Wrocław znów zamalowuje nienawiść – uczniowie wchodzą do akcji

Na ścianie przy Nowowiejskiej farba przykrywała nie tylko bazgroły, ale i treści, które od lat rozlewają się po mieście szybciej niż deszcz po murze. Podczas inauguracji piątej edycji „Murów Mówią” do wałków stanęli uczniowie SP1, a wraz z nimi wrócił prosty komunikat: nienawiść w przestrzeni publicznej nie ma prawa zostać niezauważona. We Wrocławiu to już nie jednorazowy gest, lecz stały wysiłek służb, szkół, wolontariuszy i osób odpracowujących wyroki. Miasto liczy nie tylko zniszczone elewacje, ale też sygnały wysyłane młodszym, którzy codziennie mijają takie napisy.
- Uczniowie weszli z wałkami tam, gdzie wcześniej były obelżywe hasła
- Za jednym zamalowaniem stoi cała sieć ludzi i godzin
- Zgłoszenie zaczyna się od jednego telefonu i nie warto go odkładać
Uczniowie weszli z wałkami tam, gdzie wcześniej były obelżywe hasła
Inauguracja piątej edycji akcji Wrocławskiego Centrum Sprawiedliwości Naprawczej odbyła się w Szkole Podstawowej nr 1 przy ul. Nowowiejskiej. Na murze pojawiały się wcześniej obraźliwe treści, także zakodowane w tagach, swastyki i hasła wymierzone m.in. w policję czy uchodźców. Tym razem ślady wandali zniknęły pod białą farbą, a przy pracy stanęli również uczniowie.
„Nie godzimy się, by nasza szkoła – wyjątkowe, historyczne miejsce, była nośnikiem dla tego typu treści” – mówi Katarzyna Zwierzyńska-Paluszek, dyrektor SP1.
Dyrektorka podkreślała też, że zależało jej na udziale uczniów i że chętnych nie zabrakło. Dla szkoły to nie tylko akcja porządkowa, ale lekcja reagowania na agresję, zanim stanie się czymś oswojonym. Wrocławskie służby zwracają uwagę, że podobne napisy zostawiają osoby w bardzo różnym wieku, a nie wyłącznie młodzież kojarzona z ulicznym graffiti.
Za jednym zamalowaniem stoi cała sieć ludzi i godzin
Wrocław od pięciu lat czyści mury, ławki, tramwaje i inne elementy miejskiego wyposażenia z tego, co ma budzić strach albo pogardę. Według miejskich danych każdego roku znika ponad 3 tysiące nienawistnych napisów, zajmujących łącznie kilka tysięcy metrów kwadratowych. W pięć lat z przestrzeni publicznej usunięto już 20 tysięcy znaków, haseł i symboli.
W tle tej pracy są konkretne liczby, które dobrze pokazują skalę przedsięwzięcia:
- około 1 tysiąca osób rocznie odpracowuje przy Wrocławskim Centrum Integracji swoje wyroki,
- daje to mniej więcej 100 tysięcy godzin prac społecznych w skali roku,
- część z tych osób zostaje potem przy centrum już jako wolontariusze,
- miasto szacuje, że dzięki temu oszczędza nawet 3 miliony złotych rocznie.
„Takie działania to ważny symbol, ale też element codziennej pracy miasta” – mówi Renata Granowska, wiceprezydent Wrocławia.
Do akcji włączają się nie tylko miejskie jednostki. Pracują przy niej przedszkola, szkoły, biblioteki, kluby sportowe, stowarzyszenia, schroniska, rady osiedli i fundacje. To ważne, bo szybka reakcja często decyduje o tym, czy brama, elewacja albo tramwaj zostaną po prostu oczyszczone, czy przez dłuższy czas będą nosić ślad obelgi.
Zgłoszenie zaczyna się od jednego telefonu i nie warto go odkładać
Urząd i miejskie jednostki przypominają, że usuwanie napisów to tylko jedna strona sprawy. Druga to przerwanie obiegu przyzwolenia, zanim brudny napis zacznie wyglądać jak coś zwyczajnego. Magdalena Wdowiak-Urbańczyk wskazuje, że źródłem mowy nienawiści są często uprzedzenia i brak wiedzy, dlatego równie ważna jak zmywanie farby jest edukacja oraz reagowanie na dyskryminację na co dzień.
Miasto podaje też konkretne kanały zgłoszeń:
- formularz internetowy Wrocławskiego Centrum Sprawiedliwości Naprawczej,
- Straż Miejska pod numerem 986,
- Wrocławskie Centrum Sprawiedliwości Naprawczej pod numerem 71 782 35 24,
- zarządca budynku – mailowo lub telefonicznie.
Ważne, że zgłaszać można nie tylko wulgarne hasła, ale też wlepki, rysunki i zakamuflowane symbole. Miejsce też nie ma znaczenia – liczy się każdy mur, nawet ten odrapany i zaniedbany. Przy odnowionych kamienicach problem bywa mniejszy, bo mieszkańcy mocniej reagują na zniszczenie. Dobrym przykładem jest budynek przy Prądzyńskiego, gdzie napisy pojawiły się w przejściu bramnym już po remoncie, gdy elewacja była jeszcze na gwarancji i dało się je szybko usunąć.
To ważne także z powodu skali zjawiska przemocy opartej na uprzedzeniach. W pilotażowej diagnozie Stowarzyszenia Nomada 46,5 proc. badanych deklarowało doświadczenie takiej przemocy, a 89,5 proc. z nich przeżyło ją więcej niż raz. Zgłoszenie złożyło tylko 17,1 proc. osób. Najczęściej powodem były narodowość, płeć, pochodzenie etniczne, przynależność do społeczności LGBTQ+ i kolor skóry. W takim obrazie miasta każdy szybki telefon ma znaczenie większe, niż mogłoby się wydawać z ulicy.
na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.
Ostatnie Artykuły

