Od pogryzień po ratowanie psów. Wrocławskie Serce dla Zwierząt ma nowych laureatów

Od pogryzień po ratowanie psów. Wrocławskie Serce dla Zwierząt ma nowych laureatów

FOT. UM Wrocław

Na Partynicach spotkali się ludzie, którzy pomagają zwierzętom w bardzo różny sposób – od interwencji przy spłoszonym psie po ochronę zagrożonych gatunków. Tegoroczną laureatką została Izabela Kadłucka, a trzy wyróżnienia trafiły do osób i organizacji działających na rzecz zwierząt. Wyróżnieni otrzymali także bony podarunkowe o łącznej wartości 6000 zł.

Odznaczenia „Wrocławskie Serce dla Zwierząt” wręczono po raz jedenasty. Nazwiska kolejnych laureatów są upamiętniane na tabliczce zamontowanej na budynku trybuny głównej Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych Partynice.

„Chcemy pokazywać ludzi, dzięki którym pomoc zwierzętom staje się codzienną praktyką” – powiedziała Joanna Czerkasow, dyrektorka Biura Wrocław Bez Barier.

  • Izabela Kadłucka łączy ochronę zwierząt z pracą naukową
  • Wyróżnieni pomagają pojedynczym zwierzętom i całym gatunkom
  • Opieka weterynaryjna ogranicza bezdomność psów

Izabela Kadłucka łączy ochronę zwierząt z pracą naukową

Główne odznaczenie otrzymała Izabela Kadłucka – psycholożka, biolożka, biegła sądowa w zakresie psychologii zwierząt i nauczycielka akademicka. Jej działalność obejmuje zwierzęta domowe, gospodarskie i dzikie, a także te wykorzystywane w badaniach oraz edukacji.

Laureatka zajmuje się również sprawami dotyczącymi znęcania się nad zwierzętami. Jest autorką raportu poświęconego pogryzieniom przez psy. W swojej pracy analizuje między innymi sytuacje, w których poszkodowane są małe dzieci.

„Chroniąc zwierzęta, chronimy też samych siebie” – podkreśliła Izabela Kadłucka.

Według jej ustaleń każdego roku dochodzi do 36 tysięcy pogryzień. Kadłucka wskazuje, że część ataków może wynikać z zaburzeń dobrostanu zwierząt. Odpowiedzialna opieka, właściwe warunki życia i reagowanie na problemy z zachowaniem psa mają więc znaczenie nie tylko dla jego zdrowia, lecz także dla bezpieczeństwa ludzi.

Ważnym obszarem jej pracy jest także zmiana sposobu kształcenia przyszłych lekarzy weterynarii. Zamiast ćwiczeń na żywych zwierzętach wskazuje na wykorzystanie fantomów i wirtualnej rzeczywistości. Zwraca również uwagę na sposób przedstawiania zwierząt w mediach społecznościowych oraz wpływ treści generowanych przez sztuczną inteligencję na obraz dzikiej przyrody.

Najświeższe wiadomości z Wrocławia czekają na stronie głównej faktywroclaw.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Wyróżnieni pomagają pojedynczym zwierzętom i całym gatunkom

Jedno z wyróżnień otrzymał Patryk Kopka, wolontariusz Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu. Specjalizuje się w poszukiwaniu i odławianiu psów oraz kotów, które uciekły, zgubiły się albo zostały spłoszone. Na interwencje poświęca prywatny czas, niezależnie od pory dnia i warunków pogodowych.

Kopka podkreśla, że najwięcej satysfakcji przynosi mu moment, w którym udaje się bezpiecznie sprowadzić zwierzę do właściciela. Jego działania pokazują, że w przypadku ucieczki psa lub kota liczy się szybka reakcja i pomoc osoby, która ma doświadczenie w odławianiu wystraszonych zwierząt.

Drugie wyróżnienie trafiło do Fundacji Dodo – Zoo Wrocław. Organizacja wspiera ochronę zagrożonych gatunków w ich naturalnym środowisku. Finansuje badania terenowe, ochronę siedlisk, reintrodukcję oraz działania edukacyjne prowadzone na kilku kontynentach.

Fundacja angażuje się także w ochronę rodzimej przyrody. Wśród wspieranych gatunków są wilki, rysie, żółwie błotne i chomiki europejskie.

Trzecie wyróżnienie otrzymała społeczność Psia Bezdomność, tworzona przez osoby pomagające zwierzętom od 2016 roku. W ciągu dekady doprowadziły do adopcji prawie tysiąca psów. Wspierają schroniska i gminne punkty przetrzymywania zwierząt, a także pomagają wtedy, gdy dotychczasowy opiekun nie może już zajmować się swoim psem.

Środki na tę działalność pozyskują między innymi podczas bazarów i licytacji. Pomoc nie ogranicza się do Wrocławia, ponieważ osoby związane z Psia Bezdomność reagują również w innych częściach Polski.

„Działamy 10 lat, nie tylko we wrocławskim rejonie, bo bezdomność jest w całej Polsce, a reagujemy, kiedy jest taka możliwość” – powiedziała Grażyna Turant-Witkowska, założycielka Psiej Bezdomności.

Opieka weterynaryjna ogranicza bezdomność psów

Przedstawicielki Psiej Bezdomności zwracają uwagę, że pomoc zaczyna się od podstawowej opieki. Wymieniają regularne wizyty u weterynarza, odrobaczanie, szczepienia oraz kastrację. Ich zdaniem wciąż część osób postrzega kastrację jako krzywdę wyrządzaną zwierzęciu, choć zabieg może ograniczać liczbę niechcianych miotów, a tym samym kolejnych przypadków psiej bezdomności.

Wskazują też na różnice w poziomie świadomości między dużymi miastami a mniejszymi miejscowościami i wsiami. Dużą rolę odgrywają tam małe fundacje oraz grupy społeczne, które mogą dotrzeć do opiekunów i przypominać, że zwierzę nie jest przedmiotem, lecz żywą istotą z własnymi potrzebami.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły