Na rzece Bóbr nie ma nowych śniętych ryb. Zakaz wciąż obowiązuje

Na rzece Bóbr nie ma nowych śniętych ryb. Zakaz wciąż obowiązuje

FOT. Urząd Wojewódzk

Na rzece Bóbr wciąż obowiązuje ostrożność, ale piątkowe kontrole przyniosły też ważny sygnał poprawy. Podczas wizji terenowej od Zapory Pilchowickiej do Włodzic Wielkich służby nie znalazły nowych śniętych ryb, choć woda na kilku odcinkach nadal pozostaje mętna. Część parametrów poszła w górę, część spadła, a o zniesieniu zakazu nie ma jeszcze mowy. Decyzja ma zapaść dopiero wtedy, gdy kolejne badania potwierdzą, że korzystanie z tego odcinka rzeki nie zagraża ludziom.

  • Kontrole pokazują poprawę, ale Nielestno nadal wymaga uwagi
  • Sieć wodociągowa bez zagrożenia mimo problemów na rzece
  • Zakaz nad Bobrem nadal obejmuje kąpiele, połów ryb i jednostki pływające

Kontrole pokazują poprawę, ale Nielestno nadal wymaga uwagi

Wyniki terenowe z 10 lipca pokazują, że sytuacja nie stoi w miejscu. W Jeziorze Rakowickim i we Włodzicach Wielkich wzrosła zawartość tlenu rozpuszczonego, natomiast w Nielestnie i Marczowie odnotowano spadek. Przy Zaporze Pilchowickiej i w Lwówku Śląskim wartości utrzymały się na zbliżonym poziomie jak dzień wcześniej, co oznacza, że poprawa nie rozkłada się równomiernie na całym odcinku.

Państwowa Straż Pożarna sprawdziła zbiornik w Pilichowicach radiometrem i nie stwierdziła przekroczeń norm. WIOŚ pobrał sześć próbek do badań laboratoryjnych, a na wyniki trzeba jeszcze poczekać. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna we Wrocławiu ocenia, że badania potwierdzają poprawę mikrobiologicznej jakości wody i utrzymanie jej na stabilnym poziomie, ale w Nielestnie nadal przekroczony jest dopuszczalny poziom bakterii Escherichia coli. Kolejne pobory próbek zaplanowano na 10 i 12 lipca.

Sieć wodociągowa bez zagrożenia mimo problemów na rzece

Dla odbiorców najważniejsza informacja jest prosta – woda dostarczana siecią wodociągową pozostaje bezpieczna i zdatna do picia. Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Dolina Bobru potwierdza, że spełnia ona wszystkie wymagania jakościowe dla miasta i gminy Wleń, gminy i miasta Lwówek Śląski, gminy Bolesławiec , miasta Bolesławiec oraz gminy Jeżów Sudecki.

Spółka korzysta wyłącznie z ujęć głębinowych, więc sytuacja na rzece nie przekłada się na wodę w kranach. To ważne rozróżnienie, bo ograniczenia dotyczą samego koryta Bobru i zamkniętego odcinka, a nie całej sieci wodociągowej w regionie.

Zakaz nad Bobrem nadal obejmuje kąpiele, połów ryb i jednostki pływające

Na odcinku od korony Zapory Pilchowickiej do zbiornika Rakowice nadal obowiązuje rozporządzenie wojewody. Zakaz obejmuje:

  1. wchodzenie do wody, w tym kąpiele,
  2. pojenie zwierząt,
  3. amatorski i gospodarczy połów ryb,
  4. korzystanie z wód do celów gospodarczych,
  5. używanie jednostek pływających.

Wody Polskie uzupełniły już tablice ustawione wzdłuż rzeki. Dopisano na nich, że podstawą zaleceń i rozporządzenia były badania mikrobiologiczne prowadzone przez Państwową Inspekcję Sanitarną w kierunku bakterii Escherichia coli oraz enterokoków.

TAURON podał z kolei, że w ośmiu punktach pomiarowych zawiesina utrzymuje się poniżej 80 mg/l. W miejscach, gdzie natlenienie przekroczyło 70 proc., po uzgodnieniu z wędkarzami wyłączono aeratory. Na jazie w Rakowicach nadal działa sonda, która stale mierzy natlenienie i temperaturę wody.

Służby proszą też, by nie powielać niesprawdzonych informacji. Jeśli ktoś zauważy śnięte ryby, martwe zwierzęta albo inne niepokojące zjawiska, powinien zgłosić to pod numer 112, do właściwego powiatowego centrum zarządzania kryzysowego, Policji lub Państwowej Straży Pożarnej. Każde zgłoszenie jest sprawdzane.

na podstawie: DUW Wrocław.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Wojewódzk). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.