Muzyka, którą się nie tylko słyszy. We Wrocławiu rusza festiwal zmysłów

Muzyka, którą się nie tylko słyszy. We Wrocławiu rusza festiwal zmysłów

FOT. Urząd Miasta we Wrocławiu

W Narodowym Forum Muzyki dźwięk ma tym razem wyjść poza zwykłe słuchanie. Organizatorzy Musica Polonica Nova stawiają na doświadczenie, w którym ważne będą nie tylko uszy, ale też wzrok, dotyk, ruch i przestrzeń. Z tych napięć ma się zrodzić festiwal, który nie zamyka muzyki w jednej ramie. Wrocław szykuje kilka dni, w których współczesna twórczość dostanie szerokie pole do gry.

  • Zmysły mają pracować razem, a nie osobno
  • Pierwszy wieczór otworzy teatr, potem przyjdą premiery
  • Piekarnia i NFM składają program w jedną trasę

Zmysły mają pracować razem, a nie osobno

Sześć wydarzeń złoży się na 34. edycję Musica Polonica Nova, jednej z najdłużej obecnych w Polsce imprez poświęconych muzyce współczesnej. W tym roku oś programu wyznacza pytanie o to, jak dziś naprawdę odbiera się muzykę – i gdzie kończy się samo słuchanie, a zaczyna pełniejsze przeżycie.

Paweł Hendrich, wrocławski kompozytor i szef artystyczny festiwalu, mówi wprost, że chodzi o poszerzenie pola odbioru.

„To muzyka, która nie tylko brzmi – ona oddziałuje” – podkreśla Hendrich.

W centrum zainteresowania znalazła się polska twórczość współczesna, ale pokazana w nieoczywistym układzie. W programie pojawią się projekty, które uruchamiają wzrok, dotyk, ruch i poczucie przestrzeni. To ważne także dla słuchaczy, bo taki układ zmienia sposób uczestniczenia w koncercie – nie ma tu wyłącznie biernego odbioru, jest uważność i współobecność.

Pierwszy wieczór otworzy teatr, potem przyjdą premiery

Festiwal startuje od wydarzenia towarzyszącego, które od razu ustawia ton całej edycji. Zamiast klasycznego otwarcia z jednym koncertem pojawia się spektakl, elektronika i żywa muzyka. Ten wybór dobrze pokazuje, że Musica Polonica Nova szuka dziś styku między sceną, dźwiękiem i obrazem.

  • 14 maja, godz. 19 – Piekarnia, spektakl „Słońce, do dzieła!” Teatru Polskiego w Podziemiu w reżyserii Katarzyny Kalwat, na podstawie utworu Elfriede Jelinek.
  • 16 maja, godz. 16 – Noc Muzeów, program ma zostać ogłoszony później.
  • 16 maja, godz. 18 – koncert Orkiestry Muzyki Nowej pod batutą Szymona Bywalca. W programie pojawią się nowe utwory symfoniczne polskich kompozytorów, budowane wokół ognia, światła, cienia i inspiracji japońskimi drzeworytami.
  • 17 maja, godz. 17 – koncert Wrocławskiego i Poznańskiego Oddziału Związku Kompozytorów Polskich. Zapowiedziano dziewięć premier współczesnych miniatur.
  • 17 maja, godz. 19 – Spółdzielnia Muzyczna Contemporary Ensemble z Krakowa wykona utwory Pawła Hendricha, Wojciecha Błażejczyka, Barbary Zach i Moniki Szpyrki.

Do Wrocławia przyjadą między innymi Orkiestra Muzyki Nowej oraz Spółdzielnia Muzyczna Contemporary Ensemble. Pojawi się też Sepia Ensemble, która zaprezentuje nowe utwory członków Związku Kompozytorów Polskich z Wrocławia i Poznania . Wśród wykonawców i twórców przewijają się nazwiska dobrze znane środowisku muzyki współczesnej, a jednym z solistów będzie flecista Łukasz Długosz.

Piekarnia i NFM składają program w jedną trasę

Tegoroczny festiwal rozgrywa się w dwóch głównych miejscach – w Piekarni oraz w salach Narodowego Forum Muzyki. Dla publiczności to wygodna wiadomość, bo program układa się w czytelną trasę: od teatru i elektroniki, przez koncerty symfoniczne, po kameralne premiery i eksperymenty z nowym repertuarem.

Bilety na koncerty kosztują od 15 do 85 zł. Osobno prowadzona jest sprzedaż wejściówek na spektakl „Słońce, do dzieła!”, więc warto sprawdzić każdy punkt programu z osobna. Musica Polonica Nova pozostaje wydarzeniem, które od lat trzyma wysoki poziom i nie boi się pytać o granice słuchania. W tym roku odpowiedź ma być prosta tylko z pozoru – muzyka ma nie tylko brzmieć, ale też angażować całe doświadczenie odbiorcy.

na podstawie: UM Wrocław.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta we Wrocławiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.