Najsilniejsze trzęsienie w dziejach Wrocławia. Tamten dzień wstrząsnął całym regionem

FOT. Urząd Miasta we Wrocławiu
W południe ziemia pod Wrocławiem zadrżała tak mocno, że kronikarze zapisali pękające mury, zburzone wieże i panikę wśród ludzi. To nie jest legenda dopisana po latach, lecz najgwałtowniejszy znany wstrząs, jaki odnotowano na obecnych ziemiach polskich. Dziś ten obraz składa się z kronik, geologii i ostrożnych przypuszczeń o miejscu, z którego przyszło uderzenie. W samym Wrocławiu zostało po nim zaskakująco mało szczegółowych śladów, choć miasto musiało znaleźć się bardzo blisko epicentrum.
- Kroniki zapisały huk, zawalone dachy i wodę, która wybijała z ziemi
- Pod Sudetami działa stary uskok, który od czasu do czasu przypomina o sobie
- Gdy ziemia zaczyna drżeć, liczą się proste odruchy
Kroniki zapisały huk, zawalone dachy i wodę, która wybijała z ziemi
5 czerwca 1443 roku we Wrocławiu doszło do trzęsienia ziemi, które historycy i geolodzy uznają za najsilniejsze w dziejach obecnych ziem polskich. Wstrząs był odczuwalny na dużym obszarze, a jego skutki nie ograniczyły się do jednego miasta. W Brzegu zawaliła się część sklepienia kościoła św. Mikołaja, w Krakowie runął dach kościoła św. Katarzyny, a falę sejsmiczną odnotowano także w Pradze i na Węgrzech.
Jan Długosz opisał tamten dzień w sposób, który do dziś działa na wyobraźnię. Z jego relacji wynika, że
„rozwalały się wieże i murowane budowle (…) Wszystko, co płynne, tryskało”.
To nie był pojedynczy lokalny epizod, lecz potężne zaburzenie, które objęło szeroki pas Europy Środkowej. Paradoks polega na tym, że o samym Wrocławiu zachowało się mniej szczegółów niż o niektórych dalszych miejscach. A przecież właśnie tutaj wstrząs musiał być wyjątkowo silny.
Pod Sudetami działa stary uskok, który od czasu do czasu przypomina o sobie
Źródeł tamtego zjawiska szuka się dziś w geologii Sudetów. Pod powierzchnią biegnie Sudecki Uskok Brzeżny, a blok sudecki i przedsudecki poruszają się względem siebie bardzo powoli. Jak wyjaśnia Maciej Cierniak, współautor portalu Góry Tajemnic, skały przez długi czas napierają na siebie, gromadząc naprężenia, aż w końcu dochodzi do gwałtownego poślizgu wzdłuż uskoku.
To właśnie taki ruch ludzie odczuwają jako trzęsienie ziemi. Na Śląsku podobne zjawiska zdarzają się co kilkaset lat. Geopark Przedgórze Sudeckie przypomina, że kolejne większe wstrząsy odnotowano w 1590 i 1895 roku. Historycy łączą jedno z nich z przechyleniem Krzywej Wieży w Ząbkowicach Śląskich.
Dzisiejsze wstrząsy w Sudetach są już znacznie słabsze. To jednak nie znaczy, że region jest całkowicie wolny od sejsmicznych niespodzianek. Raczej przeciwnie – pod pozornym spokojem nadal pracują procesy, które potrafią przypomnieć o sobie po długim czasie.
Gdy ziemia zaczyna drżeć, liczą się proste odruchy
Scenariusz tak silnego trzęsienia w tej części Europy jest dziś mało prawdopodobny, ale zasady bezpieczeństwa warto znać. Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca je turystom podróżującym do miejsc o dużej aktywności sejsmicznej, lecz te same reguły mają znaczenie także bliżej domu.
W pomieszczeniu:
- należy położyć się na podłodze i osłonić głowę,
- jeśli to możliwe, warto schować się pod stołem i zostać tam do końca wstrząsów,
- trzeba trzymać się z dala od spadających przedmiotów,
- nie należy wychodzić na zewnątrz w trakcie drgań,
- nie wolno korzystać z windy,
- jeśli ktoś leży w łóżku, powinien pozostać na miejscu i osłonić głowę oraz szyję poduszką.
Na zewnątrz:
- trzeba oddalić się od budynków, drzew, linii energetycznych i wiaduktów,
- osoba w pojeździe powinna zatrzymać się w miejscu oddalonym od zagrożeń,
- w pobliżu zboczy, klifów i gór należy uważać na osuwiska oraz spadające odłamki skalne.
W historii Wrocławia tamten czerwcowy dzień z XV wieku pozostaje jednym z najbardziej niezwykłych. Nie tylko dlatego, że ziemia naprawdę się wtedy zatrzęsła. Także dlatego, że po wiekach wciąż próbuje się złożyć z okruchów kronik i nauki pełny obraz chwili, gdy Sudety na moment przemówiły głębokim pomrukiem.
na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta we Wrocławiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Wrocławskie zoo zmienia rolę. Coraz mniej pokazuje, coraz bardziej chroni

Miasteczko półmaratonu już żyje. Przed Wrocławiem rekordowy nocny bieg

Tomasz Broda zaskoczył ceramików. Kobalt wytrzymał za pierwszym razem

S8 wychodzi z pól. Na południe od Wrocławia coraz wyraźniej widać trasę

Sara James dostała krasnala we Wrocławiu. Wieczorem zaśpiewa przed półmaratonem

Kombii i Mazowsze na jednej scenie. Wrocław świętował w nieoczywistym rytmie

We Wrocławiu tydzień zamyka program z tłumaczeniem PJM

Wrocławski Rynek pachnie światem. Delicje ruszyły na cały weekend

Żabia Kładka zrzuca rdzę. Remont wchodzi w najtrudniejszą fazę

Świdnicka 21 rośnie po Solpolu. W środku mają być sauna, kino i pokój majsterkowicza

Na Szczepinie podwórka zmienią się w sceny. Pięć spektakli w jeden dzień

Wrocław świętuje cały miesiąc. Program uzupełniają kąpieliska i sportowe nowości

Najsilniejsze trzęsienie w dziejach Wrocławia. Tamten dzień wstrząsnął całym regionem

Rodzinny piknik z maluchami i ważną lekcją o bezpieczeństwie
Przydatne dane teleadresowe
- Muzeum Narodowe we Wrocławiu - bilety, godziny, wystawy stałe i dojazd
- Parafia św. Faustyny we Wrocławiu - adres, obszar i kontakt
- Parafia św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu - kontakt, kancelaria, zasięg
- Dolnośląska Biblioteka Pedagogiczna we Wrocławiu - kontakt, karta, godziny, zbiory
- Parafia Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu - kontakt, msze, obszar parafii
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 5 we Wrocławiu - kontakt, oferta, zapisy
