Mniej pojemników między grobami. Wrocław zmienia zasady segregacji odpadów

Mniej pojemników między grobami. Wrocław zmienia zasady segregacji odpadów

Przy alejkach wrocławskich cmentarzy komunalnych będzie mniej pojemników, ale nie oznacza to końca segregacji. Odpady BIO i zmieszane pozostaną bliżej grobów, natomiast szkło i tworzywa sztuczne trafią przede wszystkim w okolice głównych bram. Zmiana ma ograniczyć liczbę przejazdów ciężkiego sprzętu między mogiłami i lepiej dopasować system do tego, co rzeczywiście trafia do kontenerów.

  • Przy alejkach zostaną odpady BIO i zmieszane
  • Szkło i plastik trafią bliżej głównych bram
  • 2700 ton odpadów rocznie i mniej przejazdów między grobami

Przy alejkach zostaną odpady BIO i zmieszane

Od września nowe zasady będą obowiązywać na wszystkich wrocławskich cmentarzach komunalnych. Przy alejkach pozostaną pojemniki na odpady BIO oraz odpady zmieszane. Kontenery na szkło i tworzywa sztuczne zostaną przeniesione w pobliże głównych bram.

Nie chodzi o rezygnację z segregowania, lecz o zmianę rozmieszczenia pojemników. Zarząd Cmentarzy Komunalnych we Wrocławiu wskazuje, że znaczna część odpadów powstających przy grobach nie nadaje się do recyklingu.

Do pojemników BIO należy wrzucać między innymi:

  • kwiaty,
  • liście,
  • inne odpady roślinne.

W portierniach można kupić specjalne worki na odpady BIO. Ułatwiają one zebranie roślinnych pozostałości przed wyrzuceniem ich do właściwego kontenera.

Do odpadów zmieszanych powinny trafiać:

  • zużyte znicze i wkłady,
  • sztuczne kwiaty,
  • wieńce,
  • wiązanki.

Znicze i dekoracje często składają się z kilku połączonych materiałów. Wśród nich są szkło z różnego rodzaju domieszkami, plastik, metal, tkaniny i parafina. Taka mieszanka uniemożliwia odzyskanie surowców, dlatego wrzucenie zużytego znicza do pojemnika na szkło lub tworzywa nie przekieruje go do recyklingu.

– Nie chcemy tworzyć pozorów segregacji. Chcemy, żeby system był racjonalny i odpowiadał rzeczywistemu składowi odpadów – mówi Anna Ciesłowska, dyrektorka Zarządu Cmentarzy Komunalnych we Wrocławiu.

Szkło i plastik trafią bliżej głównych bram

Przy bramach nadal będzie można wyrzucać szklane i plastikowe opakowania przyniesione na cmentarz. Chodzi przede wszystkim o opakowania, które rzeczywiście nadają się do umieszczenia w odpowiednich frakcjach. W wybranych punktach pozostaną także pojemniki na papier.

Dla odwiedzających oznacza to prostą zmianę organizacyjną: odpady opakowaniowe będzie trzeba zabrać ze sobą do bramy, zamiast wyrzucać je przy każdej alejce. Warto więc już podczas przygotowywania wizyty oddzielić opakowania od zużytych dekoracji i nie wrzucać wszystkich odpadów do jednego worka.

Osobno należy postępować z bateriami i zniczami elektrycznymi. Nie powinny trafiać do kontenerów ustawionych przy alejkach. Należy oddawać je do:

  • Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych, czyli PSZOK,
  • punktów SZOP,
  • specjalnych pojemników w sklepach sprzedających baterie i sprzęt elektryczny.

2700 ton odpadów rocznie i mniej przejazdów między grobami

Według danych miejskich wrocławskie cmentarze wytwarzają około 2700 ton odpadów rocznie. Odbiór i zagospodarowanie tej ilości kosztują około 4 mln zł. Władze Wrocławia zachęcają mieszkańców, by ograniczali plastik oraz wybierali naturalne kwiaty i dekoracje z materiałów, które łatwiej ponownie wykorzystać albo przetworzyć.

– Nie oczekujemy od mieszkańców rezygnacji z tradycji. Zachęcamy natomiast do refleksji. Możemy pamiętać o naszych bliskich i jednocześnie wybierać rozwiązania, które są mniej obciążające dla środowiska – mówi Bartłomiej Świerczewski, zastępca dyrektora Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju.

Mniejsza liczba pojemników przy alejkach ma również ograniczyć przejazdy ciężarówek i innych pojazdów technicznych między grobami. Według Zarządu Cmentarzy Komunalnych powinno to oznaczać mniej hałasu, mniejsze zużycie alejek oraz niższe ryzyko dla osób odwiedzających nekropolie.

Zmiana będzie więc odczuwalna nie tylko przy wyrzucaniu odpadów. Układ pojemników ma ograniczyć zajmowanie przestrzeni przy grobach i zmniejszyć liczbę kursów sprzętu potrzebnego do ich opróżniania.

– Cmentarz powinien być przede wszystkim miejscem pamięci, ciszy i zieleni. Nie chcemy, żeby jego codzienny obraz tworzyły kolejne pojemniki i ciężkie samochody przejeżdżające między grobami – mówi Anna Ciesłowska.

na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji