Wrocławskie lwy nie zawsze są razem. Togo i Malkia czekają na kolejny krok

Wrocławskie lwy nie zawsze są razem. Togo i Malkia czekają na kolejny krok

FOT. Urząd Miasta we Wrocławiu

Przy szybie odwiedzający mogą zobaczyć lwa niemal z bliska – szczególnie wtedy, gdy zwierzęta odpoczywają na podgrzewanych skałach. W nowej Lwiarni każdy dzień wygląda jednak nieco inaczej, bo trzy lwy nie przebywają jeszcze wspólnie na jednym wybiegu. Togo i Malkia wyraźnie się lubią, natomiast relacja Wandzi z Togo wciąż wymaga ostrożności. W tle tej obserwacji jest również ważna informacja o sytuacji lwów żyjących na wolności.

  • Nowoczesna Lwiarnia daje lwom więcej przestrzeni
  • Samice polują, samce bronią terytorium
  • Populacja lwów kurczy się mimo ich siły

Nowoczesna Lwiarnia daje lwom więcej przestrzeni

Togo, Malkia i Wandzia mieszkają w Lwiarni otwartej w 2024 roku. Obiekt wyposażono w boksy połączone systemem przepustów, dzięki czemu opiekunowie mogą zmieniać układ pomieszczeń i dostosowywać go do potrzeb zwierząt. Do dyspozycji lwów jest także wypoczywalnia oraz wybieg o powierzchni 3,3 tys. metrów kwadratowych.

Na wybiegu znajdują się skały i wzniesienie, z którego lwy mogą obserwować otoczenie. Często odpoczywają również przy szybie, na ogrzewanych fragmentach skalnego podłoża. Takie miejsce pozwala oglądać je z niewielkiej odległości, choć skład widocznej grupy może się zmieniać.

Najczęściej razem pojawiają się Togo i Malkia albo Malkia i Wandzia. Togo i Wandzia nadal nie mogą przebywać wspólnie, ponieważ nie utrzymują jeszcze dobrej relacji. Opiekunowie nie wykluczają jednak, że z czasem sytuacja się zmieni. Dla odwiedzających oznacza to, że podczas wizyty nie zawsze uda się zobaczyć całą trójkę naraz.

Samice polują, samce bronią terytorium

Lwy z wrocławskiego zoo należą do południowej odmiany tego gatunku. Samce wyróżniają się między innymi ciemniejszą grzywą. W naturze lwy południowe występują w Afryce Południowej i Wschodniej.

To jedne z nielicznych kotowatych, które żyją w rodzinnych grupach. Takie stada mogą liczyć nawet 20 osobników, choć zdarzają się również samotne lwy. Wspólne życie ma określony podział ról.

Samice uczestniczą przede wszystkim w polowaniach. Są szybsze i zwinniejsze od samców, dlatego to one ścigają między innymi zebry, antylopy, gazele i bawoły. Samce skupiają się natomiast na ochronie terytorium i bezpieczeństwie grupy.

Populacja lwów kurczy się mimo ich siły

Według IUCN Red List lwy mają status VU, czyli gatunku narażonego na wyginięcie. Jak wyjaśnia Paweł Kurzydło, kierownik sekcji edukacji wrocławskiego zoo, problem wynika między innymi z konfliktów ludzi z plantatorami i hodowcami. Gdy brakuje naturalnego pożywienia, lwy atakują zwierzęta gospodarskie, co prowadzi do kolejnych sporów i zagrożeń dla tych drapieżników.

„Sytuacja lwów w naturze niestety nie jest łatwa. Według IUCN Red List mają status VU, czyli „narażone na wyginięcie””.

Z danych przywoływanych przez wrocławskie zoo wynika, że lwy utraciły już 94 proc. dawnych terytoriów. W ciągu dwóch dekad ich populacja zmniejszyła się o połowę. Na wolności pozostało około 20–25 tys. osobników.

Dlatego hodowla prowadzona we wrocławskim zoo ma również znaczenie ochronne. Placówka uczestniczy w Europejskim Programie Hodowli Gatunków Zagrożonych, znanym jako EEP. Program ma pomóc w utrzymaniu bezpiecznej populacji rezerwowej na wypadek, gdyby lwy wyginęły w naturze.

Togo i Malkia są jeszcze młode i dotąd nie doczekały się potomstwa. Malkia ma nawet pozostałości dziecięcych cętek, charakterystycznych dla młodych lwów.

„Dajmy im czas. Nasze lwy są jeszcze młode, Malkia ma nawet pozostałości „dziecięcych” cętek” – mówi Paweł Kurzydło. „Po prostu trzymajmy za nie kciuki”.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta we Wrocławiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji