Grill tylko w wyznaczonych miejscach. We Wrocławiu jest ich zaskakująco dużo

Grill tylko w wyznaczonych miejscach. We Wrocławiu jest ich zaskakująco dużo

FOT. Urząd Miasta we Wrocławiu

Gdy w mieście robi się ciepło, wiele osób szuka po prostu kawałka zieleni i miejsca na ruszt. We Wrocławiu takich punktów nie brakuje, ale nie są one przypadkowe – to wyznaczone stanowiska w parkach, lasach i nad wodą. Straż Miejska przypomina, że ognisko rozpalone w złym miejscu może skończyć się mandatem, a kara bywa naprawdę dotkliwa. Dlatego przed wyjściem warto sprawdzić, gdzie ogień jest dozwolony, a gdzie lepiej zostać tylko przy kocu i koszyku piknikowym.

  • Na mapie Wrocławia jest kilka pewnych punktów na grill i ognisko
  • Ogień wymaga tu dyscypliny. Straż Miejska mówi wprost
  • Sprzątanie kończy spotkanie. Popiół i resztki trzeba rozdzielić

Na mapie Wrocławia jest kilka pewnych punktów na grill i ognisko

W mieście wyznaczono miejsca, w których można legalnie rozpalić grill albo ognisko. To ważne, bo na zwykłej polanie, w przypadkowym zakątku parku czy na wałach nad Odrą taki pomysł może kosztować nawet 5 tysięcy złotych.

Wśród oficjalnych lokalizacji znajdują się:

– Park Tysiąclecia – jedno wyznaczone miejsce do rozstawienia grilla
– Las Osobowicki – stanowiska przy boisku sportowym, Szwedzkich Szańcach i przy parkingu w środkowej części kompleksu
– tereny przy ul. Królewieckiej – kilka stanowisk przy stawach na Maślicach
– Park Grabiszyński – miejsce dopuszczone do grillowania
– Park Wschodni – wydzielone stanowisko do grillowania
– Las Rędziński – polana nad Widawą i polana przy zbiorniku wodnym przy ul. Żużlowej
– okolice Mostu Szczytnickiego – za cmentarzem przy ul. Bujwida, na łąkach nad Odrą między mostami Warszawskimi i Jagiellońskimi oraz w kierunku Mostu Trzebnickiego
– Las Sołtysowicki – dwa stanowiska przy zbiorniku wodnym
– teren przy Jeziorze Pawłowickim przy ul. Jeziorowej
– Wyspa Słodowa – miejsce chętnie wybierane przez studentów, gdzie można nie tylko grillować, ale też spożywać alkohol

To zestaw miejsc, który pozwala rozłożyć koc i ruszt bez wchodzenia w konflikt z przepisami. Dla mieszkańców oznacza to jedno: ognisko ma sens tylko tam, gdzie miasto przygotowało do tego warunki.

Ogień wymaga tu dyscypliny. Straż Miejska mówi wprost

Nawet w legalnym miejscu nie ma pełnej swobody. Trzeba pilnować ognia, nie rozsypywać żaru i nie wchodzić na trawniki, które nie są przeznaczone do takiego użycia. To właśnie w takich momentach zwykłe spotkanie przy grillu potrafi zamienić się w problem dla innych.

„Musimy przede wszystkim ostrożnie obchodzić się ogniem, nie wysypywać żaru gdzie popadnie” – podkreślił Waldemar Forysiak ze Straży Miejskiej we Wrocławiu.

Jak zaznaczył, liczy się także porządek. Po pikniku nie powinno zostać nic poza wspomnieniem spotkania. Dla miejskich terenów zielonych to różnica ogromna, bo każdy niedopałek, rozżarzony węgiel czy porzucona tacka może stać się kłopotem dla kolejnych osób korzystających z parku albo lasu.

Sprzątanie kończy spotkanie. Popiół i resztki trzeba rozdzielić

Grillowanie nie kończy się w chwili zgaszenia brykietu. Dopiero wtedy zaczyna się ta mniej widowiskowa część, czyli sprzątanie i segregacja odpadów. W mieście ma to znaczenie nie tylko estetyczne, ale też praktyczne – źle wyrzucone resztki szybko robią bałagan i przyciągają zwierzęta.

Najważniejsze zasady są proste:

– popiół musi być całkowicie wystudzony i trafia do czarnego pojemnika na odpady zmieszane
– aluminiowe tacki i folia lądują w odpadach zmieszanych, jeśli są zabrudzone tłuszczem albo jedzeniem; do żółtego pojemnika można je wrzucić tylko wtedy, gdy są czyste
– niedojedzone warzywa i pieczywo można wyrzucić do pojemnika na bioodpady
– resztki mięsa, kości i ości ryb trafiają do odpadów zmieszanych

Takie porządkowanie po grillu nie jest drobiazgiem. To po prostu element miejskiej kultury korzystania z terenów zielonych. Wrocław daje sporo możliwości, ale oczekuje też prostego odruchu: zostawić po sobie miejsce w takim stanie, w jakim samemu chciałoby się je zastać.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta we Wrocławiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.