Wrocławskie podwórka wchodzą w finał. Latem wróci tam codzienne życie

Wrocławskie podwórka wchodzą w finał. Latem wróci tam codzienne życie

FOT. Urząd Miasta Wrocław

Na Karłowicach i na Przedmieściu Oławskim wielkie remonty są już blisko mety. Jeszcze przed końcem lata mają pojawić się gotowe wnętrza międzyblokowe, w których zieleń, światło i nowe ciągi piesze zastąpią wieloletnią prowizorkę. To nie są kosmetyczne poprawki, lecz przebudowa całych podwórek od fundamentów po najmniejszy detal.

  • Karłowice kończą podwórko z altanami, boiskami i nocnym niebem
  • Przedmieście Oławskie dopisuje drugi rozdział do wspólnego podwórka
  • Wrocław ma już gotowy plan na kolejne kwartały

Karłowice kończą podwórko z altanami, boiskami i nocnym niebem

Na finiszu jest rewitalizacja wnętrza między ulicami Kromera, Bydgoską i Łąką Mazurską. To inwestycja warta 6,4 mln zł, współfinansowana ze środków unijnych, prowadzona przez Wrocławskie Mieszkania. Na dużej przestrzeni powstaje układ, który ma służyć nie tylko przechodzeniu przez podwórze, ale też odpoczynkowi, zabawie i zwykłym sąsiedzkim spotkaniom.

W projekcie przewidziano trzy strefy wypoczynku z drewnianymi altanami. Ich nazwy – Herbarium, Rosarium i Winiarnia – nawiązują do roślin, które mają współgrać z otoczeniem. Dla dzieci zaplanowano dwa place zabaw, dla starszych – boisko sportowe, a całość zostanie doświetlona, co ma poprawić bezpieczeństwo po zmroku. Najbardziej charakterystycznym detalem mają być projektory wyświetlające na nawierzchni obrazy nocnego nieba, w tym rzeczywiste układy gwiazdozbiorów.

“To podwórko, które dzięki dużej powierzchni pozwala na zmieszczenie naprawdę bogatego programu użytkowego” – mówi Monika Tendaj-Bielawska, prezes Wrocławskich Mieszkań.

Znaczenie tej przebudowy widać także w liczbach. W samym kwadracie i w najbliższych budynkach mieszka ponad tysiąc osób. Dlatego nie chodzi wyłącznie o estetykę, ale o miejsce, które ma działać przez cały dzień i w różnych porach roku. W projekcie znalazły się też 7 ogrodów deszczowych, około 11 tys. nowych nasadzeń oraz półpodziemne pojemniki na odpady. Całość ma nawiązywać do idei miasta–ogrodu, z której Karłowice czerpały już ponad sto lat temu.

Przedmieście Oławskie dopisuje drugi rozdział do wspólnego podwórka

Równolegle zaawansowane roboty trwają przy II etapie Podwórka im. Wszystkich Mieszkańców, między ulicami Komuny Paryskiej, Mierniczą, Łukasińskiego i Prądzyńskiego. Pierwsza część tego wnętrza została oddana wcześniej, z boiskiem, placem zabaw, siłownią na świeżym powietrzu i trybuną, która stała się miejscem spotkań. Teraz projekt wchodzi na fragment bliżej ul. Prądzyńskiego i ma się zakończyć wraz z końcem wakacji.

Koszt drugiego etapu to 3,2 mln zł. Wraz z wcześniejszą częścią całe zadanie zbliża się do 7 mln zł. To już nie zwykły remont, ale pełna przebudowa sposobu korzystania z podwórza. Zaplanowano nowe drogi do oficyn i garaży, uporządkowaną komunikację oraz rozwiązania dopasowane do dużych drzew, które rosną na terenie inwestycji.

Najciekawszym elementem ma być ażurowy drewniany podest ze stołem do ping-ponga. Architekt schował go pod koronami drzew tak, by nie naruszyć korzeni i pozwolić na prawidłowy obieg wody. Dzięki temu nowa przestrzeń ma być jednocześnie funkcjonalna i delikatna wobec zieleni, której w takim wnętrzu nie da się traktować jak dekoracji.

“Uzyskamy tu przestrzeń z dobrze rozplanowaną komunikacją, z oświetleniem, a przy tym dużo łatwiejszą do utrzymania w czystości” – zapowiada Andrzej Margielewski, dyrektor Zarządu Zasobu Komunalnego.

W tej części pojawią się też nowe systemowe pojemniki na odpady. To detal, ale bardzo praktyczny. W podwórzach o dużym natężeniu ruchu właśnie takie rozwiązania przesądzają o tym, czy przestrzeń szybko się starzeje, czy zostaje pod kontrolą i daje się wygodnie użytkować przez lata.

Wrocław ma już gotowy plan na kolejne kwartały

Oba remonty są częścią większego programu PoWROty Podwórek. Miasto chce do końca 2029 roku przeznaczyć na ten cel 250 mln zł. Jacek Sutryk podkreśla, że to największy program remontowy w powojennej historii Wrocławia, a jego sens nie kończy się na wydaniu pieniędzy.

“Chodzi o to, żeby podwórko było sercem kwartału, a nie jego wstydliwym zaułkiem” – mówi prezydent Wrocławia.

Skala prac rzeczywiście jest duża. W mieście trwa obecnie remont sześciu podwórek komunalnych o łącznej wartości 22 mln zł. Dla kolejnych 11 gotowe są już projekty, a następne 32 wnętrza międzyblokowe są na etapie przygotowywania dokumentacji. W zasobie Wrocławia znajduje się kilkaset podwórek, którymi zarządzają Zarząd Zasobu Komunalnego i Wrocławskie Mieszkania. Najwięcej z nich leży na Ołbinie, Nadodrzu i Przedmieściu Oławskim.

Na liście miejsc, które czekają na dalszy ciąg, są zarówno duże kwartały, jak i mniejsze wnętrza. W dokumentacji projektowej znajdują się m.in. podwórka przy Jedności Narodowej, Grabiszyńskiej, Uniwersyteckiej czy Kościuszki. Część lokalizacji ma już gotowe projekty, ale jeszcze nie ruszyły tam roboty. Wśród nich są m.in. Rejtana, Stawowa, Legnicka 64–70 oraz św. Mikołaja z sąsiednimi ulicami. Z kolei prace już trwają na kilku adresach, w tym przy Szczęśliwej, Nowej, Prusa i Kromera.

Wrocławskie podwórka zaczynają więc odzyskiwać funkcję, którą przez lata gubiły gdzieś między parkowaniem, przejściem na skróty i chaosem przestrzennym. Teraz mają szansę znów stać się miejscem spotkania – nie z nazwy, lecz z codziennego korzystania.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.