Od mitów po chińskiego smoka - majowa „Odra” stawia na wielkie tematy

FOT. OKiS Wrocław
Majowy numer „Odry” nie idzie na skróty. Zamiast jednego tematu dostajemy cały wachlarz opowieści - od poezji i wspomnień o Ficowskim po teksty o Chinach, NATO, solidarności i współczesnych mitach 📚✨. To lektura dla tych, którzy lubią, kiedy miesięcznik kulturalny nie tylko sięga po literaturę, ale też ostro zagląda do świata wokół nas.
- Majowy numer „Odry” miesza poezję z geopolityką i robi to bez zadyszki
- Ficowski wraca po 20 latach, a obok niego stają Żadan, Sommer i Różanowski
- „Odrę” można złapać także online, więc numer jest pod ręką
Majowy numer „Odry” miesza poezję z geopolityką i robi to bez zadyszki
W tym wydaniu redakcja układa numer jak dobrze skomponowany spacer po współczesności. Na pierwszym planie pojawia się rozmowa z Anną Gizą-Poleszczuk o mitach, dalej teksty Jerzego Surdykowskiego, Joanny Solskiej, Adama Chmielewskiego i Marka Orzechowskiego, które ciągną czytelnika od spraw społecznych po wielką politykę. Jest też spojrzenie na NATO, a obok - poezja Serhija Żadana, więc napięcie między publicystyką a literaturą trzyma się tu naprawdę mocno.
Ważne miejsce zajmują również teksty o kulturze i języku. Jan Miodek przygląda się medialnym emocjom, Jacek Sieradzki rozpisuje się o dwóch panach, którzy potrafią słowem sporo namieszać, a w innych częściach numeru pojawiają się m.in. Kamil Bujny, Piotr Czerkawski, Marcin Adamczak, Wiesław Saniewski, Hubert Klimko-Dobrzaniecki i Mariusz Urbanek. To numer, który pokazuje, że „Odra” nadal umie łączyć wysoką literaturę z żywą rozmową o tym, co dzieje się tu i teraz.
Ficowski wraca po 20 latach, a obok niego stają Żadan, Sommer i Różanowski
Szczególnie mocno wybrzmiewa blok poświęcony Ficowskiemu - w 20. rocznicę śmierci autorzy wracają do jego obecności i znaczenia, nie zamykając go w muzealnej gablocie. Obok tego są wiersze i teksty m.in. Piotra Sommera, Ryszarda Różanowskiego, Marty Baron-Milian, Macieja Woźniaka, Dariusza Pado, Agaty Tuszyńskiej czy Anny Podczaszy. 📝
Numer prowadzi też przez bardziej kameralne, ale bardzo ważne czytelniczo miejsca. W „Nad książkami” pojawiają się kolejne głosy o tym, co w literaturze dziś naprawdę zostaje w pamięci, a w „W oficynie” i „Pocztówkach literackich” Karola Maliszewskiego widać, że redakcja lubi dbać o puls środowiska, nie tylko o same premiery. Jest jeszcze „Sygnały” - z fotorelacją z jubileuszu „Odry”, dyskusją o Mannie i „Tożsamości wody”, więc numer zamyka się w szerokim, bardzo wrocławskim i jednocześnie ogólnopolskim kontekście.
„Odrę” można złapać także online, więc numer jest pod ręką
Kto woli czytać wygodnie na ekranie, może sięgnąć po „Odrę” także w wersji online - miesięcznik jest dostępny w e-kiosku oraz w Nexto. To wygodna opcja, jeśli chcesz szybko wejść w ten majowy zestaw tekstów i sprawdzić, jak redakcja układa dziś literacką mapę świata. 📖
na podstawie: Ośrodek Kultury i Sztuki Wrocław.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (OKiS Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Wrocławska biblioteka otwiera rozmowę o życiu na własnych zasadach

Elektryczny BMC Procity+ wjechał na wrocławskie ulice na testy

Filip Springer we Wrocławiu - rozmowa o klimacie, przestrzeni i odpowiedzialności

Hans Poelzig zostawił we Wrocławiu trwały ślad. To jego dzieła znamy do dziś

Majówka pod kontrolą policji. Kierowcy dostają odblaski i kamizelki

Nowe latarnie na Ołtaszynie. Po majówce ruszy zamknięcie odcinka

W Biznesowym Klubie Książki marketing ustąpi miejsca instynktowi i psychologii

Plac Solny bez aut po zmroku. Ruszył dwumiesięczny pilotaż

Menopauza bez tabu. W Wilczycach rusza bezpłatny cykl dla kobiet 40+

Od mitów po chińskiego smoka - majowa „Odra” stawia na wielkie tematy

Wrocław wchodzi w literacki maraton - biblioteka rozgrzewa miasto rozmowami

Stary gołębnik w Mietkowie stoi pusty. Zabytek z 1898 roku czeka na remont

Kim Ho-Yeon we Wrocławiu - zwykły sklep, wielka literatura

