Po nocnym ataku na Świętego Mikołaja 33-latek wpadł w ręce policji

1 min czytania
Po nocnym ataku na Świętego Mikołaja 33-latek wpadł w ręce policji

Wczoraj późnym wieczorem funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Wrocław Stare Miasto zatrzymali 33-latka podejrzanego o zdarzenie, do którego doszło 22 marca przy ul. Świętego Mikołaja we Wrocławiu. Według ustaleń policji dwie osoby odniosły obrażenia - jedna średnie, druga lekkie. Dziś mężczyzna usłyszał zarzuty, a prokuratura zastosowała wobec niego dozór i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych.

Do incydentu doszło 22 marca 2026 roku we Wrocławiu. Jak wynika z policyjnych ustaleń, 33-letni mieszkaniec Wrocławia naruszył czynności narządów ciała dwóch osób w stopniu średnim oraz lekkim. Śledczy zakwalifikowali to jako czyny z art. 157 §1 oraz §2 Kodeksu karnego.

Dziś zatrzymany został przesłuchany i usłyszał zarzuty. Podejrzany przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Prokuratura Rejonowa Wrocław-Stare Miasto zdecydowała o zastosowaniu policyjnego dozoru oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonych, a kwalifikacja czynu jako działania o charakterze chuligańskim dodatkowo zaostrza sankcję karną.

Jak podała podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, sprawa została zabezpieczona, a działania kryminalnych doprowadziły do szybkiego zatrzymania podejrzanego. Cała ta historia pokazuje, że krótki uliczny atak potrafi błyskawicznie zamienić się w poważne zarzuty i środki zapobiegawcze, a przy chuligańskim tle konsekwencje robią się wyraźnie ostrzejsze.

na podstawie: Policja Wrocław.

Autor: krystian