RDOŚ nakazała wstrzymać wycinkę na Praczach. Chodzi o siedliska chronionych gatunków

FOT. Alan Weiss
Na Praczach Odrzańskich spór o przebudowę wałów przeciwpowodziowych dotyczy nie tylko drzew, lecz także sposobu prowadzenia inwestycji. Mieszkańcy i przyrodnicy alarmują o zniszczeniu cennych siedlisk, a Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska we Wrocławiu wskazuje na ryzyko naruszenia przepisów. W tle pozostaje pytanie, czy wały można było przebudować tak, by oszczędzić część nadrzecznego drzewostanu.
Stare dęby i grusza znalazły się na liście do usunięcia
Plan Wód Polskich zakłada remont wałów wzdłuż Bystrzycy na Praczach Odrzańskich. Do wycinki wytypowano 678 drzew, w tym ponad 300 dębów. Część z nich ma ponad 100, a nawet 200 lat. Wśród drzew przeznaczonych do usunięcia jest też grusza o obwodzie 370 cm, zgłoszona przez mieszkańców do objęcia ochroną jako pomnik przyrody. Inwestycja obejmuje również usunięcie krzewów z obszaru około 6 tys. m².

FOT. Paweł Kisiel
Przeciwko wycince zaprotestowały organizacje Ratujmy Las Mokrzański, Stowarzyszenie Żywica, Inicjatywa Wrocławska Przyroda i Koalicja Wrocławska Ochrona Klimatu. W sobotę, przy już ściętych drzewach na Marszowicach, zebrało się ponad 30 osób. Na transparentach pojawiło się hasło „Szkody Polskie" — gra słów nawiązująca do nazwy inwestora. Również na tablicy informacyjnej o finansowaniu inwestycji ze środków budżetu państwa zaklejono słowo „sfinansowano", a w jego miejscu pojawiło się słowo „zdewastowano".
Wody Polskie uzasadniają prace względami bezpieczeństwa i zapowiadają posadzenie około 1000 młodych drzew. Protestujący podnoszą jednak, że nowe nasadzenia nie zastąpią od razu starych drzew i związanych z nimi siedlisk.
„W ramach kompensacji zasadzą 1000 drzewek za 678 potężnych, pomnikowych drzew. To są kpiny. To tak jakby rozebrać Wawel i postawić 500 altanek. Ciężar udowodnienia konieczności zniszczenia setek starych drzew spoczywa na Wodach Polskich, a nie na mieszkańcach i przyrodnikach, którzy próbują je ratować".
Tak mówił dr Robert Maślak, siedząc na pniu wyciętego drzewa. Protestujący domagają się także analizy innych wariantów, w tym odsunięcia wałów od rzeki i poprowadzenia ich przez grunty orne. Interwencję poselską w sprawie złożyła Małgorzata Tracz, żądając natychmiastowego wstrzymania prac.
Pismo RDOŚ wskazuje na chronione siedliska
Po kontrolach i zgłoszeniach RDOŚ we Wrocławiu skierowała do inwestora pismo nakazujące natychmiastowe przerwanie wycinki. Dyrekcja zwróciła uwagę, że część drzew może być siedliskiem chronionych gatunków — między innymi owadów, ptaków i nietoperzy.
„Biorąc pod uwagę fakt, że jak wynika z ww. zgłoszenia doszło do naruszenia ww. zakazu obowiązującego w stosunku do gatunków chronionych, tj. zakazu niszczenia siedlisk, będących obszarem rozrodu lub żerowania oraz stwierdzenie (potwierdzone również przez pracownika RDOŚ we Wrocławiu), że inne przewidziane do wycinki drzewa są zasiedlone przez chronione gatunki chrząszczy saproksylicznych oraz posiadają dziuple mogące stanowić siedliska ptaków i nietoperzy, wzywam do wstrzymania dalszej wycinki drzew, w celu natychmiastowego zaprzestania wykonywania czynności mogących przyczynić się do naruszania zakazów obowiązujących w stosunku do gatunków chronionych, zwłaszcza mogących skutkować nieodwracalnym zniszczeniem stanowisk rozrodczych chronionych gatunków owadów, nietoperzy i ptaków oraz miejsc występowania chronionych gatunków grzybów".
W dokumencie zaznaczono, że kontynuowanie wycinki będzie możliwe dopiero po uzyskaniu wymaganych decyzji derogacyjnych. Dyrekcja zażądała też wyjaśnień, czy przed rozpoczęciem prac drzewa sprawdzili specjaliści i czy podczas wycinki prowadzono nadzór przyrodniczy. Sam nakaz wstrzymania prac nie oznacza anulowania całej inwestycji — dotyczy dalszej wycinki do czasu spełnienia wskazanych wymogów.
Ekspert pyta, czy rzeka mogła dostać więcej przestrzeni
Do wyboru wariantu przebudowy odniósł się dr Sebastian Szklarek, ekohydrolog z Europejskiego Regionalnego Centrum Ekohydrologii PAN. Zwrócił uwagę, że warto rozważyć odsunięcie wałów i wykorzystanie części sąsiednich gruntów rolnych do przejmowania wezbranych wód.
„Czy jedynym rozwiązaniem jest przebudowa wałów w ich obecnym otoczeniu? A może można było odsunąć je od rzeki i wykorzystać część sąsiednich gruntów rolnych do przejmowania wód powodziowych?"
Ekspert podkreśla, że wały ograniczają przestrzeń dostępną dla wezbranej rzeki i naturalne procesy zachodzące na terenach zalewowych. Dlatego w przypadku takich inwestycji znaczenie ma nie tylko zakres wycinki, ale też to, czy przed wyborem projektu porównano różne sposoby ochrony przeciwpowodziowej. Na Praczach odpowiedzi na te pytania będą istotne również dla dalszego przebiegu prac — RDOŚ oczekuje od inwestora wyjaśnień dotyczących kontroli drzew i nadzoru przyrodniczego.

