[KOSZYKÓWKA] AMW Arka Gdynia – WKS Śląsk Wrocław 95:70. Trudny start wrocławian w Orlen Basket Lidze

[KOSZYKÓWKA] AMW Arka Gdynia – WKS Śląsk Wrocław 95:70. Trudny start wrocławian w Orlen Basket Lidze

Ani razu nie wyszli na prowadzenie – tak wyglądało otwarcie sezonu ligowego WKS Śląska Wrocław na parkiecie AMW Arki Gdynia. Gospodarze wygrali 95:70 i po pierwszej kolejce Orlen Basket Ligi zajmują drugie miejsce z dwoma punktami, a wrocławianie są na 13. pozycji z jednym punktem.

Dla kibiców Śląska niedzielne popołudnie zaczęło się od pogoni za wynikiem i tak już pozostało. Wrocławianie grali na wyjeździe, a Arka przed własną publicznością od początku utrzymywała przewagę. Nie było momentu, w którym goście mogliby spojrzeć na tablicę jako prowadzący zespół. To ważne dla obrazu całego spotkania: Śląsk miał lepszy wynik punktowy tylko w ostatniej kwarcie, gdy strata była już duża.

Dziewięć punktów straty na otwarcie

Pierwsze dziesięć minut gdynianie wygrali 26:17. Z perspektywy Śląska oznaczało to konieczność odrabiania dziewięciu punktów już po inauguracyjnej kwarcie. Wrocławianie zdobyli w niej 17 punktów, ale nie zdołali zatrzymać gospodarzy na tyle skutecznie, by pozostać blisko. Arka nie musiała czekać na późniejszą część meczu, żeby zbudować przewagę – miała ją od początku i powiększała w kolejnych fragmentach.

Druga kwarta nie przyniosła zmiany kierunku. Śląsk poprawił dorobek ofensywny, zdobywając 19 punktów, lecz gospodarze odpowiedzieli 27. Na półmetku było 53:36 dla Arki. To już 17 punktów różnicy, a więc niemal dwukrotnie więcej niż po pierwszych dziesięciu minutach. Wrocławianom nie wystarczyło częściej trafiać, skoro rywale nadal punktowali jeszcze skuteczniej. Zamiast zbliżyć się do gospodarzy, goście schodzili na dalszą część meczu z trudniejszym zadaniem.

Trzecia kwarta oddaliła Śląsk od rywali

Największa różnica między zespołami w wynikach poszczególnych kwart pojawiła się w trzeciej odsłonie. Arka wygrała ją 24:14, dzięki czemu przed ostatnimi dziesięcioma minutami prowadziła już 77:50. W trakcie spotkania przewaga gdynian urosła nawet do 32 punktów. Dla Śląska był to najtrudniejszy fragment: po dwóch kwartach, w których zdobywał po 17 i 19 punktów, tym razem zatrzymał się na 14.

Dopiero czwarta kwarta przyniosła wrocławianom korzystny bilans – 20:18. Śląsk zmniejszył stratę z 27 do 25 punktów, ale na odwrócenie losów meczu nie miał już szans. Wynik 95:70 dobrze oddaje przebieg niedzielnego starcia: gospodarze wygrywali każdą z trzech pierwszych kwart, a ostatnia pozwoliła gościom jedynie nieznacznie ograniczyć rozmiary porażki.

Różnicę widać też w liczbach z całego spotkania. Arka miała 41 zbiórek przy 25 Śląska oraz 27 asyst przy 20 wrocławian. Skuteczność rzutów wyniosła odpowiednio 69 i 48 procent. Goście popełnili mniej strat – osiem wobec jedenastu rywali – ale ten element nie zrównoważył przewagi gdynian pod koszami i w celności. Dla Śląska to konkretne obszary do poprawy po pierwszym ligowym występie, bez potrzeby szukania jednej akcji, która przesądziła o wyniku.

Arka efektownie rozpoczęła sezon u siebie mimo nieobecności Jarosława Zyskowskiego. Zawodnik doznał urazu kolana w ostatnim sparingu, przeszedł artroskopię i rozpoczął rehabilitację. Gdynianie weszli w rozgrywki z nowym, dwuletnim kontraktem trenera Mantasa Česnauskisa, większym budżetem i celem bezpośredniego awansu do play-offów, bez gry w play-inach. Niedzielny rezultat jest dla nich udanym początkiem realizacji tych planów; dla Śląska – bolesnym otwarciem ligi.

Wrocławianie mieli też przed wyjazdem do Gdyni świadomość ostatnich wyników tej pary. Arka wygrała trzy kolejne bezpośrednie mecze, w tym spotkanie z 23 maja, kiedy zwyciężyła we Wrocławiu 71:54. W pięciu ostatnich starciach gdynianie triumfowali trzykrotnie, a Śląsk dwukrotnie. Nowy sezon nie zmienił tej tendencji, choć dla wrocławskiego zespołu ważniejsze od historii rywalizacji będzie teraz to, jak odpowie na wyraźną porażkę w pierwszej kolejce.

AMW Arka GdyniaStatystykaWKS Śląsk Wrocław
95Punkty70
Stein Alex (22)Najlepiej punktującyA. Hickey (14)
41Zbiórki25
Vucic Mate (10)Top zbiórkiRobinson Devin (10)
27Asysty20
Vucic Mate (8)Top asystyScruggs Paul (6)
11Straty8
393PT %30
Garbacz Jakub (4)Top 3PTA. Hickey (2)
2Punkty w tabeli1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły