Trasa Swojczycka rusza z miejsca i ma odciążyć zakorkowany wschód

3 min czytania
Trasa Swojczycka rusza z miejsca i ma odciążyć zakorkowany wschód

FOT. Starostwo Powiatowe

Po latach rozmów i odkładania planów na później ta inwestycja wreszcie dostała formalny impuls. 18 marca podpisano porozumienie, które uruchamia przygotowanie studium korytarzowego dla Trasy Swojczyckiej, czyli nowej drogi wojewódzkiej nr 455. Dla kierowców z wschodniej części aglomeracji to ważny sygnał – projekt przestaje krążyć wyłącznie w dokumentach i wchodzi w etap, od którego zaczyna się prawdziwa droga do budowy.

  • Porozumienie, które przesunęło projekt z gabinetów na mapę
  • Nowa trasa ma przejąć ruch z przeciążonych wlotów
  • Najpierw studium, potem kolejne decyzje i projekt

Porozumienie, które przesunęło projekt z gabinetów na mapę

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele samorządów i instytucji zaangażowanych w przedsięwzięcie: Anna Sobolak, Michał Rado, Renata Granowska, Włodzimierz Chlebosz oraz włodarze Czernicy, Długołęki, Siechnic i Jelcza-Laskowic. Obecni byli także Mateusz Masłowski z Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei oraz Tomasz Wiśliński ze Stowarzyszenia Aglomeracja Wrocławska.

To właśnie ich wspólne podpisy otworzyły formalną ścieżkę do przygotowania studium korytarzowego. W tle jest też polityczny upór – jak wynika z przekazu ze spotkania, do powrotu tej inwestycji na samorządową agendę mocno doprowadziła Anna Sobolak, zabiegając o nią od 2024 roku. Dla regionu ważne jest jednak przede wszystkim to, że sprawa ruszyła ponad podziałami i z udziałem wielu stron, które na co dzień mierzą się z tym samym problemem: coraz większym ruchem na dojazdach do Wrocławia.

Nowa trasa ma przejąć ruch z przeciążonych wlotów

Planowana Trasa Swojczycka ma mieć około 21 kilometrów i połączyć ulicę Bolesława Krzywoustego z Jelczem-Laskowicami. Już sam ten przebieg pokazuje, że chodzi o znacznie więcej niż zwykłą lokalną drogę. To ma być alternatywa dla przeciążonej drogi wojewódzkiej nr 455, a więc realna ulga dla kierowców wjeżdżających do stolicy Dolnego Śląska od wschodu.

Najważniejsze korzyści, o których mowa przy tej inwestycji, są bardzo konkretne:

  • mniejszy ruch na zakorkowanych wlotach do Wrocławia
  • krótszy dojazd do pracy i szkół
  • poprawa bezpieczeństwa na trasie
  • lepsze warunki rozwoju dla wschodniej części aglomeracji

To odczują nie tylko ci, którzy codziennie stoją w korkach. Jeśli projekt dojdzie do skutku, zyska cały układ komunikacyjny regionu, bo odciążona arteria zwykle pociąga za sobą mniejsze spiętrzenia ruchu także na drogach dojazdowych i osiedlowych.

Najpierw studium, potem kolejne decyzje i projekt

Teraz najważniejsza będzie praca nad studium korytarzowym. To właśnie ten dokument ma wskazać możliwe warianty przebiegu trasy i pokazać, który z nich da się poprowadzić najrozsądniej w terenie. Dopiero potem przyjdzie czas na dalsze kroki administracyjne i techniczne.

Dalsza ścieżka inwestycji wygląda następująco:

  • opracowanie studium korytarzowego
  • wybór wariantu przebiegu
  • decyzja środowiskowa
  • projekt
  • budowa

Na tym etapie widać już jednak coś istotnego dla mieszkańców Wrocławia i okolicznych gmin: temat przestaje być mglistą obietnicą, a zaczyna mieć harmonogram i odpowiedzialnych po stronie samorządów. Jeśli kolejne etapy pójdą zgodnie z planem, Trasa Swojczycka może stać się jednym z najważniejszych drogowych oddechów dla całej wschodniej części aglomeracji.

na podstawie: Powiat Wrocławski.

Autor: krystian