Gogle VR i akcje ratunkowe. Legniczanie ćwiczyli reakcje w kryzysie

Gogle VR i akcje ratunkowe. Legniczanie ćwiczyli reakcje w kryzysie

Na placu Słowiańskim w Legnicy można było założyć gogle VR, sprawdzić sprzęt strażacki i przećwiczyć pierwszą pomoc. Sobotnia Akademia Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej połączyła rozmowy ze specjalistami z zadaniami, które przypominały sytuacje zagrożenia. Uczestnicy uczyli się nie tylko reagować, lecz także przygotować dom na pożar, zatrucie czadem czy konieczność szybkiej ewakuacji.

  • Plac Słowiański stał się miejscem ćwiczeń z bezpieczeństwa
  • Wirtualny pożar i pierwsze chwile po wypadku

Plac Słowiański stał się miejscem ćwiczeń z bezpieczeństwa

Wydarzenie miało otwarty i bezpłatny charakter. Mogli w nim uczestniczyć legniczanie w różnym wieku, a na przygotowanych stanowiskach czekali ratownicy oraz specjaliści zajmujący się ochroną ludności. Zamiast samej teorii były rozmowy, pokazy i zadania wykonywane w kontrolowanych warunkach.

W strefie Państwowej Straży Pożarnej uczestnicy poznawali zasady udzielania pierwszej pomocy i oglądali wyposażenie ratownicze. Prowadzący wyjaśniali również, co warto mieć w domowym plecaku ewakuacyjnym, jak rozpoznawać sygnały syren alarmowych oraz do czego służą czujki dymu i czadu.

Te informacje można przełożyć na proste przygotowania w domu. Sprawna reakcja wymaga nie tylko wiedzy o numerach alarmowych, ale też wcześniejszego sprawdzenia, czy domownicy rozpoznają sygnały ostrzegawcze i wiedzą, gdzie znajduje się podstawowe wyposażenie.

Wirtualny pożar i pierwsze chwile po wypadku

Jednym z bardziej angażujących punktów były stanowiska z wirtualną rzeczywistością. Po założeniu gogli uczestnicy trafiali do scenariuszy związanych z pożarem w budynku albo początkową fazą wypadku drogowego. Ćwiczenie pozwalało prześledzić kolejne decyzje i sprawdzić, jak zachować spokój, gdy sytuacja rozwija się szybko.

Swoje stanowisko przygotowali także ratownicy OSP ORW. Przypominali zasady bezpiecznego wypoczynku nad wodą oraz właściwe postępowanie przy ratowaniu osoby podtopionej. W takich zdarzeniach liczy się zarówno szybkość, jak i unikanie działań, które mogłyby narazić na niebezpieczeństwo kolejną osobę.

Jak wynika z informacji Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego, Akademia miała pokazać, że przygotowanie do sytuacji kryzysowych nie musi ograniczać się do wykładu. Połączenie demonstracji, rozmów i ćwiczeń dało uczestnikom możliwość przećwiczenia reakcji przed wystąpieniem realnego zagrożenia.

na podstawie: DUW Wrocław.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły