Faktury na 400 mln zł. Wrocławska KAS pomogła rozbić siatkę VAT

Faktury na 400 mln zł. Wrocławska KAS pomogła rozbić siatkę VAT

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Setki spółek fasadowych i fałszywe faktury miały napędzać proceder obejmujący kilka krajów Europy. W sprawie „Escape Room” pracowali funkcjonariusze z Wrocławia, wspierani przez śląską KAS i policję. Prokuratura Europejska skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko dwóm osobom.

  • Pierwszy akt oskarżenia trafił do sądu w Katowicach
  • Handel elektroniką i faktury warte ponad 100 mln euro

Pierwszy akt oskarżenia trafił do sądu w Katowicach

Polski wątek sprawy prowadzili funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu. Współpracowali z nimi pracownicy Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach oraz policjanci, w tym funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Śledztwo nadzorowała Prokuratura Europejska w Katowicach.

Dwie osoby oskarżono o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa podatkowe w kilku państwach i pranie pieniędzy. Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Katowicach. To pierwszy taki dokument w sprawie „Escape Room”.

Więcej aktualności z Wrocławia znajdziesz na stronie głównej faktywroclaw.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na faktywroclaw.pl/wydarzenie.

Handel elektroniką i faktury warte ponad 100 mln euro

Grupa miała wykorzystywać setki spółek fasadowych i fikcyjne faktury, by wyłudzać zwroty VAT oraz unikać płacenia podatków. Proceder dotyczył handlu urządzeniami elektronicznymi w Polsce, Austrii, Belgii, Niemczech, na Łotwie i w Niderlandach.

„Proceder dotyczył obrotu urządzeniami elektronicznymi m.in. w Polsce, Austrii, Belgii, Niemczech, na Łotwie i w Niderlandach” – powiedziała Agnieszka Rzeźnicka-Gniadek, rzeczniczka prasowa Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu.

Faktury, którymi oskarżeni posługiwali się w Polsce, opiewały na ponad 100 mln euro, czyli około 400 mln zł. To wartość dokumentów, a nie suma strat budżetowych. Straty Belgii oszacowano na 47 mln euro niezapłaconego VAT, a Niderlandów – na 22 mln euro.

Oskarżonym grozi od 7,5 roku do 25 lat więzienia.

na podstawie: UM Wrocław.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji