Dziewięć książek na wakacje. Od Wrocławia po świat roślin

FOT. Urząd Miasta Wrocław
Jedna prowadzi między obrazy holenderskich mistrzów, druga wraca do ruin Festung Breslau, a kolejna próbuje oswoić życie z przewlekłym bólem. W wakacyjnym zestawieniu znalazły się zarówno nowe przekłady wielkiej klasyki, jak i eseje, biografie oraz reportaże o sprawach, które trudno zamknąć w jednej kategorii. To propozycje dla czytelników szukających nie tylko odpoczynku, lecz także opowieści zostających w głowie na dłużej.
- Obrazy, listy i ruiny odsłaniają mniej znane historie
- Zaginiony brat, migrena i próba odzyskania własnego życia
- Thomas Mann i paproć z genomem większym od ludzkiego
Obrazy, listy i ruiny odsłaniają mniej znane historie
Laura Cumming w książce „Grom z jasnego nieba. Opowieść o życiu, sztuce i nagłej śmierci” nie tworzy tradycyjnego wykładu o malarstwie. Szkocka historyczka i krytyczka sztuki łączy analizę dzieł z osobistą opowieścią, pokazując, że obrazy holenderskiego złotego wieku można oglądać nie tylko z pozycji muzealnego znawcy. Wśród omawianych artystów są Carel Fabritius, Rembrandt, Johannes Vermeer, Hendrick Avercamp, Gerard ter Borch, Frans Hals i Adriaen Coorte.
Najwięcej miejsca zajmuje Fabritius, którego twórczość i gwałtownie przerwane życie stają się dla autorki punktem wyjścia do rozważań o sile sztuki. Cumming pisze o uważnym patrzeniu, powracaniu do tych samych obrazów i odkrywaniu w nich nowych szczegółów. Jej książka ma swobodny ton, ale za tą lekkością stoją badania źródeł i dokładna analiza dzieł.
To także opowieść rodzinna. Autorka dedykuje tom ojcu, malarzowi Jamesowi Cummingowi, który nauczył ją odważnie patrzeć na obrazy i przyszłość. Polskim śladem tej publikacji jest udział profesora Piotra Oczki, wybitnego niderlandysty, który konsultował książkę. Jedynym zastrzeżeniem pozostają niewielkie reprodukcje – przy obrazach pełnych detali nie zawsze pozwalają śledzić wszystkie elementy omawiane w tekście.
Nowe tłumaczenie „Wichrowych wzgórz” Emily Brontë przygotowała Anna Bańkowska. Tego rodzaju przekład zawsze wiąże się z porównaniami z poprzednimi wersjami, w tym z tłumaczeniem Janiny Sujkowskiej. Bańkowska zachowała rozbudowaną składnię oryginału, a jednocześnie zadbała o dynamiczny rytm lektury oraz mroczny, brutalny charakter powieści.
Fabuła rozgrywa się na północy Anglii na przełomie XVIII i XIX wieku. Pan Earnshaw przywozi do domu znalezionego chłopca, Heathcliffa, którego jego dzieci mają traktować jak brata. Catherine nawiązuje z nim silną więź, natomiast jej brat uznaje sierotę za kogoś stojącego niżej w hierarchii. Z tej nierówności wyrasta ciąg przemocy, krzywd i zemsty obejmujący kolejne pokolenia rodziny.
Przekład nie próbuje na siłę uwspółcześniać języka ani podporządkowywać powieści filmowym wyobrażeniom. Dzięki temu może zainteresować zarówno osoby znające historię Catherine i Heathcliffa, jak i tych, którzy dopiero po raz pierwszy sięgają po powieść Emily Brontë.
Lekturę można uzupełnić rozprawą prof. Anny Śliwińskiej „Austen, Brontë, Woolf. Filmowe biografie”. Badaczka z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu zestawia biograficzne źródła z tym, co pokazali scenarzyści i reżyserzy. Sprawdza, które elementy filmowych historii Jane Austen, sióstr Brontë i Virginii Woolf mają oparcie w korespondencji oraz dokumentach, a które powstały na potrzeby kina.
W książce pojawiają się między innymi „Zakochana Jane” z Anne Hathaway, „Jane Austen żałuje” z Olivią Williams, film „Siostry Brontë” André Téchiné’a, serial „The Brontës of Haworth”, „Godziny” z Nicole Kidman jako Virginią Woolf oraz „Vita i Virginia”. To przewodnik po ekranowych biografiach, ale również analiza literacka wykorzystująca dostępne źródła.
Wrocławski trop prowadzi do książki Radosława Romaniuka „Nieskończona rozmowa. Nowosielski i Różewicz”. Historyk literatury przygląda się równolegle życiu Tadeusza Różewicza i Jerzego Nowosielskiego, którzy poznali się w Krakowie w 1945 roku. Przez lata wymieniali listy i kartki, rozmawiając o religii, duchowej kondycji, sensie życia oraz tworzeniu.
Romaniuk opisuje przyjaźń, którą można nazwać artystycznym braterstwem. Pokazuje wspólne doświadczenia obu twórców, ich odmienne podejście do wiary i sztuki, a także znaczenie spotkań z innymi artystami. W książce pojawia się pytanie, po co poecie, który „nie widzi”, obecność malarzy i innych artystów „widzących”.
„Ślepego i kulawego, którzy sobie pomagają w wędrówce” – tak Tadeusz Różewicz opisywał swoją relację z Jerzym Nowosielskim. Do malarza przychodził także jak do „pustelnika, świętego starca”.
Niektóre epizody tej przyjaźni rozgrywały się we Wrocławiu. W latach 80. Nowosielski pracował nad ozdobieniem krypty św. Bartłomieja w cerkwi greckokatolickiej, która mieściła się wówczas w kościele św. Krzyża i Bartłomieja na Ostrowie Tumskim. Dziś świątynia znajduje się na placu Nankiera, natomiast na Ostrowie zachowały się witraże i freski związane z twórczością artysty.
Wrocławskiego czytelnika może szczególnie zainteresować również „Ostatnia twierdza Hitlera. Breslau 1945” Richarda Hargreavesa. Brytyjski historyk opisuje oblężenie miasta od strony militarnej i cywilnej, korzystając ze źródeł oraz wspomnień uczestników wydarzeń. Książka Tomasza Fiedorka w przekładzie ukazała się nakładem Wydawnictwa Rebis, które przygotowało jej dodruk.
Hargreaves prowadzi narrację przez ponad dwa miesiące walk, od lutego do maja 1945 roku. Niemiecki Breslau bronił się dłużej niż Berlin i inne niemieckie miasta. Po kapitulacji polscy pionierzy zastali ogromne zniszczenia. Wspominała o nich Janina Tyrcz, fryzjerka, która przyjechała do Wrocławia z Krosna w 1946 roku.
„Wokoło tylko gruzy. Pomyślałam, co ja tutaj robię” – wspominała Janina Tyrcz.
Książka odwołuje się do konkretnych miejsc, które nadal można rozpoznać na miejskiej mapie. Dołączone fotografie archiwalne pomagają zestawić współczesny Wrocław z krajobrazem zniszczonego Breslau. Dla osób znających „Kroniki dni oblężenia Wrocławia 22 I – 6 V 1945” księdza Paula Peikerta może być uzupełnieniem obrazu wydarzeń, tym razem poszerzonym o perspektywę cywilów.
Zaginiony brat, migrena i próba odzyskania własnego życia
„Góra prawdy” Therese Bohman to powieść o rodzinie, która przez lata pozostaje uwięziona w jednym pytaniu. Hanna jako dziecko traci brata Erika. Chłopiec wyrusza z kolegami na osławioną górę, o której krążą opowieści, że na szczycie można usłyszeć głosy, i nigdy nie wraca. Towarzysze wyprawy niewiele pamiętają, nie potrafią więc wyjaśnić, co właściwie się wydarzyło.
Początek książki przywołuje skojarzenia z „Piknikiem pod Wiszącą Skałą”, ale szwedzka pisarka nie rozwija przede wszystkim wątku nadprzyrodzonego. Interesuje ją życie po stracie – nadzieja, rozpacz, odrętwienie i depresja, które dotykają rodziców oraz siostrę zaginionego chłopca. Hanna dorasta w cieniu rodzinnego dramatu, a jej artystyczne zainteresowania stają się częścią próby zrozumienia własnej przeszłości.
Bohman pisze oszczędnie i bez nadmiernego podkreślania emocji, co wzmacnia napięcie. „Góra prawdy” jest powieścią o pustce po bliskiej osobie, ale także o tym, jak długo rodzina może pozostawać zależna od wydarzenia, którego nie da się ostatecznie wyjaśnić.
Z zupełnie innym rodzajem doświadczenia mierzy się Celia Svedhem w książce „Ciemny pokój. O historii migreny i poszukiwaniu ulgi”. Szwedka, psycholożka i psychoterapeutka, opisuje życie podporządkowane przewlekłym atakom bólu. Migrena zmusza ją do odwoływania wizyt pacjentów, rezygnowania ze spotkań rodzinnych i nieobecności podczas ważnych wydarzeń dotyczących dzieci.
„Zostałam zredukowana do kogoś, kto tylko wciąż cierpi ból” – pisze Celia Svedhem.
Autorka opisuje także konkretne sygnały nadchodzącego ataku. Hałas dzieci staje się trudny do zniesienia, głowa przypomina ciasny kask, a jedynym rozwiązaniem pozostaje odosobnienie w ciemnym i cichym pokoju.
„Kiedy leżę tutaj, jestem nikim” – notuje podczas jednego z napadów.
Jej książka nie kończy się jednak na osobistym świadectwie. Svedhem szuka pomocy u neurologów i specjalistów z innych dziedzin, korzysta z terapii oraz próbuje zmienić sposób funkcjonowania. Punktem odniesienia jest dla niej fakt, że ostatni dzień bez bólu minął rok wcześniej. Wśród osób zmagających się z migreną odnajduje również znanych twórców, między innymi Friedricha Nietzschego, Charlesa Darwina i Virginię Woolf.
„Ciemny pokój” może być ważną lekturą dla osób cierpiących na przewlekłe migreny, ale także dla ich bliskich. Pokazuje bowiem nie tylko sam ból, lecz również jego wpływ na pracę, rodzicielstwo, relacje i poczucie własnej wartości. To książka o szukaniu sposobu na odzyskanie udziału w codziennym życiu, a nie o prostych receptach na chorobę.
Thomas Mann i paproć z genomem większym od ludzkiego
„Czarodziej” Colma Tóibína to literacki portret Thomasa Manna zbudowany z wydarzeń, które wpłynęły na charakter pisarza, jego poglądy i późniejszą twórczość. Irlandzki autor skupia się między innymi na spotkaniu Manna z przyszłą żoną Katią i jej bratem, na relacji małżeńskiej, fascynacji muzyką Gustava Mahlera, wychowaniu dzieci oraz reakcjach pisarza na tragiczne wydarzenia.
Nie jest to opowieść o samym procesie pisania. Tóibín wybiera raczej momenty przełomowe i sprawdza, co mówiły o człowieku ukrywającym się za literacką sławą. Dzięki temu powieść może zainteresować nie tylko wielbicieli Manna, lecz także czytelników, którzy dotąd omijali jego twórczość.
„Czarodziej” warto zestawić z filmem „Ojczyzna” Pawła Pawlikowskiego, choć nie jest to ekranizacja ani adaptacja książki Tóibína. Jeden z rozdziałów powieści stał się jednak impulsem do rozwinięcia historii podróży Manna po powojennych, podzielonych Niemczech przedstawionej w filmie. Autor ma już doświadczenie w literackich portretach wielkich pisarzy – wcześniej napisał „Mistrza” o Henrym Jamesie.
Ostatnia propozycja prowadzi w stronę nauki, ale nie wymaga przygotowania botanicznego. Zoë Schlanger, amerykańska dziennikarka zajmująca się wcześniej zmianami klimatu, zainteresowała się roślinami po informacji o paproci z Nowej Kaledonii. Jej genom ma zawierać 160 miliardów par zasad, czyli około 50 razy więcej niż genom człowieka.
Kontakt z badaczem paproci doprowadził ją do rozmowy z kilkorgiem naukowców uczestniczących w branżowej konferencji. Pasja rozmówców przekonała Schlanger, że świat roślin kryje znacznie więcej zaskoczeń, niż sugeruje ich pozorna nieruchomość. W książce „Światłożercy. Jak tajemnicza inteligencja roślin zmienia nasze rozumienie życia na Ziemi” opisuje najnowsze badania i przygląda się sposobom funkcjonowania flory.
Autorka rozprawia się przy tym z popularnymi mitami z książki „Secret Life of Plants” Petera Tompkinsa i Christophera Birda, która próbowała dowodzić istnienia emocjonalnej więzi między człowiekiem a rośliną oraz wpływu muzyki, między innymi Beethovena, na jej rozwój. Schlanger pokazuje, co wynika ze współczesnych badań, a co było atrakcyjną, lecz niepotwierdzoną opowieścią.
Wakacyjny zestaw obejmuje więc zarówno klasykę, jak i literaturę faktu, powieści psychologiczne, biografie oraz popularnonaukową opowieść o roślinach. Wybór można dopasować do nastroju: po „Wichrowe wzgórza” sięgną osoby szukające gęstej historii o przemocy i namiętności, „Grom z jasnego nieba” sprawdzi się przy zainteresowaniu sztuką, a „Ostatnia twierdza Hitlera” pozwoli czytać historię przez miejsca znane z Wrocławia.
na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Sinice i brawura nad wodą. Te zasady mogą zapobiec wypadkowi

