Fiaty i polonez wróciły z Azji po 17 tysiącach kilometrów i trafią do muzeum

Trzy wiekowe samochody, które jeszcze niedawno były po drugiej stronie świata, dotarły do celu o własnych siłach. Zamiast transportu na lawecie była droga przez pustkowia, góry, granice i pogodowe skrajności, a finał tej historii odbył się już pod Wrocławiem. Wśród uczestników wyprawy był Grzegorz Kapsa z Przedmieścia Oławskiego, który wrócił z podróży przypominającej bardziej film niż zwykły rajd.
- Z Phuket na Dolny Śląsk ruszyła motoryzacyjna przygoda, która nie miała prawa być łatwa
- Trasa przez pół świata nie oszczędzała ani ludzi, ani maszyn
- W Oławie auta dostaną drugie życie jako część muzealnej ekspozycji
Z Phuket na Dolny Śląsk ruszyła motoryzacyjna przygoda, która nie miała prawa być łatwa
Wyprawa „Z Ziemi Tajskiej do Polski” wystartowała 28 lutego z wyspy Phuket w Tajlandii. Pomysłodawcą był Paweł Frączyk, mieszkający na stałe w Tajlandii, a do ekipy dołączyło łącznie pięć osób. Wśród nich znalazł się wrocławianin Grzegorz Kapsa, dla którego była to niecodzienna trasa – z Azji Centralnej i Kaukazu aż do Oławy, tuż obok Wrocławia.
Najmocniej wybrzmiewa jednak sam skład tej wyprawy. Na trasę wyjechały trzy samochody pamiętające zupełnie inne czasy:
- dwa Fiaty 125p z 1978 roku,
- Polonez Borewicz z 1980 roku.
To auta wyeksportowane do Azji 45 lat temu, kupione tam za 700 dolarów za sztukę. Sam fakt, że po tylu latach wróciły na europejskie drogi i dojechały do Polski, robi wrażenie sam w sobie. Dla miłośników motoryzacji to nie tylko ciekawostka, ale też namacalny dowód, że klasyki potrafią jeszcze napisać własny rozdział historii.
Trasa przez pół świata nie oszczędzała ani ludzi, ani maszyn
Po 43 dniach jazdy wyprawa zamknęła liczniki na imponującym dystansie 17 tysięcy kilometrów. Po drodze uczestnicy przecięli 11 krajów i mierzyli się z warunkami, które trudno byłoby przewidzieć nawet w dobrze zaplanowanej podróży. Był upał i śnieg, miejskie odcinki i bezdroża, górskie serpentyny i wielkie przestrzenie, a do tego zwykłe, codzienne problemy starych aut, które w takich warunkach zawsze domagają się cierpliwości.
Trasa wiodła przez:
- Tajlandię,
- Laos,
- Chiny,
- Kazachstan,
- Rosję,
- Gruzję,
- Turcję,
- Bułgarię,
- Rumunię,
- Węgry,
- Słowację,
- Czechy,
- i wreszcie Polskę.
Po drodze nie brakowało awarii i napięcia na granicach. Takie wyprawy rzadko są gładkie, a w tym przypadku właśnie ta nieprzewidywalność stała się częścią opowieści. Z drugiej strony były też momenty, które uczestnicy zapamiętają na długo – sukcesy małych napraw, przejazdy przez kolejne państwa i świadomość, że coraz starsze samochody wciąż potrafią dowieźć ludzi do mety.
W Oławie auta dostaną drugie życie jako część muzealnej ekspozycji
Finał wyprawy odbył się 11 kwietnia w Muzeum Motoryzacji WENA w Oławie niedaleko Wrocławia. To właśnie tam trzy samochody zakończyły drogę, która zaczęła się w Tajlandii i skończyła na Dolnym Śląsku. Po przyjeździe uczestników przywitano wyjątkowo uroczyście, a auta – zamiast trafić do kolejnej garażowej kolekcji – staną się częścią muzealnej ekspozycji.
Dla odwiedzających muzeum to dobra wiadomość, bo historia tych pojazdów nie kończy się na samym dojeździe do celu. Fiaty 125p i Polonez Borewicz będą teraz opowiadać nie tylko o polskiej motoryzacji sprzed dekad, ale też o niezwykłej trasie, którą pokonały z Azji do Polski. To właśnie taki finał sprawia, że zwykły zabytkowy samochód zamienia się w eksponat z prawdziwą biografią.
na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.
Ostatnie Artykuły

Rower skradziony rano odzyskany tego samego dnia. Policja namierzyła go na Nadodrzu

Remont mostu w Dobromierzu wchodzi w kolejny etap. Objazd nadal obowiązuje

Słowa wychodzą ze strony i zaczynają rysować - wystawa we Wrocławiu

Wrocław ogląda pamięć Podhala - rzeźby z pustką w środku

Wrocławskie firmy IT mają szansę na międzynarodowy rozgłos

Bóbr pod stałą kontrolą służb. Woda w kranach nadal bezpieczna

Wrocławskie uczelnie włączają się w system ochrony ludności. Powstaje DAKOL

Deski przy drzewach w Parku Szczytnickim. To początek większych prac

Siedem pojazdów zderzyło się na A4. Jeden pas jest zablokowany

Dwie linie na lotnisko przechodzą na prąd. MPK Wrocław ma nowe autobusy

Rolki, muzyka i konkursy. Letnia noc na Stadionie Sportowym

Wałbrzyscy policjanci odebrali awanse. Wyróżniono też pracowników cywilnych

Bach wraca do Kościoła Pokoju - Festiwal Bachowski w Świdnicy

Grecka wyprawa bez walizki - dzieci zbudują własne antyczne świątynie
Przydatne dane teleadresowe
- Oddział Celny Towarowy Port Lotniczy Wrocław-Strachowice - kontakt i siedziba
- Branżowe Centrum Umiejętności nr 1 we Wrocławiu - kursy automatyki, zapisy, kontakt
- Centrum Kultury Agora we Wrocławiu - kontakt, zajęcia, wynajem sal
- Ośrodek Dziecięcych Porażeń Mózgowych „Puchatek” we Wrocławiu - kontakt, rejestracja, poradnie
- Komenda Wojewódzka PSP we Wrocławiu - kontakt, wydziały, godziny
- Parafia św. Kazimierza we Wrocławiu - msze, kancelaria, sakramenty
