Na Kurpiów domykają brakujący chodnik – dojdą przejścia i drzewa

Na Kurpiów domykają brakujący chodnik – dojdą przejścia i drzewa

Na Ołtaszynie widać już finał inwestycji, która ma domknąć pieszy ciąg przy ul. Kurpiów i uporządkować newralgiczne miejsca na skrzyżowaniach. Obok nowego chodnika pojawiają się wyniesione przejścia, zmienia się układ jezdni, a wzdłuż ulicy sadzone są drzewa. ZDiUM uprzedza jednak, że roboty jeszcze nie zniknęły z mapy utrudnień.

  • Chodnik na Kurpiów domyka brakujący odcinek na Ołtaszynie
  • Najtrudniejszy etap był pod ziemią
  • Drzewa i zieleńce mają domknąć tę ulicę spokojniejszym akcentem

Chodnik na Kurpiów domyka brakujący odcinek na Ołtaszynie

Na ulicy Kurpiów trwa budowa ostatniego fragmentu chodnika, który połączy teren przy Przedszkolu nr 29 z ul. Brylantową. To odcinek o długości 280 metrów, prowadzony po południowej stronie ulicy. Dla pieszych oznacza to przede wszystkim spójny ciąg komunikacyjny tam, gdzie dotąd brakowało wygodnego przejścia.

Zakres prac jest jednak szerszy niż samo ułożenie nawierzchni. Inwestycja obejmuje również:

  • przebudowę jezdni na skrzyżowaniu z ul. Goetla i ul. Brylantową,
  • budowę dwóch wyniesionych przejść dla pieszych – przy przedszkolu i przy ul. Brylantowej,
  • zmianę lokalizacji przejścia przy ul. Kurpiów 13 wraz z doświetleniem,
  • przebudowę odwodnienia.

Jak podkreśla prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, chodzi o „ostatni brakujący odcinek chodnika” między przedszkolem a Brylantową. W mieście takie domknięcie ciągu pieszego zwykle ma największe znaczenie tam, gdzie codziennie mijają się dzieci, rodzice i kierowcy, a jeden nieciągły fragment potrafi utrudniać ruch bardziej niż cała reszta ulicy.

Najtrudniejszy etap był pod ziemią

Nie wszystkie roboty przebiegały lekko. Z relacji władz miasta wynika, że kłopotliwy okazał się przede wszystkim etap związany z rurowaniem 52 metrów rowu melioracyjnego. Tego typu prace wymagają cięższego sprzętu i czasowego wejścia z robotami na jezdnię, dlatego kierowcy musieli liczyć się z lokalnymi zajęciami pasa ruchu.

„Trudnym momentem było rurowanie 52 metrów rowu melioracyjnego” – mówi Jacek Sutryk.

ZDiUM zaznacza, że utrudnienia nie zniknęły całkowicie. W kolejnych dniach można spodziewać się lokalnych zajęć jezdni przy pracach na skrzyżowaniu oraz przy wykonywaniu wyniesionych przejść dla pieszych. Dla osób poruszających się po Ołtaszynie oznacza to konieczność zachowania szczególnej uwagi, zwłaszcza w rejonie przedszkola i skrzyżowań, gdzie ruch pieszy i samochodowy nakłada się najmocniej.

Drzewa i zieleńce mają domknąć tę ulicę spokojniejszym akcentem

Wśród robót pojawia się też element, który najmniej daje się we znaki kierowcom i pieszym, a jednocześnie najbardziej zmienia odbiór ulicy. To nasadzenia drzew i organizacja zieleńców. Część z nich jest już widoczna, więc inwestycja zaczyna wyraźnie wychodzić poza samą infrastrukturę i układać się w bardziej uporządkowaną, przyjazną przestrzeń.

Sutryk zwrócił uwagę, że właśnie ten etap jest najprzyjemniejszy i najmniej uciążliwy. W takim otoczeniu zyskuje nie tylko estetyka, lecz także codzienny komfort przemieszczania się – cień, uporządkowany pas zieleni i bezpieczniejsze przejścia zwykle robią większą różnicę, niż widać to na planach robót.

na podstawie: UM Wrocław.