Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Słoiki dostają drugie życie, a grillowe odpady trafiają do różnych pojemników

Słoiki dostają drugie życie, a grillowe odpady trafiają do różnych pojemników

Wakacyjne porządki potrafią zaskoczyć: w szkolnym plecaku może zostać nie tylko zeszyt, lecz także zapomniana kanapka. W nowym BIOletynie Ekosystem przypomina, co zrobić z odpadami po roku szkolnym, pikniku i letnich przetworach. Są też informacje o kolejnych Bankach Słoików oraz zasadach zwrotu butelek i puszek w systemie kaucyjnym.

  • Po wakacyjnym pikniku odpady trzeba rozdzielić
  • Banki Słoików rosną w sieć przy wrocławskich działkach
  • Kranówka ogranicza liczbę jednorazowych butelek

Po wakacyjnym pikniku odpady trzeba rozdzielić

Po zakończeniu roku szkolnego warto przejrzeć zawartość plecaków, biurek i półek. Stara kanapka powinna trafić do czarnego pojemnika na odpady zmieszane. Zapisane zeszyty, nawet z tuszem albo śladami kredek, nadają się do niebieskiego pojemnika na papier.

Niepotrzebne podręczniki mogą dostać drugie życie. Te w dobrym stanie można przekazać kolejnej osobie. Zniszczone przydadzą się do prac plastycznych, na przykład origami. Książki, których nie da się już wykorzystać, należy oddać na makulaturę albo zawieźć do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych.

Podobna zasada obowiązuje podczas wypoczynku na świeżym powietrzu: odpady zabrane na piknik powinny wrócić z uczestnikami, jeśli w pobliżu nie ma odpowiednich pojemników. Gdy kosze do segregacji są dostępne, trzeba korzystać z właściwych frakcji.

Po grillowaniu podział wygląda następująco:

  • zabrudzone papierowe talerzyki i serwetki, resztki mięsa oraz popiół trafiają do czarnego pojemnika,
  • plastikowe opakowania, również zabrudzone, należy wrzucić do żółtego pojemnika,
  • szklane opakowania można umieścić w zielonym pojemniku niezależnie od tego, czy są czyste,
  • resztki warzyw, owoców i chleba, pod warunkiem że nie zawierają tłuszczu ani sosu, nadają się do brązowego pojemnika na bioodpady.

Banki Słoików rosną w sieć przy wrocławskich działkach

Lato sprzyja zbiorom z ogrodów i działek, a wraz z nimi pojawia się potrzeba zdobycia słoików na przetwory. Ekosystem rozwija więc we Wrocławiu sieć miejsc, w których można zostawić niepotrzebne słoiki albo sięgnąć po te pozostawione przez innych.

Na terenie miasta działa pięć Banków Słoików:

  • przy Pasażu Zielińskiego,
  • przy Rodzinnym Ogrodzie Działkowym „Różanecznik” na Różance,
  • przy ROD „Zorza” na Ołbinie,
  • przy ROD „Lepsze Jutro” na Ołbinie,
  • przy DODR przy ul. Zwycięskiej.

21 sierpnia dołączy do nich punkt przy ROD „Malina” przy ul. Klecińskiej. Lokalizacja znajduje się blisko PSZOK-u przy ul. Szwajcarskiej 15. Otwarciu będzie towarzyszyć wydarzenie „Spotkajmy się przy Banku Słoików”, poświęcone segregowaniu odpadów, ponownemu wykorzystaniu surowców i kompostowaniu.

Atutem tej lokalizacji jest bliskość PSZOK-a przy ul. Szwajcarskiej 15.

– Maciej Fedorczuk, rzecznik Ekosystemu

Kolejne spotkanie zaplanowano 28 sierpnia przy Banku Słoików obok Pasażu Zielińskiego. Edukatorzy Ekosystemu pokażą tam kompost powstały z wrocławskich odpadów zielonych. Na wydarzenie przyjedzie także SZOT z Wieszakiem Ostatniej Szansy. Do busa będzie można przekazać maksymalnie dwa worki tekstyliów o pojemności 120 litrów każdy. Rzeczy nadające się do dalszego używania będzie można zostawić na wieszaku.

Bank Słoików może powstać także w innym miejscu. Ekosystem szuka targowisk, centrów aktywności lokalnej, rad osiedli i organizacji zainteresowanych rozwijaniem tej sieci. Do uruchomienia punktu może wystarczyć odpowiednio przygotowany regał, skrzynka lub inny mebel. Zainteresowani mogą napisać na adres edukacja[at]ekosystem.wroc.pl.

Kranówka ogranicza liczbę jednorazowych butelek

Wysokie temperatury zwiększają zapotrzebowanie na napoje. Materiał Ekosystemu przypomina, że dorosły człowiek może potrzebować nawet około 3,5 litra płynów dziennie. W skali miesiąca oznacza to około 100 litrów, czyli prawie 67 butelek o pojemności 1,5 litra na osobę.

Butelki PET wrzucone do właściwego pojemnika mogą zostać poddane recyklingowi, jednak mniejszą ilość odpadów zapewnia korzystanie z opakowań wielorazowych lub szklanych. Ekosystem podaje również, że woda we Wrocławiu jest badana i bezpieczna do picia bez wcześniejszego gotowania. Napełnianie własnej butelki pozwala więc ograniczyć liczbę jednorazowych opakowań kupowanych podczas upałów.

W systemie kaucyjnym zwracane butelki i puszki muszą pozostać w stanie umożliwiającym ich rozpoznanie. Nie należy ich zgniatać ani usuwać etykiet. Pozostałe opakowania z tworzyw sztucznych powinny być spłaszczone przed wrzuceniem do żółtego pojemnika, żeby zajmowały mniej miejsca. Do tej frakcji trafiają także kartony po mleku i sokach, ponieważ ich konstrukcja zawiera warstwę nieprzepuszczalnej folii.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji