Siedem książek walczy o Angelusa. Finał nagrody we Wrocławiu

Siedem książek walczy o Angelusa. Finał nagrody we Wrocławiu

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Siedem książek, trzy ukraińskie akcenty i 150 tys. zł dla zwycięzcy – tak wygląda finał tegorocznego Angelusa. Wśród nominowanych są autorzy już uznani na świecie, ale także twórcy, których polscy czytelnicy dopiero mogą odkryć. Laureata poznamy podczas gali we Wrocławiu, a o jednej z nagród zdecydują sami czytelnicy. Tegoroczna edycja mocno kieruje uwagę na wschód Europy.

Literacka Nagroda Europy Środkowej Angelus jest przyznawana we Wrocławiu od 2006 roku. W tym roku do finału trafiło siedem książek napisanych przez autorów z Ukrainy, Białorusi, Bułgarii, Czech, Polski i Serbii. Zwycięzca otrzyma 150 tys. zł oraz statuetkę zaprojektowaną przez rzeźbiarkę Ewę Rossano.

Nagroda obejmuje prozę wydaną po polsku w poprzednim roku. Do konkursu zgłaszane są książki żyjących autorek i autorów z 23 krajów Europy Środkowej. Osobne wyróżnienie finansowe przyznawane jest tłumaczowi lub tłumaczce zwycięskiej książki – to 40 tys. zł. Każda osoba, której książka znalazła się w finale, otrzymuje natomiast 5 tys. zł.

„Angelus jest najwyższą finansowo nagrodą literacką w Polsce i jednym z najbardziej znaczących wyróżnień tego typu w naszej części Europy”.

Tak mówi Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia. Podkreśla, że za wysoką nagrodą stoi także idea miasta jako miejsca spotkania, rozmowy i wymiany myśli między krajami regionu.

  • Siedem finałowych książek prowadzi przez pamięć, wojnę i dawne imperia
  • Historia Angelusa wyprzedzała Nobla i Nagrodę Bookera
  • Gala połączy finalistów, tłumaczy i pierwszego laureata

Siedem finałowych książek prowadzi przez pamięć, wojnę i dawne imperia

W finałowej siódemce znalazły się dwa tytuły autorów z Ukrainy oraz książka białoruska. Polska nominacja dotyczy pamięci o Kazachstanie i Rosji. Przewodniczący jury Andrej Chadanowicz ocenił, że tegoroczny wybór ma wyraźnie wschodnioeuropejski charakter.

O zwycięstwo rywalizują:

  • Uładzimier Arłoŭ, „Tańce nad miastem. Trzy opowieści”, tłum. Bohdan Zadura, Państwowy Instytut Wydawniczy – Białoruś;
  • Joanna Czeczott, „Cisza nad stepem. Kazachstan i pamięć o Rosji”, Wydawnictwo Czarne – Polska;
  • Georgi Gospodinow, „Ogrodnik i śmierć”, tłum. Magdalena Pytlak, Wydawnictwo Literackie – Bułgaria;
  • Julia Ilucha, „Moje kobiety”, tłum. Katarzyna Fiszer, Wydawnictwo KEW – Ukraina;
  • Milena Marković, „Dzieci”, tłum. Dorota Jovanka Ćirlić, Wydawnictwo Warstwy – Serbia;
  • Kateřina Tučková, „Bílá Voda”, tłum. Julia Różewicz, Wydawnictwo Afera – Czechy;
  • Serhij Żadan, „Arabeski”, tłum. Michał Petryk, Wydawnictwo Czarne – Ukraina.

Wśród nominowanych są zarówno pisarze mający już międzynarodową pozycję, jak i nazwiska, które Angelus może szerzej przedstawić polskiej publiczności. Georgi Gospodinow otrzymał wcześniej International Booker Prize. Zarówno on, jak i Serhij Żadan mają już na koncie Angelusa – odpowiednio z 2019 i 2015 roku.

Jarosław Perduta, dyrektor Departamentu Kultury i Sportu Urzędu Miejskiego Wrocławia, zwraca uwagę, że finałowe książki łączą różne doświadczenia regionu. Pojawiają się w nich pamięć, historia, wojna, rodzina, tożsamość oraz życie w cieniu dawnych imperiów. Dla czytelników oznacza to nie tylko wybór laureata, ale również gotową mapę literatury Europy Środkowej – z ważnymi tematami i mniej oczywistymi głosami.

Historia Angelusa wyprzedzała Nobla i Nagrodę Bookera

Pierwszym laureatem Angelusa został w 2006 roku ukraiński pisarz Jurij Andruchowycz. W kolejnych latach wyróżnienie otrzymywali między innymi Martin Pollack, Péter Esterházy, Josef Škvorecký, Oksana Zabużko, Serhij Żadan i Georgi Gospodinow.

Jednym z najbardziej znaczących nazwisk na liście zwycięzców jest Swietłana Aleksijewicz. Białoruska pisarka dostała Angelusa w 2011 roku za książkę „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”. Cztery lata później przyznano jej Literacką Nagrodę Nobla.

Katarzyna Janusik, dyrektorka Wrocławskiego Domu Literatury, przypomina także o innych trafnych wyborach jury. Olga Tokarczuk znalazła się w finale w 2015 roku razem z Serhijem Żadanem. Angelus dla Aleksijewicz i László Krasznahorkaia poprzedzał decyzje Akademii Szwedzkiej, a wyróżnienie dla Gospodinowa wyprzedziło jego sukces w konkursie Booker Prize.

„Angelus jest drogowskazem prowadzącym do tego, co najlepsze w literaturze naszego regionu” – mówi Katarzyna Janusik, dyrektorka Wrocławskiego Domu Literatury.

Gala połączy finalistów, tłumaczy i pierwszego laureata

Laureatkę lub laureata tegorocznej edycji poznamy 17 października podczas uroczystej gali we Wrocławiu. Wydarzenie będzie częścią Bruno Schulz. Festiwalu. W uroczystości weźmie udział Jurij Andruchowycz, pierwszy zwycięzca Angelusa, który wystąpi razem z wrocławskim zespołem Karbido.

Tego samego dnia o godz. 12.00 zaplanowano spotkanie „Europa w przekładzie”. Michał Nogaś porozmawia z tłumaczkami i tłumaczami finałowych książek:

  • Dorotą Jovanką Ćirlić;
  • Katarzyną Fiszer;
  • Michałem Petrykiem;
  • Magdaleną Pytlak;
  • Julią Różewicz;
  • Bohdanem Zadurą.

Czytelnicy mogą także wybrać laureata Nagrody Czytelników im. Natalii Gorbaniewskiej. Głosowanie na jedną z siedmiu finałowych książek trwa do 16 października. Zwycięska autorka lub zwycięski autor otrzyma zaproszenie na rezydencję literacką we Wrocławiu. W tym roku z takiej możliwości skorzystała estońska pisarka Leelo Tungal.

Fundatorem Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus jest Miasto Wrocław, a za Biuro Nagrody odpowiada Wrocławski Dom Literatury. To właśnie te instytucje zapewniają nie tylko wysoką nagrodę dla autora, lecz także finansowe docenienie pracy tłumaczy, bez których wiele książek z regionu nie trafiłoby do polskich czytelników.

na podstawie: UM Wrocław.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły