Górka Szczepińska zmienia się w wielką strefę rekreacji z torem i linarium

3 min czytania
Górka Szczepińska zmienia się w wielką strefę rekreacji z torem i linarium

Między ulicą Długą, Odrą i nasypem kolejowym widać już zupełnie inny krajobraz niż jeszcze niedawno. Górka Szczepińska przestaje być zaniedbanym fragmentem osiedla, a zaczyna przypominać pełnoprawną miejską przestrzeń do ruchu, odpoczynku i spotkań. Na placu budowy wchodzą w kolejne etapy tor wrotkarski, schody na górkę saneczkową i miejsca, które mają działać nie tylko zimą. Do tego dochodzą boiska, ławki, grille i nowe nasadzenia, czyli zestaw, który ma przyciągać ludzi przez większą część roku.

  • Tor wrotkarski i boiska układają nowy plan górki
  • Plac zabaw dostaje linarium, a zieleń ma domknąć całość
  • Stare nawierzchnie ustępują miejsca nowym ścieżkom

Tor wrotkarski i boiska układają nowy plan górki

Wschodnia część Górki Szczepińskiej coraz wyraźniej pokazuje, jak zmieni się ten teren. W planie są elementy, które nadają miejscu zupełnie inny rytm niż dotychczasowy pusty i zużyty krajobraz.

Prace obejmują między innymi:

  • tor wrotkarski,
  • schody prowadzące na górkę saneczkową,
  • kanalizację kablową pod przyszłe oświetlenie,
  • montaż małej architektury, czyli ławek, modułów piknikowych, grilli, leżaków obrotowych i koszy na śmieci,
  • remont dwóch boisk – piaszczystego do siatkówki oraz wielofunkcyjnego, przeznaczonego do siatkówki, badmintona i koszykówki.

To właśnie ten zestaw sprawia, że Górka Szczepińska przestaje być tylko pagórkiem między zabudową i torami, a staje się miejscem do spędzania czasu w różnym tempie – od jazdy na wrotkach po zwykłe siedzenie na ławce.

Plac zabaw dostaje linarium, a zieleń ma domknąć całość

W inwestycji ważny jest też plac zabaw, który zyskał dodatkowy element – urządzenie typu linarium wraz z dojściami. To właśnie ono ma stać się jednym z najmocniejszych punktów całego założenia, bo łączy zabawę z ruchem i naturalnym sposobem „wspinania się” po przestrzeni.

Do tego doszło posadzenie żywopłotu z grabu pospolitego. Zaplanowano około 580 sztuk, a takie nasadzenia mają w miejskiej przestrzeni podwójną rolę: porządkują teren i z czasem tworzą bardziej domkniętą, przyjazną osłonę od strony ruchliwszych fragmentów otoczenia. Na górce pojawią się również kolejne drzewa, a część z nich już została posadzona.

„Do lata planujemy wykonanie brakujących nawierzchni oraz wyposażenie placu zabaw” – mówi Marek Szempliński, rzecznik prasowy Zarządu Zieleni Miejskiej we Wrocławiu.

Stare nawierzchnie ustępują miejsca nowym ścieżkom

Żeby w ogóle ruszyć z przebudową, trzeba było zacząć od porządków. Zniknęły zniszczone nawierzchnie bitumiczne, które mają zostać zastąpione nowymi ścieżkami o nawierzchniach mineralnych oraz z kostki betonowej na spadkach. Rozebrano też istniejące urządzenia, które nie pasowały już do nowej funkcji terenu.

Część wyposażenia jest już na miejscu, więc metamorfoza nie jest tylko na papierze – widać ją w terenie. Całość finansowana jest z programu #ZielonaRewolucja, a swój udział w przedsięwzięciu ma także deweloper. Dla Szczepina to ważny sygnał, bo miejsce długo czekało na odświeżenie, a teraz dostaje układ, który ma działać przez cały rok, nie tylko wtedy, gdy spadnie śnieg albo zrobi się ciepło.

na podstawie: UM Wrocław.

Autor: krystian