Panthers Wrocław zagrają o mistrzostwo Polski. Finał na Stadionie Olimpijskim

Rock and roll wróci na Plac Wolności. Znamy terminy kolejnych potańcówek

Wrocław inwestuje na wielu frontach. Drogi, sport i kamienice zmieniają się naraz

Najpierw ochłodzenie, potem 37 stopni. Fala upałów nadciąga nad Wrocław

Dziewięć książek na wakacje. Od Wrocławia po świat roślin

Tu zaczynała się droga wody dla Wrocławia. Zabytkowa kotłownia znów dostępna

Szlachetna Paczka szuka wolontariuszy do pracy z rodzinami w potrzebie

Fabryki pod wojskowym nadzorem. Tak wyglądał Wrocław po wojnie
![[PIŁKA NOŻNA] Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław 2:1. Gospodarze odwrócili losy meczu w PKO BP Ekstraklasie](/images/mecz/thumbnails/gornik-zabrze-slask-wroclaw-25072026-21.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław 2:1. Gospodarze odwrócili losy meczu w PKO BP Ekstraklasie

Panthers Wrocław wygrali z Alpine Rams. Teraz finał o piąty tytuł

Rodzinne lato na Tarnogaju. Trzy pikniki w różnych częściach osiedla

Strażnica przy Gdańskiej odzyska dawny wygląd. To nie koniec prac

Dramat Eliasza zabrzmi na Ostrowie Tumskim. Wstęp na koncert jest wolny
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia NMP Nieustającej Pomocy we Wrocławiu - msze, kancelaria, sakramenty
- Instytut Immunologii i Terapii Doświadczalnej im. Ludwika Hirszfelda PAN we Wrocławiu - kontakt, oddziały i badania
- Wojewódzki Urząd Pracy we Wrocławiu - kontakt, godziny, wydziały
- Instytut Rozwoju Terytorialnego we Wrocławiu - kontakt, siedziba i planowanie przestrzenne
- Aquapark Wrocław - cennik, godziny, atrakcje i dojazd
- Urząd Skarbowy Wrocław-Śródmieście - kontakt, godziny, e-usługi i rejestracja wizyt
