Sekundy od większego pożaru - strażak po służbie na parkingu we Wrocławiu

Sekundy od większego pożaru - strażak po służbie na parkingu we Wrocławiu

FOT. PSP Wrocław

Na parkingu przy sklepie spożywczym we Wrocławiu płonął samochód osobowy, a obok stały kolejne auta. Mł. kpt. Marek Krupa, choć był po służbie, od razu ruszył do działania i razem ze świadkiem podał wodę z hydrantu na objęty ogniem pojazd. Szybka reakcja ograniczyła pożar i zmniejszyła ryzyko przerzucenia ognia na sąsiednie samochody.

Strażakiem jest się również po służbie.

Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu przekazała, że do zdarzenia doszło 15 czerwca około godziny 18:15 na terenie centrum handlowego. Strażak, który w czasie wolnym wyszedł ze sklepu, potwierdził pożar przy bocznym wejściu do obiektu, w rejonie wózków zakupowych. Świadkowie wcześniej próbowali gasić auto gaśnicami samochodowymi, ale ogień nadal zagrażał pojazdom stojącym tuż obok.

Mł. kpt. Krupa wykorzystał hydrant przy obiekcie, wspólnie z jednym ze świadków rozwinął linię gaśniczą i podał prąd wody na płonący samochód. Jednocześnie schłodzono karoserię auta zaparkowanego około pół metra dalej. Komenda podała, że dzięki temu pożar został ograniczony, a niebezpieczeństwo rozprzestrzenienia się na kolejne pojazdy wyraźnie spadło.

To był moment, w którym liczyły się sekundy. Gdyby nie szybka decyzja strażaka po służbie i natychmiastowa pomoc osób na miejscu, ten pożar mógł przerodzić się w znacznie większe zagrożenie dla całego parkingu.

na podstawie: Straż Pożarna we Wrocławiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (PSP Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.