja połączeń krajowych.
- połączenia Kraków – Warszawa – Gdynia oraz Poznań – Warszawa mają zostać zakończone 3 maja 2026 roku;
- pasażerowie mają dostać informację o odwołaniu połączeń po tej dacie SMS-em lub e-mailem;
- pełny zwrot pieniędzy ma trafić do klientów najpóźniej do środy 15 kwietnia, tą samą metodą płatności, którą użyto przy zakupie biletu;
- przewoźnik zapowiada też rekompensatę w wysokości 100 zł, którą można będzie uzyskać po wypełnieniu formularza na stronie internetowej.
Właściciel RegioJet, Radim Jančura, przeprosił pasażerów i podkreślił, że nie chce narażać przyszłości firmy. W jego ocenie przewoźnik mógłby wrócić do Polski tylko wtedy, gdy rynek będzie – jak mówi – naprawdę otwarty i prowadzony na równych zasadach. Na razie dla Wrocławia oznacza to utratę jednej z najgłośniej zapowiadanych kolejowych nowości ostatnich miesięcy.
na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.
Ostatnie Artykuły

RegioJet odpuszcza Polskę i kasuje planowany pociąg z Wrocławia do Warszawy

Wrocławskie plenery Pawlikowskiego ruszają po Złotą Palmę w Cannes

Georges Sand wraca do Wrocławia - wieczór, który miesza literaturę z emocjami

Żłobek przy Białowieskiej znika z mapy na miesiące po niepokojącym zdarzeniu

Jazz nad Odrą wraca z wielkimi nazwiskami i nocnymi jamami

Na ławce w Leśnicy zamienili rozmowę w brutalny rozbój

Ministerstwo ucina plotki o szczepionkach HPV po kolejnej petycji

Wrocław stawia na kosmos i walczy o miejsce przy europejskim stole

Wrocławski Makbet w CBK Fama - teatr, który drąży głód władzy

Liryka i satyra dla medyków - koncert, który trafia prosto w serce

We Wrocławiu ustalano przyszłość D11 i nowych połączeń z Czechami

Wrocław szykuje 119 wydarzeń na weekend pełen koncertów i sportu

Hutmen miał własne ulice, kucyki i galerię sztuki na fabrycznym dziedzińcu