FOT. Paweł Hudziak
Inne kontrowersyjne inwestycje Wód Polskich
Wycinka na wrocławskich Praczach to tylko jeden z planowanych odcinków modernizacji wałów nad Bystrzycą – od miejscowości Mietków aż do ujścia do rzeki Odry. To jedna z wielu kontrowersyjnych inwestycji Wód Polskich. Warto wspomnieć choćby o projektach zbiorników retencyjnych w Kotlinie Kłodzkiej, które budzą ogromny sprzeciw mieszkańców. Budowa nowych zbiorników wiąże się z zalaniem cennych przyrodniczo terenów, zniszczeniem koryt rzecznych oraz przesiedleniami mieszkańców, co wywołuje wieloletnie protesty społeczne i środowiskowe.
Naukowcy i przyrodnicy protestowali również przeciwko pracom utrzymaniowym i regulacyjnym na rzece Białce. Białka jest bowiem jedną z ostatnich dzikich, roztokowych rzek w Polsce i obszar Natura 2000. Tymczasem została ona poddana pracom z użyciem ciężkiego sprzętu (wybór żwiru, prostowanie koryta). Tym samym zniszczeniu uległy unikalne siedliska nadrzeczne i pogorszył się stan ekologiczny rzeki.
Z kolei prostowanie i pogłębianie koryt rzecznych Górnej Nysy Kłodzkiej oraz jej dopływów (m.in. Białej Lądeckiej), połączone z wycinką drzew, jak wskazują eksperci, przyspiesza odpływ wody z obszarów górskich, zwiększa zagrożenie powodziowe dla miejscowości położonych niżej oraz niszczy naturalną retencję doliną.
„Państwo skapitulowało po ostatniej powodzi i przy pomocy przekazanych ogromnych środków i specustawy dało Wodom Polskim wolną rękę. A instytucja ta działa na zasadach rodem z głębokiego PRLu, nie biorąc pod uwagę postępu badań i nauki. Płaci zaś za to polskie społeczeństwo i polska przyroda, ponieważ działania Wód Polskich pogłębiają tylko coraz dotkliwszy i poważniejszy kryzys wodny".
– skomentował Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
Żródło:
- Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Bystra, 13 października 2026 r.„Wody Polskie” czy może „Szkody Polskie”? RDOŚ nakazuje natychmiastowe przerwanie wycinki ponad 600 drzew we Wrocławiu
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Alan Weiss). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

RDOŚ nakazała wstrzymać wycinkę na Praczach. Chodzi o siedliska chronionych gatunków

Remont ulicy Pięknej potrwa osiem tygodni. Kierowców czeka ruch jednokierunkowy

Fałszywe alarmy w szkołach. Policja ustaliła osoby nieletnie

Cyfrowy bliźniak Wrocławskiego Węzła Wodnego pokazany we Wrocławiu

Ośrodek przy Popielskiego zdobył nagrodę. Pomaga wrócić do samodzielności

Dwa dni historii na Ostrowie Tumskim. Wykłady i piknik przy dawnym zamku

MOPS posprząta zapomniane mogiły. Rusza akcja „Groby niczyje”

Śląsk zagra z liderem Serie A. Dzień później Ślęza ruszy po awans w Europie

Ponad 9 mln zł dla ratowników. Na Dolnym Śląsku pojawił się też motoambulans

Wrocławianka wśród najlepszych. Sara Dragan zagra w II etapie konkursu Wieniawskiego

Wrocławskie środowisko sztuki nagrodzone podczas inauguracji roku akademickiego

Gadżety ASP we Wrocławiu do zdobycia. Trzy zestawy za jedną odpowiedź

Gmach ZUS przy Pretficza kończy sto lat. Pokażą zamknięte wnętrza

38 punktów rodzinnego treningu bezpieczeństwa na Dolnym Śląsku
Przydatne dane teleadresowe
- Centrum Transferu Technologii UWr - kontakt, usługi i aparatura badawcza
- Urząd Skarbowy Wrocław-Psie Pole - kontakt, godziny, wizyty, e-usługi
- Ośrodek Dziecięcych Porażeń Mózgowych „Puchatek” we Wrocławiu - kontakt, rejestracja, poradnie
- Galeria Miejska we Wrocławiu - wystawy, wydawnictwa i bezpłatny wstęp
- Izba Administracji Skarbowej we Wrocławiu - kontakt, godziny, e-usługi
- Miejskie Centrum Usług Socjalnych we Wrocławiu - kontakt, placówki, godziny
