Sport do 2040 roku nabiera kształtu. We Wrocławiu padły konkretne liczby

FOT. Powiat Wrocław
Na sali Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu pojawił się temat, który wykracza daleko poza szkolne boiska i hale treningowe. Chodzi o pierwszą Strategię Rozwoju Polskiego Sportu 2040 – dokument, który ma połączyć marzenie o igrzyskach z twardym pytaniem o zdrowie Polaków. W rozmowach nie brakowało polityków, olimpijczyków, samorządowców i ludzi od sportu, a ciężar dyskusji był wyraźny: trzeba zbudować system, który nie rozpadnie się po jednym sezonie.
- Na AWF we Wrocławiu wybrzmiały liczby, które trudno zignorować
- Strategia 2040 ma połączyć zdrowie, szkolenie i olimpijskie ambicje
- Dolny Śląsk czeka na dalszy etap konsultacji
Na AWF we Wrocławiu wybrzmiały liczby, które trudno zignorować
Podczas spotkania 11 maja na AWF im. Polskich Olimpijczyków we Wrocławiu rozmawiano nie tylko o ambicjach, ale przede wszystkim o skali zaniedbań. W debacie pojawiła się liczba, która działa jak zimny prysznic – około 30 procent dzieci i aż 70 procent dorosłych nie podejmuje regularnej aktywności fizycznej. To nie jest już wyłącznie problem sportowy. To temat zdrowotny, społeczny i edukacyjny jednocześnie.
Właśnie dlatego wśród wskazywanych kierunków znalazły się zmiany systemowe, a nie pojedyncze akcje promocyjne. Mówiono o przebudowie kształcenia, reformie zawodu trenera, mocniejszym wsparciu klubów sportowych i cyfryzacji sportu. Do tego dochodzi kwestia najmłodszych i seniorów, czyli grup, które najczęściej wypadają z codziennego ruchu, choć to właśnie one najbardziej odczuwają skutki wieloletniego bezruchu.
W wydarzeniu uczestniczyli m.in. wiceminister sportu i turystyki Piotr Borys, wicemarszałek województwa dolnośląskiego Wojciech Bochnak, rektor AWF prof. Tadeusz Stefaniak, rektor Wyższej Szkoły Fizjoterapii prof. Andrzej Czamara, prof. Barbara Mróz-Gorgoń oraz Robert Korzeniowski. Na sali byli też przedstawiciele samorządu, związków i klubów sportowych, trenerzy oraz olimpijczycy. Taki skład pokazuje, że strategia ma być budowana szeroko, a nie wyłącznie zza ministerialnego biurka.
Strategia 2040 ma połączyć zdrowie, szkolenie i olimpijskie ambicje
Twórcy dokumentu wskazują cztery filary, na których ma się opierać przyszły model rozwoju sportu. Każdy z nich dotyka innego obszaru, ale razem tworzą jeden system naczyń połączonych:
- zdrowie społeczeństwa i aktywność fizyczna jako element profilaktyki oraz leczenia,
- kapitał ludzki i społeczny,
- wspólnota i duma narodowa,
- wsparcie systemowe.
Taka konstrukcja pokazuje, że sport ma być traktowany szerzej niż tylko jako rywalizacja medalowa. Z jednej strony ma pomagać wychowywać przyszłych mistrzów. Z drugiej – ma służyć codziennemu zdrowiu mieszkańców, którzy nie startują na stadionach, ale potrzebują ruchu, żeby po prostu sprawniej funkcjonować.
Podczas rozmów padł też wątek kandydatury Polski do organizacji igrzysk olimpijskich i paralimpijskich w 2040 roku. W ocenie uczestników Dolny Śląsk ma tu swoje atuty – doświadczenie organizacyjne, zaplecze infrastrukturalne i logistyczne. To ważny sygnał również dla regionu, bo takie plany zwykle pociągają za sobą inwestycje, porządkują priorytety i wymuszają myślenie o obiektach sportowych w dłuższej perspektywie.
Nie bez znaczenia pozostaje także zapowiedziany Plan Programów Infrastrukturalnych Ministerstwa Sportu i Turystyki na 2026 rok. Z przedstawionych założeń wynika, że przewidziano w nim 900 mln zł dofinansowania na projekty związane z infrastrukturą sportową i rozwojem sportu powszechnego. To kwota, która może realnie przełożyć się na hale, boiska, zaplecze treningowe i obiekty dostępne dla dzieci oraz amatorów.
Dolny Śląsk czeka na dalszy etap konsultacji
Pierwszy projekt strategii ma wkrótce trafić do Ministerstwa Sportu i Turystyki, a potem przejść kolejne konsultacje regionalne. To dopiero początek drogi, ale kierunek jest już wyraźny. Autorzy dokumentu chcą oprzeć się nie na doraźnych rozwiązaniach, lecz na analizie sytuacji, celach krótkich i długofalowych oraz sprawdzonych modelach stosowanych w innych państwach.
W trakcie spotkania mocno podkreślano, że bez pracy u podstaw nie da się mówić o trwałej zmianie. Sama infrastruktura nie wystarczy, jeśli dzieci i dorośli nadal będą omijać ruch szerokim łukiem. Potrzebne są więc równoległe działania – od szkoły, przez kluby, po szkolenie kadr i lepsze finansowanie całego systemu. Dopiero wtedy strategia może stać się czymś więcej niż dokumentem na półce.
na podstawie: Powiat Wrocławski.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Specjalna komunikacja na mecz Sparty. T3 i 143 dowiozą kibiców na Olimpijski

Sport do 2040 roku nabiera kształtu. We Wrocławiu padły konkretne liczby

Dzieci zagrają o finał we Wrocławiu. PZPN stawia na futbol 3x3

Na Lotniczej dzieci pobiegną po sportowy Dzień Dziecka

Race na trybunach i prawie 25 tys. kibiców. We Wrocławiu bez poważnych incydentów

Na Placu Solnym badają znamiona za darmo. Lekarze ostrzegają przed zmianami

Fałszywe prawo jazdy wykryto przy busie z koparką we Wrocławiu

Zderzenie trzech pojazdów na A4 pod Wrocławiem. Korek trzymał kierowców godzinami

Jack Świdziński we Wrocławiu opowie, jak komiks łamie historyczny porządek

Rodzice i lekarze o strachu przed szpitalem. Spotkanie w Barbarze

Rodzinny piknik w Dobrzykowicach. W sobotę szykuje się dzień pełen atrakcji

Matematyka na finiszu podstawówki. We Wrocławiu trwa drugi dzień egzaminu

Operetka Wrocławska wychodzi w plener. Majowe koncerty pod chmurką

