Uwaga! Burze (komunikat RSO)

  1. numer „Formatu” patrzy dalej niż na chwilę obecną

96. numer „Formatu” patrzy dalej niż na chwilę obecną

We Wrocławiu ukazał się 96. numer „Formatu” - magazynu, który zamiast gonić za kolejnym artystycznym bodźcem, zatrzymuje się przy tym, co może zostać z nami na dłużej. Najnowsze wydanie jest już w sprzedaży i prowadzi czytelników przez tematy związane z pamięcią, przeszłością oraz trwałością sztuki.

  • „Format” wraca do tego, co buduje przyszłość sztuki
  • Najnowszy numer „Formatu” prowadzi przez kilka ważnych tropów
  • Po ten numer warto sięgnąć, zanim teraźniejszość znów przyspieszy

„Format” wraca do tego, co buduje przyszłość sztuki

W świecie wizualnym łatwo wpaść w rytm nieustannej konsumpcji. Nowe wystawy, nazwiska i idee szybko ustępują miejsca kolejnym. 96. numer „Formatu” wybiera inną perspektywę: przygląda się zjawiskom, które nie kończą się wraz z chwilą ich pierwszego pokazania.

To wydanie przypomina, że przeszłość nie jest zamkniętym rozdziałem. W sztuce potrafi zmieniać znaczenie, wracać w nowych odczytaniach i wpływać na to, jak rozumiemy współczesność. Taki namysł może być szczególnie ciekawy dla osób, które chcą nie tylko wiedzieć, co dzieje się teraz, ale też rozumieć, skąd te zjawiska się wzięły. 🎨

Najnowszy numer „Formatu” prowadzi przez kilka ważnych tropów

Wśród tematów pojawia się Anselm Kiefer, artystki odkrywane po wiekach, nestorzy wrocławskiego środowiska artystycznego oraz instytucja, której zadaniem jest zachowywanie najistotniejszych przejawów twórczości. Każdy z tych wątków łączy teraźniejszość z tym, co już minęło, ale nadal pracuje w zbiorowej pamięci.

Redakcja nie próbuje udawać, że można całkowicie uciec od bieżących mechanizmów świata sztuki. Raczej sprawdza, co da się ocalić przed szybkim zapomnieniem i jak wybierać idee, które mają szansę wybrzmieć także poza własnym czasem. To propozycja dla czytelników zainteresowanych sztuką, ale również dla tych, którzy lubią zaglądać za kulisy jej powstawania i trwania. 📖

„To nasze łączniki z przeszłością, bez której przecież nie da się konstruować przyszłości w sposób świadomy” - pisze Alicja Klimczak-Dobrzaniecka, redaktorka naczelna.

Po ten numer warto sięgnąć, zanim teraźniejszość znów przyspieszy

  1. numer „Formatu” jest już w sprzedaży. To wydanie dla osób, które szukają w kulturze czegoś więcej niż krótkiego zachwytu i kolejnej porcji aktualności - historii, kontekstu oraz pytań o to, co naprawdę zostaje po artystycznym wydarzeniu. Wrocławski magazyn proponuje spokojniejszą lekturę, ale nie odcina się od współczesności. Po prostu patrzy na nią z większego dystansu. ✨

na podstawie: Akademia Sztuk Pięknych Wrocław.