Panthers Wrocław zagrają o mistrzostwo Polski. Finał na Stadionie Olimpijskim

Panthers Wrocław zagrają o mistrzostwo Polski. Finał na Stadionie Olimpijskim

Na Stadionie Olimpijskim spotkają się dziś dwie drużyny z zupełnie innym bagażem doświadczeń. Panthers Wrocław spróbują zatrzymać Warsaw Eagles, obrońców tytułu i niepokonany zespół tego sezonu. Gospodarze przystępują do finału po imponujących zwycięstwach w play-offach, choć wcześniej wysoko przegrali z warszawskim rywalem. Stawką jest mistrzostwo Polski i najważniejszy mecz dla wielu zawodników Panthers.

  • Panthers odwrócili losy sezonu po trudnym początku
  • Warsaw Eagles pozostają niepokonani, ale półfinał dał ostrzeżenie
  • Finał o godzinie 14, a dzień wcześniej podwójny program dla kibiców

Panthers odwrócili losy sezonu po trudnym początku

Wrocławianie zakończyli sezon zasadniczy z sześcioma zwycięstwami i dwiema porażkami. Taki bilans dał im drugie miejsce w tabeli i korzystną pozycję przed fazą play-off. Jedna z przegranych przyszła jednak w meczu z Warsaw Eagles. Panthers ulegli wtedy 0:28.

W kolejnych tygodniach drużyna pokazała, że ten wynik nie przesądza o jej możliwościach. W ćwierćfinale rozbiła Wathę Zielona Góra 42:0, a w półfinale pokonała Silesię Rebels Katowice 55:34. To drugie zwycięstwo miało dodatkowy ciężar, ponieważ Panthers wcześniej przegrali z katowickim zespołem w sezonie zasadniczym.

Droga do finału nie była więc pozbawiona potknięć, ale zespół Jakuba Samela potrafił na nie odpowiedzieć. W dwóch meczach fazy pucharowej zdobył łącznie 97 punktów, tracąc 34. Ten bilans pokazuje, że wrocławianie przyjeżdżają do finału po wyraźnym wzroście formy.

Warsaw Eagles pozostają niepokonani, ale półfinał dał ostrzeżenie

Warsaw Eagles wygrali wszystkie spotkania w tym sezonie i bronią mistrzowskiego tytułu. W półfinale nie mieli jednak łatwej przeprawy z Lowlanders Białystok. Po regulaminowym czasie był remis 28:28, a warszawska drużyna zapewniła sobie awans dopiero w drugiej dogrywce, zwyciężając 41:35.

Doświadczenie przemawia za zespołem ze stolicy. Eagles mają szeroki skład i sztab szkoleniowy prowadzony przez Deante Battle’a. Jakub Samel podkreśla, że jego drużynę czeka największe wyzwanie sportowe w ostatnich dwóch sezonach.

Przed nami największe wyzwanie sportowe w ostatnich dwóch sezonach.

Trener Panthers zaznacza jednocześnie, że jego zawodnicy chcą wykorzystać każdą szansę. Wrocławianie wywalczyli sobie miejsce w finale i zamierzają powalczyć o pierwszy od dawna tak ważny sukces.

Atutem gospodarzy będzie własne boisko oraz doping kibiców. Tomasz Burdziński, wide receiver Panthers, zwraca jednak uwagę, że znajomy stadion nie może uśpić czujności zespołu.

Czujemy, że zasłużyliśmy na ten finał przede wszystkim ciężką pracą na treningach oraz zaangażowaniem, jakie wkładaliśmy w każdą akcję w tym sezonie.

Burdziński liczy, że młodość i głód zwycięstwa pozwolą Panthers przeciwstawić się doświadczeniu rywali. Wrocławianie znają już siłę Eagles, ale od ich pierwszego spotkania przeszli długą drogę. Dla wyniku finału ważne będzie więc nie tylko to, kto ma większe doświadczenie, lecz także to, jak gospodarze wykorzystają poprawę widoczną w fazie pucharowej.

Mikołaj Pastucha, linebacker Panthers, mówi o nastawieniu zespołu bez unikania odpowiedzialności:

Pokora daje spokój, a wiara daje siłę. Szanujemy Warsaw Eagles, ale znamy też swoją wartość.

Finał o godzinie 14, a dzień wcześniej podwójny program dla kibiców

Mecz o mistrzostwo Polski rozpocznie się o godzinie 14 na Stadionie Olimpijskim. Bilety są dostępne za pośrednictwem platformy Eventim. Spotkanie będzie można również obejrzeć w internecie, podczas transmisji na kanale Polskiej Futbol Ligi w serwisie YouTube.

Na tym emocje związane z futbolem amerykańskim się nie skończą. Dzień wcześniej Panthers występujący w rozgrywkach AFLE – The League Europe podejmą szwajcarski zespół Alpine Rams. Początek tego spotkania zaplanowano na godzinę 15, także na Stadionie Olimpijskim.

Sobotni program obejmuje również American Legends Day. Organizatorzy zaplanowali piknik rodzinny z amerykańskimi samochodami, który rozpocznie się o godzinie 13. W trakcie wydarzenia odbędzie się także świętowanie 10. rocznicy zdobycia przez Panthers Wrocław mistrzostwa Europy i mistrzostwa Polski. Zaplanowano prezentację zawodników legendarnej drużyny z 2016 roku.

Dla kibiców oznacza to dwa dni wydarzeń w jednym miejscu, ale sportowy ciężar obu spotkań będzie różny. Sobotni mecz rozpoczyna weekend z futbolem amerykańskim, natomiast niedzielny finał może przynieść Panthers Wrocław najważniejsze trofeum krajowych rozgrywek.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.