84-latka skazana za podpalenia śmietników na Wielkiej Wyspie. Będzie apelacja

84-latka skazana za podpalenia śmietników na Wielkiej Wyspie. Będzie apelacja

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Po kilkudziesięciu pożarach śmietników na Wielkiej Wyspie zapadł wyrok wobec 84-letniej Marii P. Sąd uznał ją za winną trzech podpaleń, ale nie wszystkie zarzuty potraktował jako przestępstwa. Sprawa może jeszcze trafić do sądu drugiej instancji, bo Spółdzielnia Mieszkaniowa „Biskupin” domaga się surowszej kwalifikacji czynu.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia wymierzył Marii P. 6 tys. zł grzywny. Kobieta ma również zapłacić 2,8 tys. zł kosztów sądowych. Wyrok nie jest prawomocny, a apelację zapowiedział Jarosław Puchalski ze Spółdzielni Mieszkaniowej „Biskupin”.

  • Kara za zniszczenie mienia, nie za samo podpalenie
  • Pożary trwały mimo postępowania przed sądem

Kara za zniszczenie mienia, nie za samo podpalenie

Sąd przypisał Marii P. podpalenia przy ulicy Mielczarskiego 53 z 14 listopada 2020 roku i 2 grudnia 2020 roku. Trzeci przypadek dotyczył pojemnika przy ulicy Stefanii Sempołowskiej 64A, gdzie ogień pojawił się 23 listopada 2020 roku.

W tym ostatnim przypadku wysokość szkody sprawiła, że czyn zakwalifikowano jako wykroczenie, a postępowanie umorzono. Pozostałe zarzuty rozpatrywano na podstawie art. 288 § 1 Kodeksu karnego, dotyczącego zniszczenia mienia.

To rozróżnienie ma znaczenie nie tylko formalne. W dwóch sytuacjach policjanci zatrzymali Marię P. na gorącym uczynku – 5 października 2022 roku oraz w styczniu 2021 roku. Jeśli ogień został ugaszony, zanim doszło do uszkodzenia pojemnika, nie było podstaw do przypisania zniszczenia mienia. Samo podpalenie nie wystarczyło więc do skazania na podstawie przepisu zastosowanego w tej sprawie.

„Będziemy składali apelację o zmianę kwalifikacji czynu. Jest parę takich spraw w Polsce. Za samo podpalenie śmietnika, ludzie dostają po 2 lata w zawieszeniu” – powiedział Jarosław Puchalski ze Spółdzielni Mieszkaniowej „Biskupin”.

Pożary trwały mimo postępowania przed sądem

Problem podpaleń na Wielkiej Wyspie ciągnął się przez lata. W listopadzie 2022 roku odnotowano w tej okolicy już ponad 60 pożarów wiat i pojemników na odpady. Mimo prowadzonego postępowania kolejne śmietniki nadal płonęły. Ostatni opisany w sprawie pożar miał wybuchnąć w marcu 2026 roku.

Ostateczny bilans wszystkich zdarzeń jest trudny do ustalenia, ale liczba pożarów wyraźnie przekroczyła poziom, przy którym można mówić o pojedynczych incydentach. Dla mieszkańców i zarządców nieruchomości różnica między pożarem ugaszonym przed powstaniem szkody a zniszczeniem pojemnika przekłada się także na możliwość postawienia zarzutów i wysokość odpowiedzialności.

Od wyroku może odwołać się również Maria P. Jarosław Puchalski, który uczestniczył w kilkunastu rozprawach, został natomiast oczyszczony z zarzutów o zniesławienie kobiety po tym, jak określił ją mianem „podpalaczki”.

na podstawie: UM Wrocław.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły