Schronienie dla 400 tys. osób, ale stare obiekty pokryją tylko 5 proc. potrzeb

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI
Trzysta starych budowli ochronnych nie spełnia dziś wymagań współczesnych schronów, a potrzeby Wrocławia są wielokrotnie większe. Władze miasta zakładają, że docelowo trzeba będzie zapewnić miejsca ochrony dla około 400 tys. osób. Równolegle sprawdzane są nowe obiekty, montowane syreny i uzgadniany plan ewakuacji. Skala przygotowań pokazuje, ile elementów systemu wymaga jeszcze uzupełnienia.
- Stare schrony nie wystarczą nawet dla niewielkiej części mieszkańców
- Nowe budynki mają uwzględniać ochronę, a syreny nadal nie docierają wszędzie
- Szkolenia uczą reagowania, lecz wiedza mieszkańców nie została jeszcze zmierzona
Stare schrony nie wystarczą nawet dla niewielkiej części mieszkańców
Zgodnie z założeniami wynikającymi z nowych przepisów około 200 tys. osób powinno mieć dostęp do schronów lub ukryć, a kolejne 200 tys. – do miejsc doraźnego schronienia. Dokładny układ takich lokalizacji ma wskazać opracowanie przygotowywane przez Politechnikę Wrocławską.
Przy wyznaczaniu obiektów analizowane będą między innymi:
- zagęszczenie ludności,
- położenie infrastruktury krytycznej,
- sąsiedztwo zakładów przemysłowych,
- zagrożenie powodziowe.
Obecnie we Wrocławiu znajduje się około 300 dawnych budowli ochronnych. Żadna nie odpowiada jednak wymaganiom stawianym współczesnym obiektom zbiorowej ochrony. Przez lata część z nich przekształcono w piwnice lub komórki lokatorskie, a wyposażenie techniczne zostało zdemontowane albo przestało działać.
Posiadamy około trzystu starych budowli ochronnych. Przez lata były one stopniowo likwidowane, przekształcane na piwnice, komórki lokatorskie – mają zdemontowane urządzenia filtrowentylacyjne, nieczynną kanalizację, nie są szczelne.
Taką informację zawarto w piśmie podpisanym przez wiceprezydenta Wrocławia Grzegorza Romana. Według miejskich szacunków nawet pełne dostosowanie wszystkich tych obiektów zapewniłoby miejsce dla około 5 proc. osób wymagających ochrony.
Dlatego prowadzone są kolejne kontrole. Do połowy sierpnia zlecono 223 przeglądy starych obiektów, a dla 180 przygotowano kompletne dokumentacje potrzebne nadzorowi budowlanemu i straży pożarnej. Wskazano również 36 obiektów, które mogą zostać przeznaczone na doraźne schronienie. Ich konstrukcja i stan techniczny są obecnie sprawdzane.
Osobne ekspertyzy objęły budowle ochronne znajdujące się pod 14 placówkami oświatowymi. Dla tych obiektów przygotowywane są modernizacje. Analizowany jest również obiekt Polskiego Radia przy ulicy Karkonoskiej.
Straż pożarna wskazała 28 punktów schronienia. Następny etap polega na ustaleniu, ile osób każdy z nich może przyjąć oraz czy dostęp do tych miejsc będzie rzeczywiście możliwy w sytuacji zagrożenia.
Nowe budynki mają uwzględniać ochronę, a syreny nadal nie docierają wszędzie
Nowe przepisy zmieniły także wymagania wobec inwestorów. Poza wyjątkami zapisanymi w ustawie nowe budynki powinny mieć przewidziany schron, ukrycie albo podziemną kondygnację, którą da się przystosować do funkcji doraźnego schronienia.
Zainteresowanie tymi rozwiązaniami pozostaje niewielkie. Do 13 sierpnia do Urzędu Miejskiego Wrocławia wpłynęły trzy wnioski. W miejskim opracowaniu wskazano, że inwestorów zniechęcają dodatkowe koszty oraz niejasne zasady zapowiadanych dofinansowań. Częściej wybierane są rozwiązania pozwalające przygotować miejsce doraźnego schronienia niż pełny schron.
Drugim problemem jest alarmowanie mieszkańców. Analiza akustyczna Politechniki Wrocławskiej oraz przeprowadzone testy wykazały rejony, w których sygnały syren są słabo słyszalne. Dotyczy to między innymi:
- Zakrzowa,
- Jagodna,
- Kłokoczyc,
- Widawy,
- Polanowic,
- Brochowa,
- Muchoboru,
- Leśnicy,
- Maślic,
- Gądowa,
- Ratynia,
- Oporowa,
- Księża Małego.
W ubiegłym roku zamontowano 15 nowych syren. Trwa także przetarg na kolejnych 11 urządzeń. Według władz miasta nawet ta liczba nie zamknie potrzeb, dlatego rozbudowa systemu będzie musiała być kontynuowana w kolejnych latach. Dla mieszkańców oznacza to, że sama obecność syren w mieście nie gwarantuje jeszcze słyszalnego alarmu w każdej części Wrocławia.
Magistrat ma już projekt planu ewakuacji, który jest uzgadniany z instytucjami uczestniczącymi w takiej operacji. Przy masowym przemieszczaniu ludzi podstawą ma być transport lądowy – pojazdy MPK oraz pociągi Kolei Dolnośląskich. W określonych sytuacjach rozważany jest także transport wodny.
Pierwsze miejsca pobytu dla ewakuowanych wyznaczono w szkołach i innych placówkach oświatowych. Plan obejmuje 244 obiekty, które łącznie mogą przyjąć 15 366 osób. W dalszej kolejności wykorzystane mogłyby zostać:
- hotele i hostele,
- akademiki i internaty,
- domy kultury,
- obiekty sportowe.
Władze Wrocławia deklarują również przygotowanie zapasów na pierwsze trzy dni sytuacji nadzwyczajnej. Chodzi o żywność, wodę oraz sprzęt potrzebny służbom. W magazynach znajdują się między innymi agregaty, powerbanki i urządzenia do ogrzewania, a system zaopatrzenia jest rozbudowywany.
Szkolenia uczą reagowania, lecz wiedza mieszkańców nie została jeszcze zmierzona
Ochrona ludności nie opiera się wyłącznie na schronach, syrenach i zapasach. W ramach programu „Bezpieczny Wrocław” szkolenia kryzysowe ukończyło bezpośrednio około 2,7 tys. mieszkańców. Zajęcia prowadzone w szkołach objęły około 2,8 tys. uczniów i nauczycieli.
Program obejmuje między innymi:
- rozpoznawanie sygnałów alarmowych,
- zasady ewakuacji,
- przygotowanie plecaka ewakuacyjnego,
- udzielanie pierwszej pomocy.
Mieszkańcy otrzymali także 120 tys. egzemplarzy „Poradnika na czas kryzysu”. W tym roku zaplanowano dystrybucję kolejnych 10 tys. zaktualizowanych poradników. Jednocześnie Urząd Miejski Wrocławia nie przeprowadził jeszcze reprezentatywnego badania, które pokazałoby, ilu mieszkańców rzeczywiście wie, jak postąpić po ogłoszeniu alarmu.
Nie działa również odrębny system awaryjnej łączności z radami osiedli. To oznacza, że oprócz rozbudowy infrastruktury potrzebne są także sprawdzone kanały przekazywania informacji na poziomie poszczególnych części miasta.
Pełne dane o wydatkach na bezpieczeństwo i ochronę ludności w 2026 roku mają zostać przedstawione 18 września. Raport obejmie poniesione i zaplanowane koszty oraz konkretne zakupy sprzętu, wyposażenia i rozwiązań przeznaczonych do wykorzystania podczas sytuacji kryzysowych. Dzięki temu będzie można oddzielić elementy już działające od tych, które pozostają dopiero na etapie planowania.
na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.
Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.
![]()
Ostatnie Artykuły

