Buffon wrócił na Tarczyński Arenę. Polska zremisowała z Włochami

Buffon wrócił na Tarczyński Arenę. Polska zremisowała z Włochami

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Na murawie spotkali się mistrzowie świata, byli reprezentanci Polski i piłkarze dobrze znani kibicom z Wrocławia. Gianluigi Buffon ponownie stanął w bramce na Tarczyński Arenie, a Sebastian Mila pojawił się na boisku w miejscu, z którym łączy go mistrzostwo Polski. Mecz Mistrzów zakończył się remisem 1:1. O wyniku przesądziły gole zdobyte w drugiej połowie i doliczonym czasie gry.

  • Buffon i Mila ponownie pojawili się we Wrocławiu
  • Mecz był okazją do wspomnień o mundialach
  • Di Natale trafił dla Włochów, Wasilewski wyrównał w końcówce

Buffon i Mila ponownie pojawili się we Wrocławiu

Dla Buffona był to powrót na wrocławski stadion po 15 latach. W pierwszym meczu reprezentacji Polski na tym obiekcie włoski bramkarz zachował czyste konto, a jego drużyna wygrała 2:0 po trafieniach Mario Balotellego i Giampaolo Pazziniego.

Podczas Meczu Mistrzów Buffon od początku znalazł się między słupkami. Już po pierwszym gwizdku wygrał pojedynek sam na sam z Maciejem Żurawskim, a później obronił kilka kolejnych strzałów. Na ławce usiadł w 52. minucie.

Włoską jedenastkę tworzyli:

  • Gianluigi Buffon,
  • Christian Panucci,
  • Demetrio Albertini,
  • Simone Baroni,
  • Mark Iuliano,
  • Massimo Oddo,
  • Marco Materazzi,
  • Luca Toni,
  • Cristian Zaccardo,
  • Antonio Candreva.

Po polskiej stronie od pierwszej minuty zagrali między innymi Jerzy Dudek, Tomasz Kłos, Michał Żewłakow, Marcin Wasilewski, Jacek Krzynówek, Maciej Żurawski, Emanuel Olisadebe i Mirosław Szymkowiak.

Sebastian Mila wszedł na boisko w 15. minucie. Wrocławscy kibice pamiętają go nie tylko z występów w reprezentacji, lecz także z mistrzostwa Polski zdobytego ze Śląskiem na tym stadionie.

Przekraczając tabliczkę z napisem Wrocław, zawsze czuję, że wracam do domu. Lubię tu być.

– powiedział Sebastian Mila w przerwie meczu.

Mecz był okazją do wspomnień o mundialach

Spotkanie miało przede wszystkim towarzyski charakter, ale nie zabrakło odniesień do ważnych momentów w historii obu reprezentacji. Minęło 25 lat od awansu drużyny Jerzego Engela na mistrzostwa świata w Korei i Japonii. Polska czekała wtedy 16 lat na kolejny występ w mundialu.

Włosi wracali pamięcią do finału mistrzostw świata w Berlinie, w którym po rzutach karnych pokonali Francję. Był to ich czwarty tytuł mistrzowski.

Na boisku nie zabrakło też żartów dotyczących formy byłych zawodników. Mateusz Borek komentował między innymi akcję Arkadiusza Głowackiego.

Ależ Głowacki rozpędził tu teraz swoje kilogramy.

– powiedział Mateusz Borek.

Remis 1:1 nie zmienia oficjalnego bilansu spotkań Polski z Włochami, ponieważ Mecz Mistrzów nie był meczem reprezentacji. W dotychczasowych oficjalnych pojedynkach Włosi wygrali siedem razy, osiem spotkań zakończyło się remisem, a Polska zwyciężyła trzykrotnie.

Di Natale trafił dla Włochów, Wasilewski wyrównał w końcówce

Pierwszego gola w meczu zdobyli Włosi. W 59. minucie Antonio Di Natale wykorzystał podanie Vincenzo Iaquinty. Polski zespół długo czekał na odpowiedź, ale doprowadził do remisu w doliczonym czasie gry.

W 91. minucie Marcin Wasilewski skierował piłkę do bramki po dośrodkowaniu Sebastiana Mili. Wynik 1:1 utrzymał się do końca spotkania.

Wśród rezerwowych znaleźli się:

  • Radosław Majdan,
  • Jakub Wawrzyniak,
  • Arkadiusz Radomski,
  • Piotr Świerczewski,
  • Radosław Gilewicz,
  • Marcin Baszczyński,
  • Artur Wichniarek,
  • Marek Koźmiński,
  • Christian Abbiati,
  • Max Tonetto,
  • Luciano Zauri,
  • Antonio Di Natale,
  • Vincenzo Iaquinta,
  • Riccardo Montolivo,
  • Cristian Brocchi,
  • Giuseppe Pancaro.

Dla kibiców był to więc nie tylko mecz byłych gwiazd, lecz także spotkanie kilku pokoleń piłkarzy związanych z najważniejszymi turniejami XXI wieku. Wrocław ponownie zobaczył na murawie Buffona, Milę, Wasilewskiego i innych zawodników, których kariery zapisały się w historii reprezentacyjnego futbolu.

na podstawie: UM Wrocław.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły