Race na stadionie we Wrocławiu. Policja analizuje zabezpieczone nagrania

Race na stadionie we Wrocławiu. Policja analizuje zabezpieczone nagrania

FOT. Policja Wrocław

Ponad 23 tysiące kibiców oglądało we Wrocławiu mecz WKS Śląsk Wrocław z Rakowem Częstochowa. Spotkanie przebiegło spokojnie, jednak kibice gospodarzy odpalili race, których użycie podczas imprezy masowej jest zabronione. Policjanci zabezpieczyli materiał dowodowy i ustalają osoby odpowiedzialne za naruszenie prawa.

Mecz rozpoczął się w niedzielę o godz. 17.30 na Tarczyński Arenie we Wrocławiu. Na trybunach pojawili się fani obu drużyn. Nad ich bezpieczeństwem czuwali funkcjonariusze z Wrocławia oraz innych miast Dolnego Śląska.

W trakcie spotkania kibice Śląska odpalili race. Używanie środków pirotechnicznych podczas imprezy masowej jest zabronione i może stanowić przestępstwo zgodnie z przepisami Kodeksu karnego. Nikt nie odniósł obrażeń, ale policjanci zabezpieczyli materiał, który ma pomóc w identyfikacji osób odpowiedzialnych.

Funkcjonariusze pracowali nie tylko w rejonie stadionu. Zabezpieczali także trasy dojazdowe, okolice obiektu oraz inne części Wrocławia. Policjanci pionu prewencji, ruchu drogowego i operacyjnego kontrolowali sytuację przed meczem, w czasie spotkania i po jego zakończeniu.

Działania miały również usprawnić ruch na drogach w pobliżu stadionu. Funkcjonariusze współpracowali ze służbami porządkowymi organizatora. W czasie zabezpieczenia nie odnotowano poważnych zdarzeń zagrażających życiu lub zdrowiu uczestników meczu oraz mieszkańców.

Całością policyjnych działań dowodził zastępca Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu podinsp. Radosław Wasiak. Jak przekazała podkom. Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, poza odpaleniem rac nie doszło do poważniejszych incydentów.

Spokojny przebieg meczu nie oznacza, że sprawa rac zakończy się bez konsekwencji. Policja analizuje zabezpieczony materiał i ustala osoby, którym może zostać przypisana odpowiedzialność karna. Na tym tle całe zabezpieczenie można uznać za skuteczne, ale odpalenie pirotechniki po raz kolejny pokazało, że jeden nieodpowiedzialny gest na trybunach może uruchomić postępowanie karne.

na podstawie: KMP Wrocław.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji