Manchester United przegrał z Milanem we Wrocławiu. Chukwueze bohaterem meczu

Manchester United przegrał z Milanem we Wrocławiu. Chukwueze bohaterem meczu

FOT. Urząd Miasta Wrocław

Na Tarczyński Arenie długo wszystko zmieniało się jak w kalejdoskopie – prowadzenie obejmował raz Manchester United, raz AC Milan. Ostatecznie włoski zespół wygrał 4:2, a Samuel Chukwueze miał udział przy trzech bramkach. Wrocławski Super Mecz przyniósł kibicom sześć goli, niewykorzystany rzut karny i serię kosztownych błędów przy wyrzutach z autu.

  • Chukwueze wykorzystał błąd United i doprowadził do remisu
  • Dwa błędy przy aucie otworzyły drogę do kolejnych goli
  • Kibice uczcili pamięć Franco Baresiego

Chukwueze wykorzystał błąd United i doprowadził do remisu

AC Milan częściej utrzymywał się przy piłce, ale przez dłuższy czas nie przekładało się to na sytuacje pod bramką Manchesteru United. Przełom nastąpił w 37. minucie, gdy zawodnicy angielskiego zespołu pomylili się przy wyrzucie z autu.

Ardon Jashari wbiegł w pole karne bez krycia i spokojnie podał do Samuela Chukwueze. Nigeryjczykowi pozostało skierować piłkę do pustej bramki. Był to gol na 1:1.

Manchester United szybko dostał szansę na odzyskanie prowadzenia. Niecałe dwie minuty później po błędzie Milanu sędzia Szymon Marciniak podyktował rzut karny. Bruno Fernandes nie pokonał jednak Lorenzo Torrianiego. Bramkarz włoskiej drużyny wygrał pojedynek, dlatego do przerwy utrzymał się remis.

Wcześniej Milan mógł przegrywać wyżej. Po pomyłce obrońców Ruben Loftus-Cheek znalazł się na jedenastym metrze, lecz uderzył zbyt lekko i prosto w Senna Lammensa. Belg chwilę później obronił także mocniejszy strzał tego samego zawodnika z pola karnego.

Dwa błędy przy aucie otworzyły drogę do kolejnych goli

Po zmianie stron Manchester United ponownie objął prowadzenie. W 51. minucie tym razem pomyłkę przy wyrzucie z autu popełnili piłkarze Milanu. Patrick Dorgu przejął piłkę blisko pola karnego i wykorzystał prezent, zdobywając bramkę na 2:1.

Rossoneri odpowiedzieli siedem minut później. Akcja prawą stroną zakończyła się podaniem lub strzałem Chukwueze, które przeszło przez całe pole karne. Na dalszym słupku znalazł się Alphadjo Cisse i z bliska doprowadził do wyniku 2:2.

Chukwueze wciąż pozostawał najważniejszą postacią ofensywną Milanu. W 68. minucie dokładnie dośrodkował z prawej strony do Gonzalo Ramosa. Napastnik uderzeniem głową pokonał Lammensa, wyprowadzając włoski zespół na prowadzenie 3:2. Wahadłowy miał wtedy na koncie gola oraz dwie asysty.

Trzy minuty później wynik podwyższył Ruben Loftus-Cheek. Po efektownym rajdzie przez kilkadziesiąt metrów znalazł się sam przed bramkarzem Manchesteru United i zachował spokój przy wykończeniu. Milan prowadził 4:2.

Obie drużyny stworzyły jeszcze kilka okazji, ale żadna z nich nie zmieniła rezultatu. Wrocławski Super Mecz zakończył się zwycięstwem AC Milan.

Kibice uczcili pamięć Franco Baresiego

Podczas spotkania na trybunie pojawił się baner poświęcony Franco Baresiemu, zmarłemu 31 lipca członkowi galerii sław AC Milanu i reprezentacji Włoch. Kilka godzin wcześniej jego pamięć uczczono także w strefie kibica na Placu Wolności.

Dla obu zespołów był to jeden z ostatnich sprawdzianów przed rozpoczęciem ligowych rozgrywek. W kolejnym weekendzie Manchester United zagra na wyjeździe z Hull, a AC Milan zmierzy się poza domem z Torino.

  • Manchester United – Hull, 22 sierpnia
  • Torino – AC Milan, 23 sierpnia

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji