Jazz nad Odrą wraca z wielkimi nazwiskami i nocnymi jamami

We Wrocławiu kwiecień znów zacznie brzmieć jak długi, gęsty wieczór w klubie, który nie chce się skończyć. Jazz nad Odrą wchodzi w kolejną odsłonę z nazwiskami, które budzą respekt na całym świecie, a miejsc zostało już niewiele. Między koncertami, konkursem i nocnymi improwizacjami festiwal znów układa własną mapę miasta.
- Dwa wrocławskie adresy i pięć dni muzyki bez pauzy
- Konkurs pod okiem uznanych muzyków i stawka większa niż sama rywalizacja
- Firlej po remoncie ma własny klimat, a Wrocław znów słucha siebie przez jazz
Dwa wrocławskie adresy i pięć dni muzyki bez pauzy
Tegoroczny Jazz nad Odrą odbędzie się od 22 do 26 kwietnia. Koncerty zaplanowano w Impart Centrum i w Firleju, a obok wieczornych występów wrócą też jam session – nocne spotkania improwizatorów z wstępem wolnym. Do tego dochodzi Konkurs na Indywidualność Jazzową im. Wojtka Siwka, który od lat otwiera festiwal młodszym muzykom i często pokazuje nazwiska, o których za chwilę będzie głośno znacznie szerzej.
Program tegorocznej edycji wygląda jak przegląd współczesnego jazzu w mocnym, międzynarodowym wydaniu. Wśród zaproszonych są między innymi Michael Mayo, świeżo po dwóch nominacjach do Grammy, Bob Mintzer, Terence Blanchard, Ravi Coltrane, Gonzalo Rubalcaba i Pablo Held. Obok nich pojawią się także muzycy o bardzo różnych temperamentach – od europejskiego kwartetu Larsa Danielssona po amerykański skład Petera Erskine’a.
Na pierwszy plan wysuwa się też środa 22 kwietnia. Tego dnia w Firleju od godziny 10:00 rozpoczną się finałowe przesłuchania konkursowe, a wieczorem laureat Grand Prix wyjdzie na scenę Impart Centrum o 19:00, otwierając serię koncertów 62. edycji. W finale konkursu zagrają:
- Dominik Żydzik Quartet
- Glass Quartet
- Jakub Kołodziejczyk Quartet
- Michał Modrzyński Trio
- Solar Wind
Konkurs pod okiem uznanych muzyków i stawka większa niż sama rywalizacja
Skład jury pokazuje, że ten konkurs nie jest dodatkiem do programu, lecz jego pełnoprawnym filarem. Oceny podejmą Greg Osby, Darek Oleszkiewicz i Kuba Stankiewicz – muzycy dobrze znani z konsekwencji, z jaką patrzą na improwizację, brzmienie i osobowość sceniczną. Właśnie o tę osobowość chodzi tu najbardziej: nie o odtworzenie cudzych wzorców, ale o to, czy w kilku utworach da się usłyszeć własny język.
Igor Pietraszewski podkreśla, że Jazz nad Odrą od lat buduje program wokół nowoczesnego jazzu w różnych odmianach i generacjach. W jego ocenie nagrody czy medialna rozpoznawalność nie są celem samym w sobie. Jak zaznacza, „nie nagrody, lecz sama muzyka jest najważniejsza”. To ważny trop także dla publiczności, bo festiwal nie układa repertuaru wyłącznie pod oczywiste nazwiska. Obok gwiazd mają się pojawić także artyści, którzy potrafią zaskoczyć pierwszym wejściem na scenę.
Właśnie dlatego w programie obok dużych postaci znalazło się miejsce dla Patricka Bartleya, Lawrenca Clarka czy Doroty Piotrowskiej. Taki układ daje festiwalowi napięcie, którego nie da się zaplanować z matematyczną precyzją – jedni przychodzą po wielkie nazwiska, inni wracają dla odkryć, a często właśnie te drugie wieczory zostają w pamięci na dłużej.
„Nie nagrody, lecz sama muzyka jest najważniejsza”
Firlej po remoncie ma własny klimat, a Wrocław znów słucha siebie przez jazz
W tym roku ważną zmianą jest także rola Firleja, który przejął funkcję sceny i klubu festiwalowego z późnowieczornymi koncertami i nocnymi sesjami improwizowanymi. Po remoncie miejsce ma rozbudowaną scenę i akustykę, która – jak mówi Pietraszewski – sprzyja zarówno kameralności, jak i klubowej bliskości. To istotne, bo w jazzie odległość między muzykami a słuchaczami bywa częścią doświadczenia, a nie tylko układem krzeseł.
Festiwal od lat mocno wyrasta też z samego Wrocławia. W rozmowie pada przypomnienie, że Jazz nad Odrą należy do najstarszych festiwali jazzowych w Europie, a w badaniach z ubiegłego roku okazał się najbardziej rozpoznawalnym wrocławskim wydarzeniem artystycznym. To nie jest już tylko cykl koncertów, lecz część miejskiej tożsamości, rozpoznawanej daleko poza Dolnym Śląskiem.
W tym obrazku ważny jest również Darek Oleszkiewicz – wrocławianin od dekad związany z amerykańską sceną, dziś jeden z najważniejszych ambasadorów festiwalu. Przywozi do miasta doświadczenie z Los Angeles, współpracę z legendami jazzu i wiedzę o tym, co dzieje się po drugiej stronie Atlantyku. Dzięki takim postaciom Jazz nad Odrą nie stoi w miejscu. Wciąż daje coś więcej niż koncert – pokazuje proces, w którym muzyka powstaje tu i teraz.
„W jazzie najważniejsze jest tu i teraz”
I właśnie na tym opiera się tegoroczna edycja. Nie na bezpiecznym powtarzaniu sprawdzonych schematów, ale na ryzyku, które potrafi zamienić zwykły wieczór w coś, co zostaje w głowie na lata. Wrocław za kilka dni znów usiądzie na widowni i sprawdzi, jak zagrają artyści, którzy w tym samym składzie już nigdy nie powtórzą tego samego koncertu.
na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.
![]()
Ostatnie Artykuły

Tajna geologiczna struktura z Wrocławia doczekała się własnych wspomnień

We Wrocławiu przypomniano, że siła „Solidarności” zaczyna się od wspólnoty

Strażacki wóz, bioodpady i Strefa Wiedzy. Tak żegnano lato we Wrocławiu

3Hz we Wrocławiu - sześć koncertów i cztery spotkania poza głównym nurtem

„Dziady” zabrzmią w wielu miejscach. Wrocław ma długą listę wydarzeń
![[PIŁKA NOŻNA] Polonia Nysa – Ślęza Wrocław 1:3 w Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III)](/images/mecz/thumbnails/polonia-nysa-sleza-wroclaw-29082026-13.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Polonia Nysa – Ślęza Wrocław 1:3 w Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III)

Historyczne suknie, taniec i fortepian. Weekend atrakcji we Wrocławiu
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Śląsk Wrocław II – Znicz Pruszków 2:3](/images/mecz/thumbnails/slask-wroclaw-ii-znicz-pruszkow-29082026-23.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Śląsk Wrocław II – Znicz Pruszków 2:3

Hity Budki Suflera i widowisko Justyny Steczkowskiej na wrocławskim Rynku

Knysza po wrocławsku nadal ma się dobrze. Gdzie ją zjeść i ile kosztuje

W lesie smycz chroni nie tylko sarny. Może uratować psa

Weterani, apel pamięci i salwa honorowa. Uroczystość we Wrocławiu

Ostrzeżenia i alerty w telefonie. Ta rządowa aplikacja przyda się za granicą

Gdzie kupić artykuły sponsorowane przed Black Friday 2026 żeby nie przepłacić i zachować pełną kontrolę nad kampanią
Przydatne dane teleadresowe
- Ekosystem Wrocław - kontakt, godziny, zgłaszanie awarii i obsługa online
- Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna we Wrocławiu - kontakt, oddziały i zgłoszenia
- Parafia św. Karola Boromeusza we Wrocławiu - kontakt, kancelaria, zasięg parafii
- Parafia św. Andrzeja Boboli we Wrocławiu - kontakt, kancelaria, zasięg
- Agencja Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej - kontakt, oferta dla biznesu i projekty rozwojowe
- Nadzór Wodny we Wrocławiu - kontakt, godziny i zakres działania