Płatne parkowanie obejmie pięć kolejnych ulic na Powstańców Śląskich

Pięć ulic we Wrocławiu dołącza do strefy płatnego parkowania

Efekt Purkyniego we Wrocławiu zatrzymany w kadrach z wernisażu

Schronienie dla 400 tys. osób, ale stare obiekty pokryją tylko 5 proc. potrzeb

Ciężarówka zablokowała A4 pod Wrocławiem. Korek nadal trwa

Orbita po modernizacji za 3 mln zł. Nowe światło, dźwięk i parkiet

Cztery seanse połączą młodych i seniorów. Wstęp jest bezpłatny

W 50 wrocławskich szkołach powstały miejsca wyciszenia dla uczniów

Zderzenie czterech pojazdów na DK35. Jedna osoba ranna, były korki

Dwanaście nowych syren za ponad 730 tys. zł. System obejmie gminę Oława

Kolizja na A8 pod Wrocławiem. Zablokowany lewy pas w stronę Kudowy

Wilno, Čiurlionis i litewskie tradycje. Trzy dni odkrywania kultury we Wrocławiu

Policjant w drodze do służby zatrzymał 27-latka przy bankomacie

Za 2,2 mln zł przebudowano kompleks sportowy przy szkołach w Oleśnicy
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia Opieki św. Józefa we Wrocławiu - msze, sanktuarium, zasięg parafii
- Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia-Stare Miasto - kontakt, godziny, zawiadomienie o przestępstwie
- Przychodnia Kozanów we Wrocławiu - kontakt, rejestracja i poradnie specjalistyczne
- Sąd Okręgowy we Wrocławiu - kontakt, wydziały, godziny i sprawy online
- Parafia św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu - kontakt, kancelaria, zasięg
- WFOŚiGW Wrocław - kontakt, godziny, program Czyste Powietrze i Moja Woda
