Makabryczne odkrycie na Rakowcu - 9 psów zabranych, w mieszkaniu znaleziono co najmniej 4 ciała

Z bólem i niedowierzaniem mieszkańcy Wrocławia obserwują rozwój jednej z najbardziej szokujących spraw ostatnich miesięcy. Z jednego z mieszkań na Rakowcu wywieziono kilkanaście zwierząt, a w jego wnętrzu odkryto także martwe ciała zamknięte w workach. To zdarzenie poruszyło sąsiadów i uruchomiło szeroką współpracę służb.
- Co ujawniła interwencja na Rakowcu
- Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt - opieka nad ocalałymi i współpraca ze służbami
Co ujawniła interwencja na Rakowcu
Podczas interwencji, która miała miejsce w jednym z mieszkań na Rakowcu, pracownicy Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu w asyście policji zabrali 9 psów, które przebywały w skrajnie złych warunkach. Zwierzęta były zaniedbane - niektóre wychudzone, inne z ranami i śladami pogryzień. O konieczności sprawdzenia mieszkania zawiadomił sąsiad, zaniepokojony wydobywającym się fetorem.
Wewnątrz lokalu technicy zabezpieczyli także narzędzia, w tym siekierę i piłę. W szafie znaleziono worki z ciałami co najmniej 4 zwierząt w zaawansowanym stanie rozkładu; wszystkie odnalezione zwierzęta przekazano na sekcję zwłok. Sprawą prowadzi Komenda Policji Wrocław-Rakowiec pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Wrocławia Krzyki-Wschód.
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt - opieka nad ocalałymi i współpraca ze służbami
Schronisko od razu przejęło opiekę nad uratowanymi psami i zapowiedziało współpracę z organami ścigania. W opublikowanym oświadczeniu organizacja podkreśliła rolę informatorów i osób, które zgłaszały problem, oraz zaangażowanie wielu podmiotów.
“Zwierzętom życia nie zwrócimy. Jedyne, co nam pozostało, to zadbanie o te, które przeżyły i współpraca ze służbami” - podało Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu.
Policja poinformowała o zatrzymaniu podejrzanych - jak potwierdziła podkom. Aleksandra Freus, tego samego dnia rano funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn. Do zatrzymania doszło w Poznaniu; na razie podejrzanym nie przedstawiono jeszcze zarzutów, a śledztwo trwa.
Mieszkańcy, którzy pomagali w wyjaśnieniu sprawy, otrzymali słowa uznania ze strony schroniska - organizacja zwróciła uwagę na siłę współdziałania świadków i mediów społecznościowych w ujawnianiu takich przypadków.
W najbliższych tygodniach prokuratura i policja mają ustalić dokładny przebieg zdarzeń oraz odpowiedzialność zatrzymanych. Wyniki sekcji i opinie biegłych będą kluczowe dla kwalifikacji prawnej czynów.
Mieszkańcy powinni pamiętać, że w sprawach znęcania nad zwierzętami każdy sygnał jest ważny - zgłoszenia kierowane do policji lub do organizacji zajmujących się zwierzętami mogą uruchomić potrzebną pomoc. W tej sprawie właśnie taka reakcja sąsiada i szybka koordynacja służb doprowadziły do uratowania części zwierząt i zatrzymania osób podejrzanych.
na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.
Autor: krystian

