Biały namiot na Solnym pełen książek. Silesiana znów ściąga czytelników

W białym namiocie na Placu Solnym zrobiło się tłoczno od książek i ludzi, którzy przyszli tu po coś więcej niż szybki zakup. Wrocławska Silesiana znowu zebrała wydawców z miasta i regionu, a na stoiskach obok siebie stoją literatura czeska, rumuńska, publikacje naukowe, książki o Wrocławiu i propozycje dla dzieci. Do niedzieli można tu nie tylko kupować, ale też trafić na spotkania autorskie i spacery tematyczne.
- Na stoiskach spotykają się regionalne opowieści i literatura z dalszych stron
- Przechodnie wchodzą z ciekawości i wychodzą z książką
- Kiedy zajrzeć do namiotu na Solnym
Na stoiskach spotykają się regionalne opowieści i literatura z dalszych stron
Choć targowa przestrzeń nie jest duża, oferta robi wrażenie. Na 15. Targach Książki Regionalnej Silesiana widać wyraźnie, że lokalność nie musi oznaczać wąskiego wyboru. W jednym miejscu spotkały się wydawnictwa dobrze znane wrocławskim czytelnikom, instytucje kultury i goście spoza miasta.
Wśród wystawców są między innymi:
- Książkowe Klimaty i Afera – wydawnictwa znane z literatury czeskiej,
- Amaltea – z książkami rumuńskimi,
- Atut – z publikacjami naukowymi i popularnonaukowymi,
- Emka – z książkami o historii Wrocławia dla najmłodszych,
- Muzeum Narodowe we Wrocławiu,
- Księży Młyn z Łodzi , które przyjechało także z tytułami o Wrocławiu i Dolnym Śląsku.
Organizatorzy dorzucili do tego spotkania autorskie i spacery tematyczne, więc targi nie są wyłącznie miejscem zakupów. To raczej krótki przystanek dla tych, którzy chcą wyjść z Placu Solnego z książką, ale też z pomysłem na dalsze odkrywanie miasta.
Przechodnie wchodzą z ciekawości i wychodzą z książką
Na targach łatwo natknąć się na ludzi, którzy nie planowali tu wizyty. Natalia i Igor ze Szczecina weszli do namiotu przypadkiem, po prostu mijali Plac Solny. Zostali dłużej, bo lubią przeglądać nowości, a z targu wyszli już z książką „Przyzwoici ludzie” Maurycego Dudka.
„Przechodziliśmy i stwierdziliśmy, że wejdziemy, zobaczymy” – mówili, przyznając, że właśnie takie nieplanowane wejścia często kończą się najciekawszym łupem.
Para odwiedza Wrocław jako turyści. W planach ma szukanie wrocławskich krasnali i wizytę w Auli Leopoldina. Targi wpisują się więc w ich spacer po mieście naturalnie, bez pośpiechu. Dla odwiedzających to ważny sygnał: na Solnym można połączyć książkowe zakupy z miejskim spacerem, a sam biały namiot stał się jednym z punktów, przy których warto się zatrzymać.
Kiedy zajrzeć do namiotu na Solnym
Targi potrwają do niedzieli 10 maja. Warto sprawdzić godziny, bo różnią się zależnie od dnia:
- 7 maja, czwartek – 12.00–19.00
- 8 i 9 maja, piątek i sobota – 10.00–19.00
- 10 maja, niedziela – 10.00–17.00
Dla tych, którzy szukają książek o Wrocławiu, Dolnym Śląsku albo po prostu chcą zajrzeć do wydawców spoza głównego nurtu, to dobry moment. Silesiana działa krótko, ale intensywnie. I właśnie dlatego przyciąga zarówno stałych bywalców, jak i tych, którzy trafiają tu zupełnie przypadkiem.
na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.
Ostatnie Artykuły

Chylińska rozgrzeje stadion przed nocnym półmaratonem – wejście darmowe

Powabna i eteryczna - we Wrocławiu o urodzie, która rządziła salonami

Z Wrocławia ruszyli do Puszczy Solskiej. Pierwszy sprawdzian nowej grupy strażaków

Wrocławskie zoo pokazuje klatkę. To mocny obraz losu niedźwiedzi

Biały namiot na Solnym pełen książek. Silesiana znów ściąga czytelników

AI w firmach przestaje być zabawką. Na meetupie pokazano nowy kierunek

Noc Muzeów odsłoni wnętrza urzędu. Wrocławski gmach pokaże rzadkie sale

We Wrocławiu kurs samoobrony dla kobiet dał więcej niż techniki obrony

Krokodyl wraca po latach. W Popowicach pokażą kultowy neon

Wratislavia świętuje trzy dekady. W NFM zabrzmi muzyka od Mozarta po Veressa

Hans Kloss wraca nad Odrę - spacer pokaże filmowy Wrocław

JavaScript na żywo we Wrocławiu. Dev.js wraca z trzema prelekcjami

Zakrzów znów zagra - Zakrzowskie Wieczory Muzyczne wracają 10 maja