Koreański kryzys urodzeń wchodzi do literatury i Wrocławia

„Lato bez Vat” w VOLVO – Najchętniej wybrane modele pośród marek premium w Polsce, teraz korzystniej o wartość większą niż VAT

Półmetek Volvo For Safety za nami – już niemal 62 tys. osób odwiedziło miasteczko bezpieczeństwa

Nowe zasady jazdy w Bolesławcu. Jedna ulica stanie się jednokierunkowa

W Owsiance znaleźli ciszę i miejsce do pracy. Teraz żyją sztuką i ogrodem

Nadodrze odsłoni swoje murale - spacer pokaże sztukę z bliska

W Gdańsku ruszyła konferencja o odbudowie Ukrainy. Padają umowy za 10 mld euro

Most Złotostocki wraca do życia. Ratusz w Lądku-Zdroju jeszcze czeka

Skatepark przy Legnickiej znika na miesiąc. Zaplanowano przerwę techniczną

Wakacyjna trasa pod kontrolą. Ten numer może oszczędzić nerwów kierowcom

Deszczówka zamiast strat Ruszył nabór z dopłatą do domowych instalacji

Włoska delegacja na Grabiszynie. Wrocławska nekropolia wciąż pod opieką

Włamano się do pracowni artystycznej, wrocławscy policjanci odzyskali część łupu

Fontanna daje chłód. Kąpiel może skończyć się mandatem i kłopotami
Przydatne dane teleadresowe
- Aquapark Wrocław - cennik, godziny, atrakcje i dojazd
- Muzeum Współczesne Wrocław - bilety, godziny, wystawy i dojazd
- Archiwum Miejskie Wrocławia - kontakt, godziny i załatwianie spraw
- Parafia św. Bonifacego we Wrocławiu - kontakt, kancelaria, sakramenty
- Wrocławskie Centrum Rozwoju Społecznego - kontakt, godziny, usługi dla mieszkańców
- Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii nr 2 we Wrocławiu - przyjęcie, dokumenty i organizacja pobytu
