Z Gdańska i Bielawy do strefy kibica. United i Milan przed wielkim testem

Z Gdańska i Bielawy do strefy kibica. United i Milan przed wielkim testem

Na Placu Wolności spotkali się kibice, dla których Wrocław był tylko przystankiem w dłuższej podróży za ukochanym klubem. Jedni przyjechali znad morza, inni z pobliskiej Bielawy, a część dzień wcześniej czekała pod hotelami na spotkanie z piłkarskimi idolami. Wysoka temperatura i ceny biletów nie ostudziły emocji. Przed Super Meczem było jasne, że tego popołudnia nie chodzi wyłącznie o przedsezonowy sparing.

  • Kibice Manchesteru United pokonali setki kilometrów
  • Milan przyjechał z Bielawy razem z rodzinną tradycją
  • Wes Brown i Daniele Massaro spotkali się z fanami

Kibice Manchesteru United pokonali setki kilometrów

W strefie kibica nie brakowało czerwonych koszulek i rozmów o nadchodzącym sezonie. Dawid z Gdańska kibicuje Manchesterowi United od kilku lat. W jego przypadku klubowe zainteresowanie zaczęło się jeszcze przed zwycięstwem zespołu w Lidze Europy, a ważną postacią pozostaje Wayne Rooney.

Mam nadzieję, że to będzie sezon przełamania. Nie liczę na wielkie triumfy, chociaż fajnie byłoby coś wygrać.

Dawid przyznał, że ostatnie sezony przyniosły kibicom więcej rozczarowań niż powodów do radości. Tym razem oczekuje przede wszystkim przyjemności z oglądania drużyny.

Na Placu Wolności pojawili się także Artur, Maciek, Kamil i Mateusz, również przyjezdni z Gdańska. Dla dwóch z nich spotkanie z United na żywo było pierwszym takim doświadczeniem, pozostali mieli już za sobą podobny wyjazd. W planach części grupy znalazła się także podróż na Old Trafford na mecz z Aston Villą.

Maciej zwracał uwagę na transfery i sytuację kadrową zespołu. W jego ocenie nowe nazwiska zapowiadają się obiecująco, ale nie wszystkie decyzje są jeszcze jasne, a dużą niewiadomą pozostaje przyszłość Marcusa Rashforda.

Milan przyjechał z Bielawy razem z rodzinną tradycją

Wśród uczestników wydarzenia byli również sympatycy AC Milanu. Andrzej z Bielawy od dziecka wspiera włoski klub, a mecze na San Siro ogląda razem z synem Tymonem. Przyjazd na spotkanie z Manchesterem United uznał za oczywisty wybór.

Z taką kapelą jak Manchester United; żal byłoby nie przyjechać. Tym bardziej, że to dwie drużyny, które szły przez całe moje amatorskie piłkarskie życie.

Rozmowa o obecnej sytuacji Milanu miała jednak mniej entuzjastyczny ton. Andrzej wskazywał na brak awansu do Ligi Mistrzów, niewystarczające wzmocnienia oraz problemy ze zdobywaniem bramek. Jego piłkarskim idolem pozostaje Paolo Maldini.

Dla kibiców przyjeżdżających spoza Wrocławia strefa na Placu Wolności była nie tylko miejscem oglądania transmisji. To właśnie tam można było spotkać innych fanów, kupić klubowe pamiątki i poczuć atmosferę wydarzenia jeszcze przed wejściem na stadion. Długa kolejka do sklepiku oraz niemal wyprzedane trybuny pokazywały skalę zainteresowania.

Wes Brown i Daniele Massaro spotkali się z fanami

Szczególnym punktem programu była obecność dwóch byłych zwycięzców Ligi Mistrzów. Wes Brown reprezentował Manchester United, a Daniele Massaro AC Milan. Byli piłkarze wymienili się koszulkami, rozdawali autografy i pozowali do wspólnych zdjęć.

Massaro jest pamiętany między innymi z finału Ligi Mistrzów w 1994 roku, w którym strzelił dwa gole Barcelonie. W rozmowie nie wskazał jednak tego spotkania jako najważniejszego momentu kariery. Najcieplej wspominał okres, gdy Silvio Berlusconi sprowadzał go do Mediolanu przez Monzę i Fiorentinę, jeszcze gdy Massaro był chłopcem.

Dziś to nie jest zwykły towarzyski mecz, bo to przecież test generalny przed startem ligi.

Wes Brown nie przyjął bez zastrzeżeń określenia „legenda United”. Podkreślał, że jest chłopakiem z Manchesteru, dla którego gra w macierzystym klubie była spełnieniem marzeń. Dziękował też za liczną obecność kibiców i liczył na występ zawodników, którzy niedawno grali na mistrzostwach świata.

Pierwszy gwizdek Szymona Marciniaka w meczu Manchesteru United z AC Milanem zaplanowano na godzinę 16:45. Spotkanie można było oglądać na Polsacie i Polsacie Sport 1, a także na telebimach w strefie kibica na Placu Wolności.

na podstawie: UM Wrocław.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji