Kolędowanie w Parku Szczytnickim - śpiew w modrzewiowym, zabytkowym kościółku

Wrocław znów zbierał się do wspólnego śpiewu w sercu Parku Szczytnickiego. W dawnym, modrzewiowym kościółku św. Jana Nepomucena odbyło się kolędowanie podczas uroczystości 24 stycznia, a niewielkie wnętrze wypełniły dźwięki i zapach starego drewna. Fotoreporter Tomasz Hołod towarzyszył wydarzeniu, zatrzymując momenty, w których tradycja spotyka się z żywą, miejską codziennością.
- Wrocław przy dźwiękach kolęd w Parku Szczytnickim
- Historia budynku i nowa rola Otwartej Przestrzeni Kultury
Wrocław przy dźwiękach kolęd w Parku Szczytnickim
W sobotnie popołudnie w murach dawnej świątyni zebrały się osoby, które chciały połączyć głosy i przypomnieć sobie znane pieśni. Intymna skala budynku i jego modrzewiowe ściany sprawiają, że nawet proste melodie brzmią inaczej niż w sali koncertowej - bliżej i bardziej osobisto. Na miejscu obecny był fotoreporter Tomasz Hołod, którego zdjęcia dokumentują zarówno skupione twarze śpiewających, jak i surową fakturę drewnianej konstrukcji.
Wydarzenie miało charakter otwarty i nieformalny; organizatorzy podkreślają, że takie spotkania wpisują się w zimowy cykl kolędowania, które w tradycji polskiej trwa do 2 lutego.
Historia budynku i nowa rola Otwartej Przestrzeni Kultury
Drewniany kościół, dziś stojący w Parku Szczytnickim, ma burzliwą przeszłość. Najważniejsze fakty:
- Budowa pochodzi z okresu XV–XVI wieku i pierwotnie funkcjonował w Starym Koźlu.
- W 1806 roku zawaliła się wieża, po czym budynek został rozebrany i ponownie wzniesiony w sąsiednim Koźlu, gdzie spędził około stu lat.
- W 1913 roku przeniesiono go do Wrocławia, gdzie stanął obok powstającej Hali Stulecia.
- Kościół został zdesakralizowany i w 2018 roku przeszedł generalny remont.
- Obecnie przestrzeń prowadzi Wrocławskie Centrum Rozwoju Społecznego (WCRS) pod nazwą Otwarta Przestrzeń Kultury i jest wykorzystywana głównie na bezpłatne wydarzenia artystyczne.
Przekształcenie obiektu w miejsce spotkań kulturalnych uczyniło z niego nie tylko świadectwo historii techniki ciesielskiej i mobilności zabytków, lecz także żywy punkt programu kulturalnego w parku.
Z perspektywy miejskiej takie spotkania mają praktyczne znaczenie: oferują kameralne, często bezpłatne wydarzenia blisko centrum rekreacyjnego, tworzą atrakcyjną oprawę dla odwiedzin Parku Szczytnickiego i łatwo łączą się z pobliską infrastrukturą rekreacyjną. Organizatorzy publikują zapowiedzi i informacje o kolejnych wydarzeniach pod szyldem Otwarta Przestrzeń Kultury — to dobry sposób, by śledzić program i planować udział w podobnych inicjatywach.
Fotoreportaż autorstwa Tomasza Hołoda ilustruje atmosferę spotkania i przypomina, że w mieście warto szukać miejsc, gdzie historia budynku staje się tłem dla współczesnej, wspólnej praktyki kulturalnej.
na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.
Ostatnie Artykuły

Wrocławska biblioteka otwiera rozmowę o życiu na własnych zasadach

Elektryczny BMC Procity+ wjechał na wrocławskie ulice na testy

Filip Springer we Wrocławiu - rozmowa o klimacie, przestrzeni i odpowiedzialności

Hans Poelzig zostawił we Wrocławiu trwały ślad. To jego dzieła znamy do dziś

Majówka pod kontrolą policji. Kierowcy dostają odblaski i kamizelki

Nowe latarnie na Ołtaszynie. Po majówce ruszy zamknięcie odcinka

W Biznesowym Klubie Książki marketing ustąpi miejsca instynktowi i psychologii

Plac Solny bez aut po zmroku. Ruszył dwumiesięczny pilotaż

Menopauza bez tabu. W Wilczycach rusza bezpłatny cykl dla kobiet 40+

Od mitów po chińskiego smoka - majowa „Odra” stawia na wielkie tematy

Wrocław wchodzi w literacki maraton - biblioteka rozgrzewa miasto rozmowami

Stary gołębnik w Mietkowie stoi pusty. Zabytek z 1898 roku czeka na remont

Kim Ho-Yeon we Wrocławiu - zwykły sklep, wielka literatura

