Z Tajlandii przez Azję do Muzeum WENA – w wyprawie jedzie wrocławianin

Z Tajlandii przez Azję do Muzeum WENA – w wyprawie jedzie wrocławianin

FOT. Urząd Miasta we Wrocławiu

Zamiast kontenerem – na własnych kołach. Z Przedmieścia Oławskiego wyruszył w trasę pasjonat polskiej motoryzacji, który razem z ekipą sprowadza klasyczne auta z Azji do ekspozycji w Oławie. Trasa mija plaże, wielkie metropolie i chińskie targi nocne – a drogi potrafią zaskoczyć.

  • Podróż przez Azję oczami wrocławianina – kim jest uczestnik i dlaczego jedzie
  • Samochody wracają do Muzeum Motoryzacji WENA w Oławie – co jedzie i ile kilometrów do pokonania
  • Trasa, napotkane wyzwania i jak śledzić wyprawę

Podróż przez Azję oczami wrocławianina – kim jest uczestnik i dlaczego jedzie

W wyprawie „Z Ziemi Tajskiej do Polski” jedzie między innymi Grzegorz Kapsa – mieszkaniec Przedmieścia Oławskiego we Wrocławiu, stolarz i kolekcjoner klasyków. Wśród jego aut jest pierwszy zakupiony 20 lat temu Fiat 125p z 1972 roku, a obecnie trzyma w kolekcji sześć pojazdów i bierze udział w rajdach. O wyprawie dowiedział się od Pawła Frączyka, który pomysł zorganizował i mieszka w Tajlandii.

“Moją pasją jest polska motoryzacja”
Grzegorz Kapsa

Grzegorz opisuje podróż jako połączenie jazdy i poznawania miejsc – od zatłoczonego Bangkoku, przez turystyczne Phuket, po spokojniejsze regiony północnej Tajlandii. Wspomina, że lokalni ludzie byli dla nich bardzo życzliwi.

“Pooglądaliśmy, posiedzieliśmy, zjedliśmy, pogadaliśmy, pośmialiśmy się”
Grzegorz Kapsa

Najświeższe wiadomości z Wrocławia czekają na stronie głównej faktywroclaw.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Samochody wracają do Muzeum Motoryzacji WENA w Oławie – co jedzie i ile kilometrów do pokonania

Na trasie są klasyki sprowadzone dawniej do Azji – wśród nich wyróżniają się dwa Fiaty 125 p z 1978 roku oraz Polonez Borewicz z 1980 roku. Celem podróży jest włączenie tych aut do zbiorów Muzeum Motoryzacji WENA w Oławie.

Najważniejsze liczby i fakty:

  • planowany dystans: około 15–18 tys. km;
  • przez Chiny mają przejechać około 6,8 tys. km i spędzić tam około 20 dni;
  • w Kazachstanie zaplanowano około 3,5 tys. km;
  • trasa prowadzi przez: Tajlandię, Laos, Chiny, Kazachstan, Rosję, Gruzję, Turcję, Bułgarię, Rumunię, Węgry i Słowację;
  • szacowany czas podróży to około 2 miesiące, z możliwością przedłużenia.

Logistyka wymagała lokalnych formalności – uczestnicy wyrobili tamtejsze dokumenty, między innymi chińskie prawo jazdy i tymczasowe tablice rejestracyjne. Jak każda długa trasa, i ta nie obyła się bez usterek – większą awarię udało się naprawić w Chinach bardzo szybko, a drobne problemy rozwiązywano na miejscu.

Trasa, napotkane wyzwania i jak śledzić wyprawę

Na etapie przez Laos drogami bywało ciężko – 250 km tamtejszych odcinków okazało się wymagające, mimo spektakularnych widoków. Ekipa podkreśla, że nie goni za kilometrami – chce też zatrzymywać się, zwiedzać i poznawać miejsca po drodze. Ta metoda odbija się w rytmie podróży: szybkie etapy mieszają się z dniami na odpoczynek i zwiedzanie.

Gdzie obserwować relacje i materiały wideo z trasy:

  • kanał YouTube Pawła Frączyka;
  • profil Facebook Pawła Frączyka;
  • kanał YouTube Muzeum Motoryzacji WENA w Oławie;
  • profil Facebook Muzeum Motoryzacji WENA w Oławie;
  • profil Facebook Grzegorza Kapsy.

Dla mieszkańca regionu warto pamiętać, że te samochody mają zostać pokazane w muzeum – to okazja zobaczenia egzemplarzy, które przez dekady jeździły daleko od Polski i teraz wracają na własnych kołach. Jeśli komuś zależy na zobaczeniu ich na żywo, warto śledzić relacje zespołu i komunikaty Muzeum Motoryzacji WENA w Oławie, bo tam pojawią się informacje o planowanym terminie ekspozycji oraz ewentualnych spotkaniach z uczestnikami wyprawy.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta we Wrocławiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły