Śląsk prowadził 84:81, ale przegrał z JL Bourg po nerwowej końcówce

Śląsk prowadził 84:81, ale przegrał z JL Bourg po nerwowej końcówce

FOT. Marek Księżarek / Urząd Miasta we Wrocławiu

W Hali Orbita gospodarze odrabiali straty i na finiszu wyszli na prowadzenie. O zwycięstwie w meczu EuroCupu rozstrzygnęły błędy Śląska oraz skuteczne akcje rywali. Wrocławianie przegrali z Cosea JL Bourg-en-Bresse 85:88.

  • Śląsk odrabiał straty, a mecz pozostawał otwarty
  • Zbiórki i rzuty z dystansu zaważyły na wyniku

Śląsk odrabiał straty, a mecz pozostawał otwarty

Francuski zespół od początku narzucił tempo i po pierwszej kwarcie prowadził 27:20. Śląsk odpowiedział walką o odrobienie strat. W drugiej kwarcie rywale byli lepsi 20:19, a wśród wyróżniających się zawodników gospodarzy znaleźli się Jakub Nizioł i Tymoteusz Sternicki.

Po przerwie do dobrej gry dołączył Devin Robinson. Śląsk wygrał trzecią kwartę 21:14, dzięki czemu przed ostatnią częścią spotkania różnica była niewielka. W końcówce gospodarze prowadzili 84:81, ale kilka nieudanych akcji zmieniło przebieg meczu. Faul w ataku, dwa niecelne rzuty za trzy punkty i skuteczne ataki JL Bourg pozwoliły gościom odwrócić wynik.

Robinson zdobył dla Śląska 18 punktów. Nizioł zakończył spotkanie z dorobkiem 14 punktów, trzech zbiórek i trzech asyst, a Sternicki – 12 punktów, ośmiu zbiórek i trzech asyst.

Codziennie nowe informacje z Wrocławia publikujemy na faktywroclaw.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na faktywroclaw.pl/wydarzenie.

Zbiórki i rzuty z dystansu zaważyły na wyniku

Wrocławianie mieli więcej asyst od rywali – 23 do 16 – oraz przechwytów – 10 do 5. Przegrali jednak walkę na tablicach 29:40. Szczególnie kosztowna okazała się skuteczność za trzy punkty: Śląsk trafił pięć z 23 rzutów, czyli 21 procent. Przy tak wyrównanym finiszu niewykorzystane okazje z dystansu utrudniły utrzymanie prowadzenia.

Porażka nie przekreśla awansu do kolejnej fazy EuroCupu, ale zadanie będzie trudne. Następny mecz Śląsk rozegra na wyjeździe z Neptunasem Kłajpeda. Litewski zespół, podobnie jak wrocławianie, ma na koncie jedno zwycięstwo i pięć porażek. Będzie to ostatnie spotkanie pierwszej serii rozgrywek. W rundzie rewanżowej WKS pojedzie do Podgoricy na mecz z Budućnostią, zaplanowany na 18 listopada.

Wcześniej, 7 listopada o godz. 19.30, Śląsk zagra w Hali Orbita z Twardymi Piernikami Toruń w PGE Basket Lidze.

na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Marek Księżarek / Urząd Miasta we Wrocławiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji