Około trzech milionów okazów i jedyny w Polsce szkielet płetwala błękitnego

Około trzech milionów okazów i jedyny w Polsce szkielet płetwala błękitnego

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

W Muzeum Przyrodniczym Uniwersytetu Wrocławskiego można zobaczyć zarówno drobne owady, jak i szkielety wielkich zwierząt. Nie wszystkie najcenniejsze zbiory trafiły jednak do sal wystawowych – część przechowywana jest w niepozornych czerwonych słoiczkach. Za kolekcją stoi historia sięgająca początku XIX wieku, naznaczona wojennymi zniszczeniami i wieloletnią odbudową.

Zbiory muzeum szacuje się na około trzy miliony okazów roślin, grzybów i zwierząt. W największej sali wystawowej znajduje się jedyny w Polsce, 15-metrowy szkielet płetwala błękitnego. Cała ekspozycja zajmuje 745 metrów kwadratowych i obejmuje cztery wystawy stałe.

  • Z zoologii i botaniki wyrosło jedno muzeum UWr
  • Cztery wystawy prowadzą od świata roślin do szkieletu płetwala
  • Najcenniejsze okazy nie zawsze widać na wystawie

Z zoologii i botaniki wyrosło jedno muzeum UWr

Historia kolekcji rozpoczęła się w 1814 roku, wraz z powołaniem Muzeum Zoologicznego Uniwersytetu Wrocławskiego. Kilka lat później powstał zielnik, który dał początek zbiorom botanicznym. Przez niemal 150 lat instytucje działały osobno. W 1888 roku zbiory botaniczne otrzymały siedzibę przy ul. Kanonii 8, a w 1904 roku ukończono budynek Muzeum Zoologicznego przy dzisiejszej ul. Sienkiewicza 21. Po połączeniu dwóch muzeów botanicznych w 1914 roku ich zielnik liczył ponad pół miliona arkuszy.

Wojna przyniosła kolekcjom ogromne straty. Budynek przy ul. Sienkiewicza i Ogród Botaniczny zostały zbombardowane, zniszczeniu uległy też okazy oraz część zbiorów wywiezionych w celu ich ochrony. Ferdinand Pax Jr., dyrektor Muzeum Zoologicznego do końca wojny, szacował straty na połowę kolekcji naukowej i aż 90 procent eksponatów wystawowych.

Odbudowa nabrała tempa w 1963 roku, gdy dyrektorem Muzeum Zoologicznego został Władysław Rydzewski. Zmodernizował placówkę i doprowadził do połączenia zbiorów botanicznych i zoologicznych. W 1974 roku powstało Muzeum Przyrodnicze Uniwersytetu Wrocławskiego.

Siedzibę przy ul. Sienkiewicza zaprojektowali Georg Thür i Ludwig Burgemeister jako budynek muzealny. Późnohistoryzująca architektura z elementami secesji łączy ceglane elewacje z piaskowcowymi dekoracjami. Wysokie okna miały doświetlać ekspozycje, a dwukondygnacyjną salę otaczały żeliwne galerie. Część tej przestrzeni zniszczono podczas wojny. W trakcie remontu odsłonięto także fragmenty polichromii i dekoracji.

Codziennie nowe informacje z Wrocławia publikujemy na faktywroclaw.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na faktywroclaw.pl/wydarzenie.

Cztery wystawy prowadzą od świata roślin do szkieletu płetwala

Stałe ekspozycje pokazują różnorodność zbiorów z kilku perspektyw:

  • „Świat roślin” prezentuje 500 gatunków z różnych regionów geograficznych. Są tu między innymi glony, grzyby, porosty, mszaki oraz rośliny nagozalążkowe i okrytozalążkowe.
  • „Układ kostny kręgowców” obejmuje 66 kompletnych szkieletów, w tym narwala, słonia i anakondy. Wśród najcenniejszych okazów jest szkielet wymarłego jelenia olbrzymiego.
  • „Owady i człowiek” pokazuje związki między ludźmi a owadami. Na wystawie można zobaczyć zarówno największe i najmniejsze gatunki, jak i barwne motyle oraz szkodniki.
  • „Świat zwierząt” mieści się w największej sali. Wokół szkieletu płetwala zgromadzono ponad 1,5 tysiąca eksponatów, od gąbek i koralowców po ssaki naczelne. Kolekcja ptaków obejmuje około 500 gatunków.

Wystawy można zwiedzać od wtorku do piątku w godzinach 9.00–16.30 oraz w soboty i niedziele od 10.00 do 17.30. W poniedziałki muzeum jest nieczynne. Bilety kosztują 14 zł za ulgowy, 18 zł za normalny i 40 zł za rodzinny; można je kupić w kasie.

Najcenniejsze okazy nie zawsze widać na wystawie

Wśród eksponatów wymarłych gatunków są dermoplasty alki olbrzymiej i wilkowora tasmańskiego, a także czaszki wilkowora i tura. Odrębną część kolekcji tworzą tak zwane okazy typowe. To organizmy, na podstawie których naukowcy opisali poszczególne gatunki. Muzeum przechowuje ich ponad 11 tysięcy – to drugi największy zbiór okazów typowych zwierząt w Polsce, po kolekcji Muzeum i Instytutu Zoologii PAN w Warszawie.

„Czerwone słoiczki” to biologiczne odpowiedniki słynnych „wzorców z Sèvres”.

– dr Jacek Stefaniak, zastępca dyrektora Muzeum Przyrodniczego UWr

Okazy typowe nie są częścią ekspozycji, ale stanowią materiał odniesienia dla badaczy. Muzeum łączy więc działalność wystawienniczą z pracą naukową.

„Równorzędną częścią naszej działalności i tożsamości jest jednak nauka.”

– dr Jacek Stefaniak, zastępca dyrektora Muzeum Przyrodniczego UWr

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły