Brokułowy cios we Wrocławiu - Korea pokazuje humor, absurd i czułość

W Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej we Wrocławiu literatura koreańska znowu skręca w stronę wyobraźni, która nie zna hamulców. „Brokułowy cios” Yuri Lee to książka, w której ojciec potrafi zamienić się w rozgadzaną roślinę, a ramię chłopaka wyrasta jak warzywo - i właśnie dlatego tak łatwo tu złapać oddech na temat spraw dużo poważniejszych niż sama groteska. 📚
- W cyklu Spotkania z Literaturą Koreańską Wrocław zagląda do świata, który śmieje się przez łzy
- Martyna Wyleciał i Marta Niewiadomska prowadzą rozmowę tak, by Korea była bliżej
- Gdy potrzebujesz wsparcia, biblioteka daje jasny kontakt
W cyklu Spotkania z Literaturą Koreańską Wrocław zagląda do świata, który śmieje się przez łzy
Yuri Lee buduje opowieści z zaskakujących kadrów, ale nie chodzi w nich wyłącznie o efekt dziwności. Za surrealistycznymi pomysłami stoją młodzi bohaterowie, którzy mierzą się ze stratą, żalem, presją otoczenia, kultem idoli i szukaniem bliskości w świecie przegrzanym od emocji. Właśnie ten kontrast robi największe wrażenie - absurd nie zasłania codzienności, tylko wydobywa ją ostrzej, czasem boleśnie, a czasem z humorem, który zostaje w głowie na dłużej 🎭
„Brokułowy cios” pokazuje też, jak żywa i nieoczywista jest współczesna koreańska proza. Zamiast szkolnych skrótów i popkulturowych klisz dostajemy opowieści zanurzone w magicznym hiperrealizmie, które pozwalają spojrzeć na życie młodych dorosłych i koreańskie społeczeństwo z zupełnie innej strony. To książka dla tych, którzy lubią literaturę trochę szaloną, ale z bardzo wyczuwalnym pulsem codzienności.
Martyna Wyleciał i Marta Niewiadomska prowadzą rozmowę tak, by Korea była bliżej
Za spotkaniami stoją dwie dobrze znane w środowisku popularyzatorki literatury Azji Wschodniej. Martyna Wyleciał, autorka „Azjatyckiej Półki”, od lat przybliża polskim czytelnikom książki z Japonii, Chin i Korei, a przy tym mocno pilnuje kulturowego kontekstu, żeby nie wpadać w stereotypy. Regularnie prowadzi też spotkania w ramach Biblioteki Koreańskiej przy Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej we Wrocławiu.
Drugą prowadzącą jest Marta Niewiadomska, znana jako „Pani od koreańskiego”. To koreanistka, tłumaczka i edukatorka, która oswaja koreański język i literaturę tak, by były bliższe także tym, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z tym rynkiem. Jej przekłady i aktywność w sieci sprawiają, że współczesna koreańska proza przestaje być odległa, a staje się po prostu ciekawa i zaskakująco bliska.
Gdy potrzebujesz wsparcia, biblioteka daje jasny kontakt
Jeśli planujesz udział i potrzebujesz dodatkowego wsparcia - na przykład pętli indukcyjnej, asysty albo ułatwień dla osoby poruszającej się na wózku - warto wcześniej napisać na [email protected]. W sprawach związanych ze spotkaniem można też skontaktować się z koordynatorką: [email protected].
na podstawie: Biblioteka Wrocław.
Ostatnie Artykuły

Na Maślicach wybrzmi „Szklana jabłoń” - wieczór o pamięci, która nie milknie

We Wrocławiu ciemność stała się miejscem pracy

Nóż, groźby i 2 promile - tak zakończyła się awantura w Jordanowie Śląskim

Wrocławski policjant wskoczył na podium w Wołowie na 10-kilometrowej trasie

Na ASP ruszają bezpłatne konsultacje. Teczki kandydatów trafią pod czujne oko wykładowców

Pięć puchatych łabędzi w pawilonie flamingów

Brokułowy cios we Wrocławiu - Korea pokazuje humor, absurd i czułość

Wrocław jak z powieści - spacer śladami serii Czterdzieści

Wrocławskie lotnisko przyspiesza. Pasażerów było już ponad 456 tysięcy

Magdalena Szpunar we Wrocławiu o życiu w sieci i samotności w tłumie
![[KOSZYKÓWKA] Śląsk Wrocław wygrywa w Krośnie i kończy sezon zasadniczy Orlen Basket Ligi – 88:66](/images/mecz/thumbnails/miasto-szkla-krosno-wks-slask-wroclaw-06052026-6688.webp)
[KOSZYKÓWKA] Śląsk Wrocław wygrywa w Krośnie i kończy sezon zasadniczy Orlen Basket Ligi – 88:66

Jakie trasy motocyklowe wokół Wrocławia warto przejechać podczas weekendowego wypadu?

Dwustuletnia gajówka dostała drugie życie. Ma być bramą do Stawów Milickich

